Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Luty 2015. Tydzień 1

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-8

Tego-tygodniowe zdjęcia tak mi się podobają, że nie mogę się doczekać, żeby Wam je pokazać. Zapraszam więc na pierwszy, lutowy tydzień Szafy Minimalistki w wersji capsule wardrobe.

 

Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że najprostsze rozwiązania są najlepsze i wzorem Coco Chanel, przed wyjściem z domu zdejmuję jedną rzecz. Np. w czwartek był to wisiorek, we wtorek szalik. Coraz lepiej czuję się w takich prostych zestawieniach, nareszcie mam poczucie, że zmierzam w stronę czegoś, co mogę nazwać swoim stylem, choć nadal jest to niewątpliwie faza poszukiwań. Lepiej późno, niż wcale :).

 

Pamiętacie, pisałam o botkach, które prawie zostały umieszczone na kupce do sprzedania/do oddania. Cieszę się, że tego nie zrobiłam, bo spisują się zaskakująco dobrze i ja dobrze się w nich czuję. Ciekawa jestem bardzo, czy spodobają się Wam zestawienia w tym tygodniu.

 

Standardowo przypominam, że pełna lista 15 ubrań Szafy Minimalistki w lutym znajduje się TUTAJ → KLIK

 Dla kogoś, kto być może jest tu pierwszy raz przypominam również zasady Szafy Minimalistki w wersji capsule wardrobe oraz generalnie o co chodzi w projekcie Szafa Minimalistki.

 

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-1

PONIEDZIAŁEK

 

W poniedziałek byliśmy na Pomorzu, ale nie wzięłam aparatu więc to zdjęcie jest robione później. Zestaw najprostszy i najwygodniejszy.

 

koszulka – Wearso

sweter – Zara

jeansy – Cross

torba – Calvin Klein

sztyblety – Eden

 

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-2

WTOREK

 

Podobnie jak wczoraj, ale bardziej biurowo. Biała koszula robi swoje.

 

koszula – New Look

jeansy – Cross

torba- Calvin Klein

sztyblety – Eden

zegarek – Daniel Wellington

 

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-3

ŚRODA

 

W środę postanowiłam zostać w domu i jak widać, nadrobić pracę ;). Koszulka z modalu na razie bardzo dobrze się nosi.

 

koszulka – mbyM

jeansy – Cross

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-4

CZWARTEK

 

Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że najprostsze rozwiązania są najlepsze i wzorem Chanel, przed wyjściem z domu zdejmuję jedną rzecz. W tym przypadku był to wisiorek. Bez wygląda lepiej.

 

bluzka – Solar

spodnie – H&M

torba- Calvin Klein

botki – Reserved

zegarek – Daniel Wellington

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-5

PIĄTEK

 

Biurowo. Teraz, gdy patrzę na to zdjęcie, to dodałabym jeszcze szal lub bransoletkę, wyglądałoby chyba lepiej.

 

bluzka – Solar

spódnica – Zara

botki – Reserved

torba – Calvin Klein

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-6

SOBOTA

 

Moje ulubione zestawienie :).

 

koszula – New Look

sweter – Zara

jeansy – Cross

sztyblety – Eden

szalik – Cos

zegarek – Daniel Wellington

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-luty-tydzien-1-7

NIEDZIELA

 

Niedziela na luzie. Zawsze podobały mi się takie wystające skarpetki, ale dotychczas nie miałam odwagi ich tak nosić. Do dziś.

 

koszulka – mbyM

sweter – Mango

jeansy – Cross

botki – Reserved

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, to pozostańmy proszę w kontakcie:

 

→ Zapisz się do Simplicite Newslettera. Zyskasz m.in. priorytetowy dostęp do nowych tekstów, zanim pojawią się na blogu.

→ Polub na fanpage na Facebooku lub profil na Bloglovin. Zyskasz bieżący dostęp do wszystkich aktualności.

→ Simplicite możesz śledzić też na Instagramie. Znajdziesz tu dużo z mojego bieżącego życia i sporo zdjęć kawy ;).  

 

Wartościowy tekst? Podziel się ze znajomymi. Dziękuję!

simplicite

  • kinga

    W czwartek – stylizacja idealna!:) Kasiu, jak oceniasz jakoś spodni z H&M?:)
    PS Rozumiem, że botki z Reserved zostają:)

    • Zostają :). Spodnie są ok. Obłażą, ale to jak każde bawełniane, czarne spodnie z psem w towarzystwie ;).

  • Sylwia

    piątkowa spódnica piękna. jesteś zadowolona z tej białej koszuli?

    • Tak, bardzo. Dużo bardziej niż ze spódnicy :). Chociaż ta koszula ma już swoje lata i trochę zszarzała (na zdjęciach tak mocno nie widać) i będę szukać dla niej zamiennika.

  • <3 bluzka z Solara. Świetne, proste zestawienia, bardzo Ci pasują.

  • Sandra

    Uwielbiam Twoj Styl :) pozdrawiam serdecznie

  • Dominika

    Sobota i Niedziela to moi faworyci :) Świetne zestawiania!

  • Niedziela mi najbardziej wpadła w oko. :)

  • Ewa

    Pierwszy rzut oka na zbiorcze zestawienie zdjęć i pierwsza myśl – „cieplej”. Nie w sensie klimatycznym, a kolorystycznym, a wszystko za sprawą butów (i niedzielnego sweterka). Niby niuans, a tyle zmienia. Oczywiście nie na gorsze, powiedziałabym raczej, że to ciekawa odmiana. Chociaż styl ciągle ten sam. I ciągle podziwiam.

  • Czwartek i sobota. Miłe kolory i szarości bardzo przeze mnie lubiane. Botki bardzo ładnie się prezentują także fakt, dobrze że nie sprzedałaś.

  • Vero nike

    Czas polubić niedzielę! :)

  • Tak podobają mi się te sztyblety, że walczę ze sobą by ich nie kupić (tzn. podobnych, bo tego modelu już nie ma), a szukam bardziej eleganckich botków. Czy ta ołówkowa z Zary dobrze się nosi, pierze itd.? Jak materiał?

  • Basia Szmydt

    świetnie wyglądasz! kurcze Miss Warszawskich Prawników…

  • Martycha333

    Stroje z czwartku i soboty- moi faworyci! I wielki plus za cieplejsze kolory :)

  • Środa i sobota najlepsze! :)

  • Moim zdaniem dodanie czasem jakiegoś charakterystycznego wisiorka nie popsułoby całości, a mogłoby dodać pazura ;)

  • super! czwartek najbardziej w moim stylu. uwielbiam bluzki z dekoltem w lodke.

  • Gosia

    Dwa dni temu trafiłam przez przypadek (nawet nie pamiętam skąd i jak) na Twoją stronę…i na pewno tu zostanę! :) Ale dlaczego piszę?…Z reguły rzadko zostawiam komentarze, ale tym razem muszę. Chciałam napisać, że projekt Szafa Minimalistki jest genialna! I to właśnie ona (przeczytałam wszystko od początku) zmotywowała mnie do kolejnego przeglądu mojej szafy (a robię to dość regularnie, nie dalej jak 4 miesiące temu oddałam dwa worki ciuchów w dobre ręce). Wczoraj robiłam porządki do godziny 23, dzisiaj dopiero przed chwilą skończyłam drugą turę. Masa ciuchów do oddania/sprzedania/wyrzucenia mnie przeraziła…7 wypchanych reklamówek! Na szczęście część z tych ciuchów służyła mi dobrze przez jakiś czas, ale i tak suma pieniędzy na nie wydana…nie chcę nawet myśleć. Teraz w szafie zostało mi to, co noszę i/lub lubię, choć jeszcze kilka sztuk czeka na swój moment. Co prawda, ja lubię wzory i dodatki (duże naszyjniki) i z tego nie zrezygnuję, ale pomimo, że w ostatnim czasie nie kupowałam kompensacyjnie/ kompulsywnie to w końcu zamierzam porządnie zabrać się za siebie i swój styl. Nie dążę do bycia minimalistką, ale nie chcę, by ciuszki, ubrania, myśli ‚nie mam w co się ubrać’ itd. wypełniały 60% mojego czasu…straszne. Źle się z tym czuję, drażniły mnie już te ciuchy, ciągłe myśli obracające się wokół tego tematu…Teraz będę dążyć do garderoby dla mnie praktycznej i całkowicie funkcjonalnej, żadnego badziewia. Tak czy siak jestem z siebie dumna, bo do większości z tych ciuchów miałam już kilkukrotne podejścia, ale Ty mnie do tego w końcu zmotywowałaś w 100%! Zostaję stałą czytelniczkę :) Dziękuję! :)

    • Gosia, jestem z Ciebie niesamowicie dumna! Kawał dobrej roboty! Takie komentarze też mnie bardzo motywują, gdy widzę, że moja praca ma sens :). Pozdrawiam!

  • Aleksandra M.

    Och, jak sie ciesze na widok tej bezowej bluzeczki :-) naprawde cudnie w niej wyglądasz i Twoja buzia promienieje (a zawsze tego szukam bo tez ten sam typ jestem) :-) Sweterek z Mango bezowy mam w wersji szarej i jestem w nim zakochana. Ta miękkość materiału <3 Bezowy tez super wygląda, moja szefowa tez go ma i widzę jak go często eksploatuje :D skarpetki i botki! Trend super i fajnie ze sie odważyłaś bo Ci pasuje :) dobrze ze nie sprzedalas tych botek, wygladaja na wygodne i odmieniają strój :-) spodnica kiepsko sie nosi? W czasach szafy 7-7 nawet fajnie to wychodzilo ze jak wybrałaś spódnice to potem miałaś motywacje by ja nosic hehe. Ja swoje schowalam na dno szafy. Przejadły mi się i wole spodnie teraz :-) pozdrowienia :-)

    • Aleksandra M.

      Już bardziej przytomnie powiem, że sobota i niedziela to moje faworyty :) Taki „luz” to mój ideał. Beau cadre, bon goût :)

      • Merci beaucoup!

        PS nie znam francuskiego, popisuję się znajomością google translatora ;)

  • Lubie to powiedzenie Coco Chanel, by przed wyjsciem z domu zdjac jedna rzecz. Pozdrawiam serdecznie BEata

  • Iwona

    w zestawach z czwartku i piątku bym zamarzła

    • Myślę, że to bardzo subiektywna kwestia i mocno zależna od naszego aktualnego trybu życia. Wyobraź sobie, że te zdjęcia powstają na dworze ;)).

      • iwona

        :-) dlatego napisałam, że ja bym zmarzła. Zazdroszczę odporności na chłód, bo to znacznie poszerza możliwości ubraniowe. Zimą zawsze cierpię na monotonię ciuchową, związaną właśnie z ciągłym poczuciem zimna.

  • lifemaniaczka

    Piątek i sobota skradły moje serce. Szukam podobnej spódnicy i widzę, że można stworzyć z niej ciekawy zestaw. Mam jeszcze inne pomysły na połączenie jej, aby wykorzystać na wiele sposobów. Utwierdziłaś mnie, że to będzie wykorzystany zakup. Wyglądasz w niej bardzo korzystnie:))

  • red muse

    podoba mi się taki styl :) ja ruszę z szafą od marca :)

  • Fajne zestawienia, w tym tygodniu czwartkowe jest jakieś takie naj ;) Sztyblety piękne, niestety nie udało mi się upolować czarnych, został rozmiar 37, grrr, łudzę się, że może się jeszcze magicznie pojawią. Pozdrawiam.

  • Sobota podbiła również moje serce :)