Szafa Minimalistki. Tydzień 15

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_9

Wrzesień to taki dziwny czas. Pomimo, że nie chodzę już do szkoły, to jednak zawsze jest to dla mnie dobry moment, żeby zaczynać różne nowe, fajne projekty :). Też mocno myślałam o przeobrażeniu Szafy Minimalistki na wyzwanie tzw. capsule wardrobe. W dużym skrócie, zamiast wybierania 7 ubrań na kolejne 7 dni, wybierałabym 15-2o na cały miesiąc (lub cały sezon). Aha, dziękuję też za fajne linki podesłane przy ostatnim tygodniu, to dla mnie mnóstwo inspiracji.

 

Zdecydowałam jednak, że to dla mnie trochę za wcześnie. Porządkowanie szafy w drodze do tej idealnej, harmonijnej to jest droga, którą zaczęłam kilka miesięcy temu. Dotychczas, w sezonie letnim, w Szafie Minimalistki pojawiło się 47 ubrań. Tej jesieni nie czuję się jeszcze gotowa na capsule wardrobe, mam nadzieję, że to zrozumiecie. Potrzebuję jeszcze kilku zimnych miesięcy na zweryfikowanie, które ubrania w mojej szafie to te właściwe, a z których spokojnie mogę zrezygnować. A Szafa Minimalistki w dotychczasowej formie to dla mnie właśnie doskonałe narzędzie, do którego mocno namawiam każdego, kto rano staje przed szafą i odmawia standardowe  „matko, znowu nie mam się w co ubrać”. To fantastyczny, pierwszy krok.

 

Oto zestaw 7 ubrań na ten tydzień:

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_8

  1. Kaszmirowy sweter H&M, kupiony w zeszłym roku.
  2. Spódniczka ZARA, też kupiona w zeszłym roku.
  3. Jeansowa koszula kupiona latem w H&M. Jest cudowna, uwielbiam ją nosić :).
  4. Jeansy Cross, jedne z najczęściej pojawiających się ubrań w Szafie Minimalistki.
  5. Koszulka też jest z Zary i jest z organicznej bawełny, kupiona kilka lat temu. Koszulki teraz dostępne w sklepie, z tej samej kolekcji są niestety dużo gorszej jakości.
  6. Tenisówki NEW AGE sprawują się doskonale, martwi mnie bardzo, że firma NEW AGE ponoć zbankrutowała i już ich nie będzie produkować.
  7. Butki z Zary też nieźle się sprawują, choć bardzo potrzebuję dla nich jesiennej, czarnej i koniecznie skórzanej alternatywy.

 

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_1_1

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_2_2

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_3_3

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_4_4

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_5_5

Szafa-Minimalistki-tydzien-15_7_7

 Szafa-Minimalistki-tydzien-15_6_6

 

***

Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do Simplicite Newslettera. Wszystkie najfajniejsze rzeczy znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin, a Simplicite od kuchni też na Instagramie. Do zobaczenia!

 

Wartościowy tekst? Podziel się ze znajomymi. Dziękuję!

simplicite

  • Marta Re

    Najbardziej podobasz mi się we wtorek!~Reszta tez super!

    • K.

      Dzięki! Człowiek kliknie ‚publikuj”, a potem czeka jak głupi na ten pierwszy komentarz :-) .

  • Niedziela – bosko :)

  • Mi również niedziela podoba się najbardziej, ale wiem, że często lepiej wskoczyć w jeansy. Koszula jeansowa to był dobry zakup, pasuje do wszystkiego :)

    • K.

      To prawda, uwielbiam jeansy, chociaż sukienki i spódnice lepiej wyglądają na zdjęciach ;).

  • fantastyczny tydzień – różne wariacje niebieskiego, paski, szale… i like it!

  • Patus89

    Poniedziałek – mój ulubiony :) ja ostatnio z osoby stale noszącej szpilki przemieniłam się w miłośniczkę obuwia sportowego. Nie rozstaję się z moimi ukochanymi conversami (wprawdzie na ukrytym koturnie, ale to wynika z mojego niskiego wzrostu i niechęci do skracania jeansów). Wtorek bardzo mi się podoba, ale nie wiem czemu w dalszym ciągu jakoś boję się połączyć jeansowe elementy garderoby na sobie samej.

  • Kasiu! Myślę, ze jesteś coraz bliżej swojej „Capsule wardrobe”. Ja na początku wybrałam te ubrania w których chodziłam najczęściej, powiem szczerze- po pierwszych dwóch tygodniach nie mogłam już na nie patrzeć. Byłam krok od porzucenia tego wyzwania! Ale udało się, w głowie miałam masę gotowych zestawów których jeszcze nie wykorzystałam. Teraz gratuluje sama sobie, bo nie wyobrazam sobie mojego bloga bez „Capsule wardrobe” :) Tak jak ty pewnie swojego bez „Szafy minimalistki” :)
    PS. Dziękuje za wsparcie, które i okazujesz. Cały czas walczę też z moim oporem przeciw zostawianiu jakiegokolwiek komentarza na blogach, które czytam. Zupełnie jak ty kiedyś! :)

    • K.

      No właśnie tego się obawiam. Mam w głowie set ubrań, które z pewnością nadałyby się na jesienną capsule wardrobe, ale zostanie mi wtedy w szafie sporo ubrań, co do których jeszcze nie podjęłam decyzji. Wszystko w swoim czasie :).

  • Nonkonforma

    Najbardziej mi się podoba piątek (ogólnie dzień się dobrze kojarzy i ta mina!;), nawet pomimo tego, że nie przepadam za jeansem. Szafę M. śledzę już od dłuższego czasu i przyznam, że nie tylko jest inspirująca do ograniczania się w ubraniowym „inwentarzu”, ale także, by nieco uprościć własny styl. Z jednej strony wyglądasz przecież całkiem zwyczajnie, ale (prawie) zawsze jest w tym coś ponadprzeciętnego.

  • Marta Re

    Ostatnio po lekturze Twojego bloga przyszedł moi do głowy podtytuł bloga: mój minimalizm- hihihihi.
    Co do zestawień większość z nich jest ponadczasowa.

    • K.

      Super! Dokładnie takie chciałabym, żeby były – ponadczasowe :).

      • Marta Re

        To się całkowicie udało! Skoro to nie moje kolory, nie ubrałabym większości stylizacji bo mam po prostu inny styl niż Ty a jednak prostota i minimalizm ujmują do tego stopnia, że mi się podobają!!!!

      • K.

        Nie może być! ;))

      • Marta Re

        Spokojnie, spokojnie i krytyka z mojej strony też będzie, ale aby było to konstruktywna krytyka to jeszcze chwilka…

  • Magda

    Wtorek najbardziej mi się podoba, sama byłam dziś podobnie ubrana, tylko koszula biała. W ogóle lubię spodnie, spódnice i wpuszczone w środek bluzki.

    • K.

      Ja też! A kiedyś zupełnie się tak nie ubierałam, wydawało mi się, że źle wyglądam, a tak naprawdę podkreślona talia zawsze robi dobrze sylwetce.

  • Maggie S-B

    Do twarzy ci w tych odcieniach niebieskiego.

  • Al

    Uwielbiam Twoje wpisy z cyklu Szafa Minimalistki! Natchnęłaś mnie i zmotywowałaś do krytycznego przejrzenia zawartości szafy. Dzięki Tobie część rzeczy znalazła już nowych właścicieli. Na przegląd czekają jeszcze ubrania jesienno-zimowe. Mam nadzieję, że pójdzie mi równie dobrze.

    • K.

      A ja uwielbiam takie komentarze! Wyrzucamy, upraszczamy i inspirujemy innych :). Trzymam kciuki, na pewno pójdzie świetnie!

  • O Kasiu w tym tygodniu pasuje niebieski, wedlug Twojej wyjazdowej zasady wszystko do wszystkiego musi pasowac. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Dessideria

    Wtorek i niedziela – super :-)

  • Mała Mi

    Hmmmm…. oczywiście inspiracja i kopalnia pomysłów, jak z niewielu rzeczy skomponować sporo fajnych zestawów. Męczy mnie jedna myśl – czy to tylko taka „koncepcja artystyczna”, czy Ty faktycznie chodzisz w tych zestawach tydzień :D Nie martwi mnie w ogóle założenie kilka razy tego samego żakietu, czy spodni – ale … no cóż – ja, gdybym spróbowała założyć dwa razy tą samą koszulkę, to najwyżej do spożywczaka pod blok – pachniałabym dość nieciekawie. A pranie co dwa dni, to nigdy w życiu :)

    • K.

      Mała Mi, jak najbardziej chodzę w tych zestawach na co dzień :). Wokół mnie jest dużo osób, które czytają bloga i widzą mnie codziennie, trudno byłoby mi oszukać ;). Szafa Minimalistki to dla mnie eksperyment i wyzwanie. Jeśli potrzeba wybrać koszulkę, to ją piorę :).

  • Mała Mi

    Aaaaa…. i oczywiście wszystkie Twoje zestawy są ładne, sympatyczne i nie wyjdą nigdy z mody – to jest komplement :) Podziwiam i wzdycham, bo mnie samą myśl o zbliżeniu się do czegoś bardziej eleganckiego przeszywa dreszczem – ale Twoje sportowe zestawy zapewne zmałpuję czasami :)

  • verónica

    już wcześniej na moją #chcęto listę trafiła koszula dżinksowa, ale teraz jest więcej niż pewne, że będę musiała jakąś sobie znaleźć ;-)

    • K.

      Bardzo jestem z mojej zadowolona, szukałam jej długo, głównie dlatego, że chciałam, żeby była z ciemnego jeansu i bez „bajerów”. Świetnie się ją nosi :). Polecam.

      • verónica

        też chcę ciemną, bez ozdób. jak na razie podobały mi się w mango, ale były średnio uszyte.
        ta w h&m była nieco za krótka jak na mój gust i potrzeby.
        ale to nic pilnego, na spokojnie coś znajdę.

  • Marta Re

    Jeszcze raz obejrzałam ten tydzień Minimalistki i wszystkie zestawienia są według mnie idealne!

  • kaja

    a co z praniem ciuchów? bluzkę w paski zakładasz 4 razy zanim ją upierzesz???

  • Czytałam o kapsule czasu na zagranicznych blogach. Fajne rozwiązanie. Myślę, że jestem minimalistką w szafie / życiu, ale nie wciąż wiele zostało do zrobienia :) Jestem zachwycona Twoją serią postów!

  • Pingback: Moje wyprzedażowe propozycje. Jesień/zima - Simplicite()