SZAFA MINIMALISTKI W WERSJI CAPSULE WARDROBE. LATO 2016. TYDZIEŃ 2

Zapraszam na przegląd kolejnego tygodnia letniej Szafy Minimalistki w formacie sezonowej capsule wardrobe. 

 

Mam szczerą nadzieję, że to ostatni, tak niezwykle pracowity tydzień tegorocznych wakacji. Chociaż pogoda nie dopisała w tym tygodniu w Warszawie, to jednak na najbliższy czas mam plan wpisać do kalendarza dużo więcej odpoczynku. Mój organizm stanowczo się tego domaga. Będzie więcej zdjęć sandałów niż marynarek :). Wybaczcie tak krótki opis, ale zmykam oglądać finał Ligi Światowej w siatkę :). Są tu fani siatkówki, może??

 

Pełna lista ubrań wybranych do wiosennej szafy znajduje się tutaj → klik

Dla kogoś, kto być może jest tu pierwszy raz przypominam również zasady Szafy Minimalistki w wersji capsule wardrobe oraz generalnie o co chodzi w projekcie Szafa Minimalistki.

 

PONIEDZIAŁEK

 

podkoszulka, narzutka – H&M

spódnica – Zara

bransoletka – Kavo Design (tutaj kody rabatowe)

zegarek – Daniel Wellington

sandały – Zara

WTOREK

 

koszulka – Massimo Dutti

jeansy – Cross

tenisówki – Lacoste

okulary – Steve Madden

bransoletka – Kavo Design (tutaj kody rabatowe)

zegarek – Daniel Wellington

ŚRODA

 

koszulka – Massimo Dutti

jeansy – Cross

marynarka – More by less

zegarek – Daniel Wellington

buty – Zara

CZWARTEK

 

podkoszulka – H&M

marynarka – szyta na miarę

spodnie, szpilki – Zara

zegarek – Daniel Wellington

pasek – Kazar

PIĄTEK

 

koszulka – H&M

jeansy – Cross

sweter –  JDY

baleriny – Scapa

zegarek – Daniel Wellington

NIEDZIELA

 

koszulka – Massimo Dutti

spodnie – z tajskiego targu

 

sandały – Zara

chusta – no name

torba – Calvin Klein Collection

okulary – Steve Madden

 

Dziękuję, że jesteś. Pozostańmy w kontakcie:

Simplicite Newsletter
zawsze unikatowe treści, bonusowe materiały, poradniki zakupowe i konkursy

Wartościowy tekst? Podziel się ze znajomymi. Dziękuję!

simplicite

  • Marta

    Poniedziałek – rewelacja!

  • Ania

    Żółta spódnica niesamowicie Cię „wydłuża”! Takie mam wrażenie :)
    Nie widzę soboty.. :)

  • Etta

    Bardzo do twarzy ci w żółtym, a dżinsy Cross’a nadal świetnie wyglądają. Mam jednak zastrzeżenia co do białych spodni z Zary. Wydają się być odrobinę za duże. Szara marynarka jest piękna.

  • Ev

    Środa – mój faworyt! :)

  • Kasiu, a w jakim przeciągu czasu zajęło Ci dojście z etapu szafy pełnej ubrań do takiej capsule wardrobe? Dla mnie jeszcze wydaje się to być niesamowite, że z tak małej ilości ubrań można stworzyć tyle ciekawych zestawów… :)

    • Pierwszy tekst na blogu z cyklu Szafa Minimalistki pojawił się w połowie maja 2014 i wtedy na poważnie zajęłam się swoją szafą. Właściwie możesz całą drogę prześledzić na blogu, aż do dziś :).

  • Czwartek <3

  • Dobry tydzień :) Piękne stylizacje, nosiłabym wszystkie!

  • Słowo w słowo

    Środa! A pisałam już, że dzięki tobie ogarnełam szafę? . To piszę. W końcu znalazłam swój styl. Oddałam połowę szafy ku uciesze siostry. Niech jej służą ;-) Zostało mi największe wyzwanie buty!

    • Fantastycznie! Bardzo się cieszę i dzięki wielkie, że mi to napisałaś. To super motywacja :).

  • zocha

    Ja uwielbiam siatkówkę! :) Ale za tydzień się przeprowadzam, więc nie mam czasu na oglądanie, pakowanie to męka :( swoją drogą nieźle mnie to zmobilizowało do kolejnego kroku w stronę minimalizmu – pozbyłam się połowy moich książek :D dziś będę pakować ubrania i coś mi mówi, że jeszcze trochę zmniejszy się ich ilość w mojej szafie :)

    • Super! Wiem, że z książkami naprawdę trudno się pożegnać. Teraz już pójdzie z górki :).

  • Piękne zestawy, proste ale nie nudne ;)

  • Dorota

    Kocham tego bloga i nie mogę doczekać się na kolejny wpis… Czy mogłabyś Kasiu napisać mi, ile było potrzeba motków wełny na ten Two pudroworóżowy sweterek. Chyba poproszę Babcię o podobny…

    • Doroto, dziękuję bardzo za miłe słowa :). O sweter podpytam Mamę i dam znać :).

      • Dorota

        Dziękuję i czekam na odpowiedź. To mój drugi komentarz tu (kiedyś pisałam o szafach pełnych ciuchów i o tym, że nie mam mimo to w czym chodzić). Wiele się nie zmieniło, choć dużo rzeczy już oddałam. Staram się, choć powoli mi to idzie, niestety nadal na hasło SALE świecą mi się oczy. Mam nadzieję, że kiedyś ogarnę się z ubraniami choć w połowie, jak Ty Kasiu. Podziwiam i cały czas zazdroszczę… Dorota

  • Jola

    Bombowa spódnica. :)

  • Joanna

    Jesteś dowodem na to, ze z przemyślaną garderobą można mieć niewiele ubrań a i tak wygląda się fantastycznie. Dzięki Tobie i temu blogowi zmieniłam podejście do ubrań. Przestałam kupować sobie coś nowego co miesiąc lub dwa tygodnie. Nawet na wyprzedaże nie lecę już tak chętnie jak kiedyś. Pomimo tego obecna ilość ubrań pozwala mi na ubranie się na każdą okazję.

  • Ruda

    Jestem pod wrażeniem – każdy zestaw w tym tygodniu jest… no nie wiem, co napisać – świetny, idealny. Po prostu jest dowodem na to, że capsule wardrobe ma sens. Sama również mam (prawie) idealną garderobę i stałam się szerzyć tą ideę, gdzie się tylko da (na razie przekonałam trzy osoby). pozdrawiam

    • Moja Droga, trzy osoby to naprawdę świetny wynik! Wiem, jak trudno czasami komuś pokazać inną drogę :)).

  • Alina

    Widzę, że sandały wróciły od szewca. Jak się spisał, co robił jeśli można wiedzieć?

    • Jestem bardzo zadowolona. Wymienił mi całe podeszwy (były popękane i dziurawe) oraz obcasy. Bardzo fajnie dopasował nowe elementy kolorystycznie. Wierzchnie paski były popękane po bokach i trochę musiał je skrócić, żeby nie było widać, co sprawia, że mam ciasnawy lewy sandał, ale to skóra, wyciągnie się i tak.

  • Bardzo podoba mi sie tydzien. Kazdy dzien ma w sobie to cos.
    Jestem tez bardzo ciekawa Twojej ksiazki. W prawdzie obuecalam sobie, ze juz nie bede kupowac poradnikow, bo troche juz ich mam i czas na wcielaniebporad w zycie, ale… zlamie regule;) niedlugo bede Polsce to mam nadzieje, ze bedzie w empiku. A jak nie to kupie ebooka.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Elegancki czwartek :)

  • Małgorzata eS

    Długo szukałam skórzanych balerinek w ciemnobrązowym lub chociaż średniobrązowym kolorze i nic. Wszędzie mnóstwo złota, srebra i wakacyjnych kolorów. Wiem, że mogę poszukać w internetach, ale baleriny akurat muszę przymierzyć, bo mam długie, ale dość szczupłe stopy i nawet, gdy na długość są dobre, to na szerokość za luźne. I tak, kilka dni temu, z moich brązowych balerinek zrobiły się pudrowe (z Ecco), ale bajecznie wygodne i za pół ceny ;) Wzbogaciłam się też (wreszcie!) o sportowe buty (też promocja w Ecco;) i już doceniłam komfort i uniwersalność tych butów (kolorystyka zbliżona do tych tenisówek Lacoste) – sama byłam zaskoczona do jakich stylizacji mi te buty pasują, a to oczywiście za sprawą Twojego sudoku ;)

    • O, ja też mam bardzo wąskie stopy i dlatego lubię kupować w tych sklepach internetowych, gdzie mam darmowy zwrot :). Bardzo się cieszę, że sudoku się sprawdza!

  • Świetne stylizacje :)