Szafa Minimalistki. Marzec. Tydzień 1. Signature look

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-8

Dokładnie tak, jak zapowiadałam w wiosennej ramówce blogowej, dziś zapraszam Was na ubraniowy przegląd tygodnia w wersji 7 ubrań w 7 dni. Dodatkowo, postanowiłam wzbogacić wpis o pierwsze wskazówki, jak zbudować swoją idealną szafę. Ciekawi?

 

Ten tydzień w wersji 7 ubrań w 7 dni traktuję trochę jak powrót do korzeni :), a odrobinę jak rozgrzewkę przed kwietniową, mam nadzieję już prawdziwie wiosenną, capsule wardrobe. Ta ostatnie dwa tygodnie marca chcę również poświęcić na porządkowanie mieszkania, również porządkowanie szafy. Co prawda,  ubrania wytypowane do oddania/sprzedaży mam już gotowe, spakowane w pudełko, ale jeszcze została mi ta bardziej pracochłonna część, czyli zrobienie zdjęć i wystawienie ich na sprzedaż. Ponieważ dotychczas nie mogłam uporać się z wiosenną chandrą, to również te czynności zostawiłam sobie „na potem”. I czuję, że to „potem” właśnie nadchodzi :).

 

Zanim przejdę do pokazania poszczególnych ubrań, chciałabym zrealizować mój, od dawna leżący i czekający, plan wzbogacenia cotygodniowych zestawień Szafy Minimalistki o pewne praktyczne porady czy wskazówki. Być może dla części z Was będą one znane czy wręcz oczywiste, ale dla mnie wcale nie były. Doszłam więc do wniosku, że może i części z Was okażą się przydatne. Zastanawiałam się od czego zacząć, popatrzyłam na swoje zestawienia z tego tygodnia i odpowiedź przyszła sama. Znacie takie pojęcie jak signature look?

 

Signature Look

Próbowałam przetłumaczyć to wyrażenie na język polski, ale wychodzą mi z tego strasznie koślawe koszmarki językowe. Generalnie, chodzi o znalezienie dla siebie takiego sztandarowego zestawienia ubrań, które będzie charakterystyczne i takie „ukochane”. Czytałam o signature look sporo, ale ciężko mi było znaleźć takie dla siebie. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że signature look nie trzeba sobie wymyślić, a jedynie wystarczy je odkryć. Zastanawiałam się, w jakim zestawieniu ubrań czuję się najlepiej i jakie odruchowo na siebie wkładam, gdy chcę się poczuć dobrze i komfortowo. Przyznaję, że przejrzenie wszystkich zdjęć, które powstały w trakcie projektu Szafa Minimalistki (zwłaszcza ostatniego podsumowania) było ogromnie pomocne.

 

Mój signature look w pełnej krasie znajdziecie w tym tygodniu. Gdybym miała go opisać, to byłyby to:

  • jeansy rurki, ale niezbyt obcisłe, w jednolitym kolorze, bez przetarć i cieniowań
  • dobrej jakości gładki sweter w neutralnym kolorze
  • sztyblety
  • minimalistyczny, męski zegarek
  • duża, dobrej jakości torba, również w neutralnym kolorze

 

Jeśli potrzebowałabym szybkiej zmiany na bardziej formalny wygląd to zamieniłabym:

  • sztyblety na wysokie obcasy lub
  • sweter na koszulę lub
  • jeansy na ołówkową spódnicę

 

Jest to klarowne? Znalezienie swojego signature look bardzo ułatwia przygotowywanie codziennych zestawień, ale też zakupy! Wystarczy kupić podobny element, ale np. w innym kolorze, a nadal mamy pewność, że będzie się dobrze komponował z resztą. Pozostaje odkryć swój signature look. Proste, prawda? Nie będę Wam ściemniać, to może wcale nie być takie proste. U każdego będzie on wyglądał inaczej, będzie zależny od akurat wykonywanej pracy, od prowadzonego stylu życia. Będzie inny u osób, które mają konkretne wymogi odnośnie stroju w pracy – wtedy też może wyglądać inaczej w dni robocze, a inaczej w weekendy. Moja praca nad odnalezieniem signature look miała 3 etapy:

  1. Analiza najczęściej noszonych ubrań i sposobu ich noszenia – tu główną rolę grały oczywiście zdjęcia z Szafy Minimalistki, znacząco ułatwiły mi sprawę, ale bez nich też można się obyć. Wystarczy sobie szczerze i rzetelnie zapisywać, które ubrania i w jakich zestawieniach nosicie codziennie. Be kombinowania na siłę! Niech to będzie prawdziwe. Po ok. miesiącu będzie widać jak na dłoni, co wkładacie najczęściej i w jakich zestawieniach
  2. Przejrzenie inspiracji ubraniowych – mam na dysku taki plik inspiracje, gdzie zapisuję sobie różne zdjęcia stylizacji, które wpadną mi w oko. W pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że zapisuję głównie te zestawienia, gdzie pojawia się dokładnie ten sam schemat, który opisałam powyżej jako swój signature look
  3. Spisanie swojego signature look w oparciu o ubrania, które mamy w szafie.

 

W tym tygodniu moje zestawienia ubraniowe to mój signature look w pełnej krasie. Bardzo dobrze się w nich czułam. Oto zestaw 7 ubrań na ten tydzień:

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-wybor-ubran

  1. Kaszmirowy sweter H&M, kupiony 2 lata temu. Nie jest to kaszmir I gatunku (więcej o kaszmirze), ale dobrze się nosi.
  2. Jeansową koszulę kupiłam latem zeszłego roku również w H&M. Jedna z ulubionych rzeczy w mojej szafie.
  3. Sweter z mieszanki bawełny, jedwabiu i kaszmiru kupiony w Mango jesienią zeszłego roku. Zakładam go zawsze, gdy nie chce mi się kombinować.
  4. Jeansy marki MAvi, kupione w TKMaxx bardzo daaawno temu.
  5. Szukałam takich bardzo długo. Wreszcie znalazłam przypadkiem, w outlecie Mango, gdy szukaliśmy koszulek dla MM. Przeszły „test majtek” z powodzeniem ;). To dokładnie ten model.
  6. Bawełnianą bluzę Risk made in Warsaw zakładam głównie na wakacjach i czasami na spacery z psem. To taki weekendowo-wakacyjny ciuch.
  7. Skórzane sztyblety Eden kupione na Zalando w ostatniej, zimowej turze zakupowej. Długo ich szukałam i jestem naprawdę zadowolona.

 

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-1

PONIEDZIAŁEK

 

To jest dokładnie mój klasyczny signature look w podstawowej wersji. Znajdziecie tu większość opisanych elementów.

 

sweter – H&M

jeansy – Mango

sztyblety – Eden/Zalando

zegarek – Daniel Wellington/Zalando

 

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-2 

WTOREK

To jeden z moich ulubionych zestawów. Wyjątkowo lubię to połączenie kolorystyczne. 

 

koszula – H&M

jeansy – Mango

torba – Calvin Klein

sztyblety – Eden/Zalando

zegarek – Daniel Wellington/Zalando

 

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-3

ŚRODA

 

Tak, wyglądam dokładnie tak samo jak wczoraj. W końcu, czy to coś złego? 

 

koszula – H&M

jeansy – Mango

sztyblety – Eden/Zalando

zegarek – Daniel Wellington/Zalando

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-4

CZWARTEK

 

Delikatnie przerobiony signature look. Zwróćcie uwagę na elementy – są takie same lub podobne.

 

sweter – H&M

jeansy – Cross

sztyblety – Gino Rossi

torba – Calvin Klein

sztyblety – Eden/Zalando

zegarek – Daniel Wellington/Zalando

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-5

PIĄTEK

 

I znowu. Podrasować zestaw można w prosty sposób szalem. Ten jest jedwabny i nadaje bardziej eleganckiego wyrazu całości.

 

sweter- Mango

jeansy – Mango

szal – Wittchen

sztyblety – Eden/Zalando

zegarek – Daniel Wellington/Zalando

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-6

SOBOTA

 Tym razem weekendowo na luzie, choć nadal w konwencji signature look.

 

sweter – Mango

jeansy – Cross

torba – Calvin Klein

sztyblety – Eden/Zalando

kolczyki – vintage

szafa-minimalistki-marzec-tydzien-1-7

NIEDZIELA

 

Tu już zupełnie weekendowo.

 

bluza – Risk

jeansy – Cross

sztyblety – Eden/Zalando

 

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, to pozostańmy proszę w kontakcie:

 

  • Zapisz się do Simplicite Newslettera. Zyskasz m.in. priorytetowy dostęp do nowych tekstów, zanim pojawią się na blogu, możliwość uczestniczenia w „bez-zadaniowych” konkursach oraz Planer Szafy Minimalistki.
  • Polub na fanpage na Facebooku lub profil na Bloglovin. Zyskasz bieżący dostęp do wszystkich aktualności.
  • Simplicite możesz śledzić też na Instagramie. Znajdziesz tu dużo z mojego bieżącego życia i sporo zdjęć kawy ;).  

 

 

 

Wartościowy tekst? Podziel się ze znajomymi. Dziękuję!

simplicite

  • kinga

    Zestawienie poniedziałkowe jest idealne:)
    PS Ładniej Ci było w dłuższych włosach:)

    • Kamila

      Też wolę Kasię w dłużych włosach , ale fryzura na pierwszym zjęciu wyszła świetnie.

      • Chyba też się wolę w dłuższych… chociaż MM twierdzi, że na żywo lepiej wyglądam niż na zdjęciach :).

  • marzena

    Jak zawsze full profeska! Gdzie i jak szukasz inspiracji?

  • Spodobał mi się szczególnie czwartek :)
    Od długiego czasu myślę nad białymi spodniami. Ale cóż, figura nie ta, więc na tyłek pozostaje mi ubierać bardziej stonowane kolory :)

  • Magda

    Inny kolor wlosow?:) czy mi sie wydaje :)

  • Marta J

    To też moje ulubione kolory i fasony:) często przyłapuje się na tym, że chcę kupić ubranie, które bardzo podobne mam już w szafie. A na Pintereście podobaja mi się zazwyczaj zestawy, które sama wymyśliłam i tylko szukam potwierdzenia, że to jest modne:)
    Ps. Czyścioszek z Ciebie! Moje białe spodnie po 3 dniach wołają o natychmiastowe pranie:))))

    • O, nie taki czyścioszek. Raptem po 4 dniach wołają o pranie. Co do zasady się nie brudzę, ale jak włożyłam te spodnie pierwszy raz po kupieniu to pokazowo wylałam na nie kawę :).

  • Hania

    Ten tydzień to zdecydowanie mój ulubiony!!! Też uwielbiam takie kolory a połączenie bieli z granatem i brązem to już w ogóle dla mnie ideał!!

  • Właśnie sobie przypomniałam, że muszę kupić białe spodnie ;-)

  • Sylvi

    Czytając zdałam sobie dość szybko sprawę, że mój signature look to koszula, spodnie jeans najlepiej takie z wyższym stanem, jednolite i botki na obcasie bo niska jestem. Uwielbiam koszule tylko żeby jeszcze ktoś za mnie je prasował ;) . Bardzo twarzowo wyglądasz w granacie i jeans blue!

  • Cały czas jestem pod wrażeniem, jak dobrze wszystko do wszystkiego pasuje. Uroczy piesek. :) Na czym polega test majtek?

    • Hehe, sprawdza się czy majtki nie prześwitują przez biały jeans :). Niestety, wbrew pozorom, większość spodni odpada w tym momencie…

      • iwona

        oj tam, wystarczy nałożyć cieliste :-)

      • To prawda, ale ja nie chcę zawsze pilnować wkładania jednolicie cielistych, gdy mam ochotę włożyć białe jeansy.

      • Edytka

        Może być jeszcze test stanika. U mnie mus. Co ciekawe, jakieś 95% koszulek go nie przechodzi ;)

    • vinga

      test majtek… też się nad tym zastanawiam

  • iwona

    signature look to po polsku mundurek. Tak przynajmniej mówi o nim Maria z ubierajsieklasycznie.

    • Chyba uniform, z tego co pamiętam :). Ale mi uniform czy mundurek trochę nie pasuje… jakby nie wyczerpywał całości pojęcia… Kwestia gustu chyba :).

      • iwona

        tak! uniform :-)

  • lifemaniaczka

    No… pojawiły się białe spodnie, to dobra zapowiedź. W szafie zaczyna się robić coraz jaśniej i ciekawiej.

  • Coraz bardziej przekonuje się dzięki Tobie do kolejnych porządków w mojej szafie. Niesamowita jesteś, ja nie wiem nawet kiedy zaczęłam zmieniać patrzenie na swoją szafę. :)

  • Podoba mi się zestawienie kolorystyczne zaprezentowanych ubrań. Trafiają dokładnie w moje ulubione kolory.Sweter z Mango oraz bluza z Risk są super!! Moja szafa ciągle przed zmianami :) Lubię ten cykl Twoich postów – są dla mnie inspiracją i zmuszają do tego żeby w bardziej uważnie dobierać ubrania i nie kupować pod wpływem chwilowego zauroczenia, pozdrawiam

  • Rzadko o każdym zestawie z tygodnia mogę wyrażać się w samych superlatywach. Wiadomo, to subiektywna kwestia, ale taka bardzo mi się podobasz! Serio, zestawy są spójne ze sobą i z Twoim stylem (wiadomo, signature look!). To chyba przez kolory, które już od dawna są podstawą także mojej szafy.
    Buty są przepiękne!

  • Super ten granatowy sweter z H&M, pięknie na Tobie wygląda.

  • Mnie z kolei najlepiej jest (psychicznie) w zdecydowanych kolorach (ale nie jaskrawych), zestawionych z czernią i brązem. Np. granat, ciemny róż, ciemna zieleń, fiolet, bordo, czerwony. Szersza spódnica (A-line albo kontrfałdy) z czarną bluzką to zestaw idealny. To tego ozdoba na szyi lub we włosach, czasem pasujący lub kontrastowy sweterem, ciemne rajstopy i buty na obcasiku. Ideał ;)

  • niedawno na 2-dniowy wyjazd służbowy jako jedyna spakowalam się tylko w mały plecak i byłam bardzo zdziwiona, kiedy zobaczyłam wielkie walizki moich koleżanek :D wszystko, co wzięłam się przydało. Nie musiałam dźwigać niepotrzebnie. Nie mialam problemu z chodzeniem 2 dni w tym samym zestawie ciuchow. Dziękuje, bo to między innymi dzięki temu, czego dowiedziałam się na tym blogu ;)

  • anna

    Patrzę na Ciebie na pierwszym zdjęciu i widzę Clarie Underwood. To komplement. I to duży:) A poza tym wykonujesz fantastyczną robotę.

  • Teoretycznie bardzo prosty zestaw ubrań i – jak widać – szalenie praktyczny. Do tego kolorystyka świetnie współgra i jest bardzo w moim guście. podoba mi sie cały tydzień, bez wyjątku.

  • Katia

    nie moge sie doczekac tego kwietnia :)

    moj najczestszy look to zdecydowanie jednolite rurki, marynarka w jednolitym kolorze (jak nie marynarka to kardigan) i bluzka koszulowa, raczej luzna, najlepiej jedwabna, zazwyczaj biala lub w jasnym kolorze i baleriny lub botki w zaleznosci od pory roku. Torebka srednia, sztywna, jednokolorowa. Zadnych wzorow, deseni, dodatkow, akcesoriow ale moj signature to zabot, koronka, wstazka, lampas, kolnierzyk na bluzce, cwiek, koraiki czy ozdobne guziki. i zostalo to zauwazone przez otoczenie :) Wlasciwie nosze to non stop przez wieksza czesc pore roku: do pracy, do zwiedzania, na podroz, na weekend…..

    Jak idzie sprzedaz ubran? Gdzie je wystawiasz? Ustalasz cene czy licytacja? Daaaawno tego nie robilam a teraz mi sie uzbralo sporo markowych rzeczy malo noszonych i zastanawiam sie czy to sie moze sprzedac.

  • Ja nadal poszukuje swojego signature look i o ile chodzi o ciuchy weekendowe to nie ma żadnego problemu, to z tymi wyjściowymi jest już większy problem, bo czuję że praktycznie zawsze wyglądam tak samo czyli t-shirt, zazwyczaj z nadrukiem, dżinsy i sweter. Postanowiłam zrobić od dziś pewną analizę tego jak chodzę w postaci zdjęć, codziennie przez miesiąc, a później przyjrzeć się temu jak chodzę tak bez zastanowienia i dobierania ciuchów. Może to mi uświadomi popełniane błędy gdy popatrzę na siebie jako osoba trzecia. :)
    Dla mnie przydałby się wpis o dodatkach, co traktować jako dodatek, jak go dobierać itd. Ja np mam mnóstwo kolczyków i szali ale chodzę praktycznie w jednych, bo zawsze mam problem z doborem. Taki wpis ze wskazówkami byłby wskazany :)

  • Mam jeden kaszmirowy, grafitowy sweter, który noszę na zmianę z szarym, wełnianym całą zimę. To dopiero minimalizm, ale na prawdę mogłabym mieć tylko te dwa swetry na zimę i nie odczułabym braku pozostałych, akrylowych i bawełnianych :)

    • a, jeszcze pytanie: na czym polega test majtek? Mają się nie odbijać na dżinach?

  • test majtek – dobre :D

  • karolina

    hej Kasiu, skuszona Twoimi zdjęciami jeszcze z zimy złapałam ten sweter z mango w wersji kremowej, czy Twój też się tak okropnie gniecie? mam wrazenie, że cały czas wyglada na mnie jak psu z gardła…( u Ciebie tego efektu brak:))

    • Nie, raczej się nie gniecie jakoś strasznie. Tzn. jak go zwinę w kulkę po ściągnięciu wieczorem, to faktycznie muszę go prasować. Generalnie, nie ma się co dziwić, ten sweter jest w większości bawełniany, a bawełna się gniecie.

  • fitmum

    fajne propozycje. odkrywam twój blog. wiele cennych rad :)
    zostane na dłużej bo musze nadrobic zaległości w czytaniu, a jest co nadrabiac.

    doczytałam ze niedawno zmienilas fryzurke, hmmm jak dla mnie w dłuższych i jasniejszych włosach korzystniej.
    pozdrwaiam.

  • świetny wpis! jestem pod wrażeniem tego z jaką skrupulatnością i klarownością starasz się przybliżyć czytelnikom ideę rozsądnych zakupów :) przede mną wciąż rozwiązanie problemów z szafą, ale wiem już, że będę korzystać z Twoich wskazówek :) Pozdrawiam!

  • To już naprawdę minimalizm w najczystszej postaci, bardzo mi się podoba :) mniej to więcej !

  • Anna S-B

    Cześć :) zajrzałam na Twój blog zupełnie przypadkiem, chciałam obejrzeć jedną stylizację….i spędziłam kilka godzin przeglądając CAŁĄ szafę minimalistki :) Ogromnie podoba mi się Twój styl i uświadomiłam sobie, przeglądając dziesiątki stylizacji, że to również moje ulubione połączenie :) Boże, ile ja mam takich samych prostych gładkich sweterków, i w sklepie zawsze podchodzę do kolejnych ;) Więc dzięki Tobie, postanowiłam zrobić gruntowne porządki w szafie, skupić się na tym, co naprawdę lubię nosić. Dziękuję za ogromną inspirację. I za pokazanie, prosto wcale nie znaczy nudno. Dziękuję i pozdrawiam! Ania

  • To szare duże nie jest dla Ciebie najlepsze. Bardzo dobrze za to wyglądasz w ubraniach „przy ciele”. Co do fryzury- może nie zakładaj włosów za ucho?
    Gratuluję znalezienia idealnych białych jeansów!

  • teresa

    Kasiu wtorek rozni sie od środy;-)
    zegarek masz raz na prawej ,raz na lewej rece;-)
    zamowilam biale spodnie ,czekam z niecierpliwoscia na paczke
    czekam rowniez na wpis gdzie co mozna kupic
    z poprzedniego kupilam peleryne w Makssimo ,wielbladzi bez ,spodnie materialowe granatowe w Mango ,sa tak genialne ,że zamowilam czarne ;-) zegarek DW mialam juz wczesniej zanim zrobil sie znany;)))
    mieszkam w pipidowie malej ,wiec takie posty gdzie co mozna dobrego kupic sa dla mnie idealne

  • Michaśka

    zainteresowało mnie pojęcie signature look, więc się troszeczkę pozastanawiałam i mój signature look to zdecydowanie ołówkowa spódnica i sweterek/koszula/bluzka. w takim zestawie zawsze czuję się jakbym mogła góry przenosić i wcale nie zgadzam się z tym, że to spodnie są wygodniejsze, w spodniach nigdy nie czuję się tak komfortowo jak w spódnicy lub sukience.

    dziękuję za otworzenie mi oczu, czyli cenne wskazówki dotyczące mądrych zakupów oraz za to, że przypomniałaś mi jak cieszyć się małymi rzeczami.

  • Kasia Tomaszewska

    cudne zestawy! uwielbiam biale jeansy, niestety moja figura juz nie tak bardzo ale pracuej and tym :) zawsze znajduje cos inspirujacego u Ciebie na blogu, swietna robota :)

  • Anna Tym

    No właśnie ja z tych do których w 100 % piszesz te wszystkie rady .
    Bo ja zaczęłam od ….. Przymierzania dawno nie noszonych ubrań , i postanowiłam te ciuchy właśnie zestawiać , jak najcześciej i jak najciekawiej . Jak przejdą test noszenia , to znaczy ze zostają w szafie . Jak złe sie będę w nich czuła , albo niewiele wnoszą to … Znaczy ze ich wartość w mojej szafie żadna .
    I liczę tez po ile ciuchów w tygodniu sięgam , i jak często .
    Bo nijak w 7 zmieścić sie nie potrafię .
    Ale ja bardziej sukienkowa jestem i kolorówa … Wiec aż w taki minimalizm jak Ty na pewno nie pójdę ;);)

    Dla mnie ciuchem wszechczadow są białe spodnie :)

  • Ola

    Poniedziałkowy zestaw uwielbiam!

  • Anna Michalska

    Czytam bloga od jakiegoś czasu ale w tym tygodniu muszę skomentować: bardzo podoba mi się ten tydzień! Ja tez mogłabym się tak ubierać.

  • Nawet nie wiedziałam, że mam swój signature look! Bluzka w paski, granatowe dżinsy i trampki lub baleriny – tak bym pewnie wyglądała w komiksie :)

  • Sylwia Dziegieć

    Tak, signature look to coś czego szukam! Dzieki za świetny tekst, będzie pomocny przy przeglądaniu szafy!
    Pozdrawiam

  • Ja zaczęłam swój pierwszy tydzień z 7 elementami – na razie minęły 3 dni, więc ciężko mówić, że wytrwałam, ale póki co daję radę. Wiem już jednak, że zestaw na kolejny tydzień będzie nieco inny…
    A jeśli chodzi o Twój tydzień – najbardziej mi się podoba poniedziałek i piątek :)

  • Tak się zastanawiam, zastanawiam i wiesz co… Chyba też znam mój signature look! To są jeansy, dopasowane jak u Ciebie, do tego podkoszulka/t-shirt, rozpinany sweter/narzutka, botki i średniej wielkości torebka przez ramię :) W zasadzie wyglądam tak co dzień, czasem zamieniając buty na obcasy lub trampki… Dziękuję za inspirację :)))

  • Pingback: 21 zimowych signature looks (uniformów). Wyjątkowy wyprzedażowy poradnik zakupowy - Simplicite()

  • Pingback: 21 wiosennych signature looks (uniformów). Wyjątkowy poradnik zakupowy - Simplicite()

  • Jak tylko przeczytałam,co to signature look, od razu wyobraziłam sobie rurki, fajny t-shirt i sweter/marynarkę. Przydatny wpis.

  • Agnieszka

    witam
    Wszystko zaczęło się od książki, którą dostałam pod choinkę… Twojej książki. A dzięki niej trafiłam na bloga

    Kasiu… dziękuję…..
    Myślałam, że jestem nudna w swoim „ubieraniu”, a Ty sprawiłaś, że spojrzałam na siebie i swoją szafę inaczej….
    dziękuję za inspiracje
    Widzę, że mam za dużo ubrań, w których w ogóle nie chodzę i mam też odwieczny problem, a mianowicie „nie mam się w co ubrać”
    Dzięki Tobie widzę , że dużo pracy jest przede mną, aby zapanować jakoś nad sobą i swoją szafą…
    Pozdrawiam, życzę wiele radości w Nowym Roku i proszę bądź tutaj z nami ….
    Agnieszka

    • Cześć Agnieszko, dziękuję Ci bardzo za przemiłe słowa! Trzymam mocno kciuki za Twoje zmiany. :) Wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku!