Klasyki design’u. Krzesła i fotele

louis_ghost_2

Przynajmniej dwie pozycje z listy poniżej to moje małe marzenia od dawien dawna. Lounge Chair to zdecydowany faworyt MM. Musimy tylko teraz postarać się o spory zastrzyk gotówki i dużo większe mieszkanie. Well, niektórzy marzą o samochodach i markowych torebkach, a ja o podróżach i krzesłach :)

A oto, moi drodzy, mój osobisty TOP klasyków designu w kategorii krzesła i fotele. 

– 1 –

Panton Chair

Ikona design’u. Doskonale wygląda w każdej scenerii, nawet w kościele! Stworzone przez zakochanego w możliwościach plastiku duńskiego l’enfant terrible, projektanta Vernera Pantona. W czasach dominacji drewnianych nóg, zerwał z wszystkimi schematami i wymyślił we współpracy z marką VITRA,  plastikowe krzesło bez nóg!

Najsłynniejsze zdjęcie Panton Chair to okładka brytyjskiej edycji Vogue z 1995 r. z nagą Kate Moss.

vitra-panton-chair

panton_kosciol

vogue_kate-moss_panton

 – 2 –

Louis Ghost by Philippe Starck

Ten projekt jest tak znany, że aż niewiarygodne, że powstał zaledwie 11 lat temu! Zaprojektowany przez Philippe’a Starck’a, wyprodukowany przez firmę KARTELL. Ponad 2 mln sprzedanych egzemplarzy, a ten przezroczysty, niebarwiony jest zdecydowanie bestsellerem. Już taki mam i jest to jeden z ulubionych mebli w moim mieszkaniu.

louis_ghost_1

louis_ghost_3

– 3 –

Lounge Chair

Nazywany tronem współczesnych elit intelektualnych. Historia jego powstania jest równie fascynująca co sam fotel. Do grona jego wielbicieli należą: Brad Pitt, Martin Scorsese, Bill Gates i… Dr. Gregory House. Powstał, ponieważ Państwo Eames chcieli ulżyć w cierpieniu legendarnemu reżyserowi Billy’emu Wilder’owi, aby miał on gdzie relaksować się pomiędzy zdjęciami. Obecnie, każdy szanowany nowojorski lekarz, psychoterapeuta i prawnik po prostu musi posiadać w gabinecie Lounge Chair. Oryginał kosztuje bagatela 30.000-40.000 zł.

lounge_chair_1

lounge_chair_2

– 4 – 

Bubble Chair

And the best amost for the last. Dla wszystkich wielbicieli huśtawek. Siedziałam kiedyś w Bubble Chair i muszę przyznać, że wrażenie jest niesamowite! Jakby było się w jakimś magicznym, własnym świecie, odseparowanym od wszystkich zbędnych dźwięków. Idealny fotel do czytania, koniecznie z podnóżkiem. Zanim powstał projekt Bubble Chair, jego twórca Eero Aarnio, stworzył dla siebie Ball Chair, aby móc odseparować się od swoich dzieciaków i w spokoju poczytać. Szybko fotel zdobył swoje nowe miejsce w finlandzkich bibliotekach. Równie szybko został z nich usunięty, gdy okazało się, że zamiast czytać, bywalcy bibliotek wolą się w fotelu obściskiwać :). Aarnio postanowił odświeżyć projekt, dodając przezroczysty plastik i zawieszkę. Powstało Bubble Chair. I świat oszalał!

bubble_chair_1

bubble_chair_2

  – 5 –

Eames Molded Plastic Chair

Biorąc pod uwagę obecną cenę tego krzesła (ok. 1300 zł), trudno uwierzyć, że ten projekt powstał w 1949 roku jako niskobudżetowa kreacja, zdobywając drugą nagrodę w Międzynarodowym Konkursie Niskobudżetowych Mebli MOM’A. Podobno świetnie nadaje się do karmienia w nim piersią dzieci. Nie sprawdzałam :). Do tego jest już ikoną designu, obecną chyba we wszystkich znanych mi, ciekawych, biurowych wnętrzach.

eames_1

eames_2

 

Znaleźliście swojego faworyta? Jeśli wolicie nowsze, świeższe pomysły to obiecuję, że TUTAJ znajdziecie mnóstwo przepięknych inspiracji!

 

Źródła zdjęć: 0/1/2/3/4/5/6/7/8/9/10/11

 

9 komentarzy

9
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
MajaJonna SrokaDesi Gnijezykrogaczkisimplicite Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Świnka
Gość

Świetne inspiracje! Aż z miejsca chce się urządzić na nowo swoje mieszkanko! :)

Pola
Gość

Bubble chair to przecudowny wynalazek <3 najlepsze!

trackback

[…] Prosto z przedpokoju udajemy się do serca domu czyli do kuchni, gdzie wzrok, przynajmniej mój, przyciągają krzesła!  Absolutne klasyki designu, niektóre z nich (głównie Louis Ghost Philippe’a Starck’a) opisywałam już w tym poście. […]

rogaczki
Gość
rogaczki

3 to chyba marzenie każdego myśliciela i leniucha :P Podoba mi się bardzo, ale cena jest koszmarna… 4 była marzeniem dziecięcym, pokojowym. Aktualnie wyewoluowało w marzenie ogrodowe, ażurowe. Ale nie znalazłam tu swojego ulubieńca :)
Pozdrawiam, A

Desi Gnijezyk
Gość
Desi Gnijezyk

Świetny post .Własnie dołączyłam do szacownego grona wielbicieli i posiadaczy nr 3.Vitra potwierdziła autentyczność egzemplarza, bo kupiłam używany. Duuuużo taniej.Jak to zrobić?Zapraszam na mojego bloga ,choć jest jeszcze w powijakach

Jonna Sroka
Gość
Jonna Sroka

Paskudztwa. Józef Hoffman by na to nie splunął. Eames się broni, ale przenoszenie do domu “biurowej klasyki” już nie.

Maja
Gość
Maja

Co to za regał przy zdjeciu z Panton Chair? Czy ktoś wie?