Szafa Minimalistki. Tydzień 18

szafa-minimalistki-tydzien-18-8

Szczerze mówiąc, obawiałam się czy uda mi się przygotować Szafę w tym tygodniu. Niestety, przeziębiłam się dość mocno i większość tygodnia spędziłam w łóżku i na kanapie pod kocem, w dresie i z zupełnie niewyjściowym i całkowicie niefotogenicznym wyglądem. Koniec końców, zdjęcie udało mi się zrobić tylko w czwartek, sobotę i niedzielę. Pozostałe zestawienia sfotografowaliśmy z MM w sobotę, także tym razem można je traktować jako propozycje podania, jak na opakowaniu zupy w proszku ;). Czytaj dalej

Szafa Minimalistki w Paryżu!

Szafa-Minimalistki-tydzien-17-9

No wiem, wiem, byliśmy w Paryżu zaledwie dwa dni, ale nie mogłam się powstrzymać przed zatytułowaniem tak wpisu ;). Poza tym, po lekturze Paryskiego Szyku, próbowałam wdrożyć w życie znalezione zestawienia. Nie mam niestety białych jeansów (pozbyłam się tych, co miałam, ponieważ były za duże) więc zestawienia są ze zwykłymi/niebieskimi jeansami. Starałam się za to wykorzystać te klasyczne elementy stylu francuskiego, czy też paryskiego, takie jak balerinki, sztyblety, trencz, gładki sweter, koszulka w paski czy też męski zegarek. Ciekawa jestem, czy się Wam spodoba.

Czytaj dalej

Szafa Minimalistki. Tydzień 16

Szafa-Minimalistki-tydzien-16-9

Podobno to ostatni tydzień, kiedy jest tak ciepło. Nieuchronnie więc na blogu pojawiać się będą po pierwsze nowe ubrania, tzn. nowe na blogu, ale stare w mojej szafie. Jak już wspominałam, dokonałam szafowej zmiany sezonów i na wieszakach zagościły głównie marynarki i swetry. Po drugie, niewątpliwie zaczynamy również czas kurtek i płaszczy. Zastanawiałam się i finalnie postanowiłam nie wliczać okryć wierzchnich do zestawienia 7 sztuk ubrań na dany tydzień. Byłoby to chyba pozbawione sensu, gdyby codziennie przez kilka tygodni pojawiała się ta sama kurtka czy płaszcz.

Czytaj dalej

Szafa Minimalistki. Tydzień 15

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_9

Wrzesień to taki dziwny czas. Pomimo, że nie chodzę już do szkoły, to jednak zawsze jest to dla mnie dobry moment, żeby zaczynać różne nowe, fajne projekty :). Też mocno myślałam o przeobrażeniu Szafy Minimalistki na wyzwanie tzw. capsule wardrobe. W dużym skrócie, zamiast wybierania 7 ubrań na kolejne 7 dni, wybierałabym 15-2o na cały miesiąc (lub cały sezon). Aha, dziękuję też za fajne linki podesłane przy ostatnim tygodniu, to dla mnie mnóstwo inspiracji. Czytaj dalej