Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce – Wasze recenzje i kilka słów ode mnie

katarzyna-kedzierska-simplicite-5

Złapałam chwilę oddechu po szaleństwie związanym z książką i z tej perspektywy chciałabym Wam napisać kilka słów. Jednak, gdy już się do tego zabrałam, zupełnie nie wiem, od czego zacząć! Jednak nie, wiem co chciałabym powiedzieć, i na początku, i na końcu, i w środku: 

 

DZIĘKUJĘ!!!

 

Ogromnie Wam dziękuję…

… za wszystkie słowa wsparcia i zachęty,

… za Waszą obecność na spotkaniach autorskich,

… za pracę na warsztatach,

… za tak ciepłe przyjęcie książki,

… za wszystkie maile, wiadomości na Facebooku, komentarze i wiadomości na Instagramie,

… za zdjęcia z książką,

… za recenzje,

… za Wasze inspirujące historie upraszczania życia z książką w ręku.

 

Już jako dzieciak w podstawówce, czytając namiętnie książki pod kołdrą, wiedziałam, że sama chciałabym taką napisać. W liceum, mierząc się z reportażami, myślałam że to będzie mój kierunek. A potem zapomniałam o swoim marzeniu, choć co jakiś czas wracało do mnie przypadkiem, gdzieś zapisane na liście. Szczerze mówiąc, nigdy nie przypuszczałam, że napiszę książkę na taki właśnie temat, ale życie zaskakuje :). Sam proces pisania również nie był prosty. Niby wiedziałam, że inaczej pisze się wpisy blogowe, a zupełnie inaczej spójny tekst na 300 000 znaków, ale i tak była to dla mnie wielka szkoła życia, a nade wszystko szkoła pisania jako takiego. Jednak, to temat na jeszcze inny post.

 


chcieć mniej

 

 Książka w wersji drukowanej: http://bit.ly/2bHMwWK
 Książka w wersji ebook: http://bit.ly/2bOIq0h

 

 


 

Dziękuję Wam bardzo za okazję do osobistego spotkania, za tak liczne przybycie. Zarówno warsztaty, jak i spotkania autorskie były niesamowite. Nie stresowałam się przed nimi do momentu, gdy przed spotkaniem premierowym przyjechaliśmy z MM do Arkadii trochę wcześniej i z ciekawości zajrzeliśmy do Empiku, żeby zobaczyć w którym dokładnie miejscu będziemy siedzieć. Mówię do MM, że chyba gdzieś w głębi, a on na to – tutaj, gdzie Twoje wielkie zdjęcie – i wtedy to już maksymalnie się zestresowałam :). Ale szybko mi przeszło, bo byliście super! Wspaniała, merytoryczna dyskusja! W trakcie podpisywania egzemplarzy mieliśmy dla siebie dosłownie chwilę, ale nawet przez ten moment zechcieliście się ze mną podzielić Waszymi historiami, doświadczeniami upraszczania. To było dla mnie ogromnie wzruszające. Bywały momenty, gdy musiałam powstrzymywać łzy. Dziękuję Wam za to.

 

loading ...

Zdjęcie autorstwa Jest Rudo oraz Empik.

 

Generalnie, całe ostatnie dwa miesiące były bardzo emocjonujące. Obawiałam się odbioru książki. Czułam, że mam wiele do przekazania, ale nie wiedziałam, jak książka zostanie przez Was odebrana, zwłaszcza że miała trafić i do Czytelników bloga i do osób, które przecież zupełnie mnie nie znają. Co mnie cieszy ogromnie, liczba pozytywnych recenzji jest porażająco wręcz ogromna! Był czas, gdy MM się ze mnie śmiał, że niezależnie, co wrzucę na FB czy insta, to i tak pod spodem pojawi się komentarz na temat książki, że czytacie, że wprowadzacie w życie, że inspiruje. Jako autor nie mogłabym chcieć więcej ;). Oto 2 moje ukochane przykłady:

 


A u mnie porządki pełną para :) tylko ze swojego pokoju wyniosłam worki o łącznej wadze (ważyłam 😂) …20 kg! Wczoraj piwnica i poszło jakieś…300 kg (słownie: trzysta) 😱 poszło stare agd i pierdyliard przydasi.

Ewa



Zakupiłam, połknęłam w dwa dni, w końcu ktoś ubrał w słowa moje przemyślenia. Tylko z jednym się nie zgadzam. Przygodę z minimalizmem trzeba niestety zacząć od zakupów – paczki 160 litrowych worków na śmieci 😂 W tym tygodniu wyniosłam już 4 takie.

Ania


 

Oczywiście było tego dużo, dużo więcej. Przeczytałam wszystko, co tylko wpadło mi w łapki, uśmiechając się do każdej pojedynczej opinii na temat książki :). Poniżej znajdziecie recenzje na blogach, wszystkie, które znalazłam, albo które na moją prośbę przesłaliście. Jeśli którejś brakuje, linkujcie śmiało w komentarzach.

 

Ubieraj się klasycznie

Kuchnia i Kwiaty

White Plate

Dream up your space

Dr Lifestyle

 Oddeskidodeski

Dziewczynka jak Malinka

Mimama

Basia Szmydt

Twoje DIY

Wydziergane

Majka Bloguje

Pimposhka

Daria Graś

Clevera

Przecudnie

Chiara76

Slow Sport

KuLtUrAlNiE

On Egin Eta Topa

Street Fashion in Olsztyn

Kącik z Książką

 

Oczywiście, mózg i tak jakoś wyłapuje dosłownie kilka mniej pozytywnych opinii. Cóż, jestem tylko człowiekiem ;). Mam doświadczenie w mierzeniu się z krytyką moich poczynań blogowych i tu niewiele mnie „rusza”, jednakże przy książce pierwsze zetknięcie się z negatywnymi opiniami było trudne, choć już się z tym uporałam. Swoją drogą, reakcja autora książki na krytykę to ciekawe zagadnienie. Przeczytałam gdzieś, że szanujący się autor nigdy nie powinien wchodzi w polemikę z recenzentem, nawet jeśli nie zgadza się z treścią recenzji, albo jeśli jest ona niemerytoryczna. Nie do końca umiem się z tym zgodzić, ale i nie potrafię zdecydowanie się odnieść. Co o tym myślicie?

 

Ten dzisiejszy tekst to trochę strumień świadomości, nie miejcie mi tego za złe, proszę. Na koniec chcę napisać to samo, co w książce:

 

Dziękuję wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom mojego bloga. Bez Was, Waszej codziennej obecności i wsparcia nigdy nie byłoby mnie w tym miejscu, a ta książka nie mogłaby powstać.

 

Dziękuję, że jesteś. Pozostańmy w kontakcie:

Simplicite Newsletter
zawsze unikatowe treści, bonusowe materiały, poradniki zakupowe i konkursy

Wartościowy tekst? Podziel się ze znajomymi. Dziękuję!

simplicite

  • W.

    My dziękujemy za książkę! :)

  • Monika P-B

    Czy są plany na następne spotkanie autorskie w Warszawie? Niestety nie mogłam być w Arkadii, a chętnie bym poprosiła o autograf na swoim egzemplarzu. :)

    • Moniko, w tej chwili nic mi nie wiadomo o takich planach. Jeśli będzie, dam znać na blogu.

  • Gratulacje jeszcze raz:)
    Haha, Ania trafiła w sedno z tym workami na śmieci:))

  • Gratulacje z calego serca!

  • O, dziękuję bardzo!!!

  • Anna M.

    Mi udało sie książkę pożyczyć i z przyjemnościa ja przeczytałam. To bardzo dobra książka! Gorzej będzie u mnie z praktyką, bo wiele rzeczy trudno mi się pozbyć, ale muszę się z tym sama jakoś uporać.

    • Kasia Antosiewicz

      Po prostu zacznij :)

  • Książka naprawdę super, dziękuję za nią! Pochłonęłam ją w dwa dni :) I też popełniłam małą recenzję http://www.kroplamorza.pl/chciec-mniej-recenzja-nie-tylko-o-pustych-polkach/

    • Dziękuję bardzo za tyle miłych słów! I zgadzam się z uwagami technicznymi na temat ebooka – nie do końca wygląda tak, jakbym się tego spodziewała :(.

  • Kupiłam, mam i zaraz jak skończę obecną, którą czytam zabieram się za nią. A potem już tylko wielkie porządki :)

    • Kasia Antosiewicz

      absolutnie odłóż tę, którą czytasz – „Chcieć mniej” nie może czekać :)

  • Gratulacje! Ja jeszcze zanim książka wyszła zrobiłam porządek w ubraniach. Teraz czeka na mnie nasz storage place, gdzie przechowujemy rzeczy z poprzedniego mieszkania.

  • Trochę mnie przeraża, to 300 kg. Mam nadzieję, że zostały one oddane potrzebującym a nie wyrzucone na śmietnik.

    • Jeśli to np. niedziałający sprzęt agd czy rtv to może jednak lepiej, żeby trafił na śmietnik? ;)

      • Ruda

        Czasem te rzeczy już są na śmietniku, tylko on jest u nas w domu, w szafach i szufladkach. Gdy spojrzy się na rzeczy poupychane w całym mieszkaniu z takiej perspektywy to wyrzucenie tego na śmietnik to zupełnie inna kwestia.

  • Dzięki wielkie!!

  • Super! Gratulacje jeszcze raz!!!! :*

  • Gratuluję! Moje życie zaczęłaś zmieniać jeszcze przed książką :) Ale dzięki tej książce pewnie zmienisz ich jeszcze setki :) Mam nadzieję, że w tym listopadzie uda nam się spotkać w Ostrowie i nawet jeśli czasu na kawę nie będzie (bo szczerze mówiąc, to i ja nie wiem, co będę robić w listopadzie), to przyjdę z książką po autograf. :)

  • Kasiu, u mnie powoli kielkuje minimalizm, i to chyba za Twoja sprawa. Nawet jezeli jestem nalogowym chomikiem i mam problem z wyrzucaniem czy eliminowaniem, to z drugiej strony duzo mniej kupuje, a wlasciwie od lat nie kupilam sobie niczego do ubrania, wiec moge powidziec, ze ide w kierunku minimalizmu. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Chwilami

    Ojej ale wzruszylam, ze zwrocilas uwage na te moje 300kg smieci z piwnicy :)

    Dzisiaj do kontenera trafily 2 pelne worki z ubraniami i dzisiaj rowniez, skonczylam czytac Twoja ksiazke. To jedna z najwazniejszych ksiazek jakie do tej pory przeczytalam. Powaznie. Nie jest pusta sloganow „Dasz rade!” bo co z tego, ze uwierze, ze dam rade jesli nie wiem jak sie do tego zabrac. Ty napisalas, ze nie tylko dam rade ale i jak to zrobic, od czego zaczac. Dzieki Tobie dzisiaj mam pierwsza pusta szuflade w komodzie bo nie mam co do niej wlozyc! :) Dzieki Tobie mam dzisiaj prawie pusta piwnice, jeszcze kilka dni temu miejsca starczalo tylko na otworzenie drzwi (serio!).
    To tylko materialne przyklady, proces trwajacy aktualnie w glowie to kompletnie inna historia, mam nadzieje, ze przyniesie on jeszcze lepszy rezultat od tego jaki mial miejsce w tej mojej nieszczesnej piwnicy :)
    Wypelniam wlasnie jeden z punktow:
    Dziekuje i jestem ogromnie wdzieczna :)
    Ewa

  • Kinga

    A ja czekam na swoją przesyłkę i już nie mogę się doczekać aż usiądę i ją przeczytam! :) Minimalizm jest bliski mojemu sercu ale głównie w projektowaniu i we wnętrzach, gorzej wygląda kwestia zakupów i rzeczy, do których za bardzo się przywiązuje.
    Miłego poniedziałku :)