Darmowe
planery, e-booki...

Podziel się:

Darmowe
planery, e-booki...

Syndrom trampek czyli czego nie wypada robić po 30-tce

trampki_newage

Czy z magicznym trzecim krzyżykiem na karku należy być już śmiertelnie odpowiedzialnym? Czy odpowiedzialny znaczy nudny i przewidywalny? Czy w pewnym wieku już pewnych rzeczy czynić nie wypada? Zadając te pytania czuje się bez mała jak Carrie z Seksu w Wielkim Mieście, która zastanawiała się czy po 30-tce wypada uprawiać seks na pierwszej randce.

 

Nie wiem czy 30-ka to nowa 20-ka, a 40-ka to nowa 30-ka. Ostatni Newsweek trąbi wszem i wobec, ze 30-latki maja syndrom Piotrusia Pana (Princess Pan) i żyją uczepione mamusinej spódnicy, a co najważniejsze mamusinego portfela. A jeśli już jakimś cudem portfel ten puszczą to stają się nieodpowiedzialnymi, bezmyślnymi egoistkami, które własne dobro przedkładają nad wszystkie inne społeczne wartości i świętości. Choć mają 30-40 lat, nie wyglądają na tyle. Biada im. W tym wieku należy przecież mieć stałą prace, fundusz emerytalny, dzieci i mieszkanie. Mieszkanie, tudzież dom pod miastem (koniecznie z garażem na co roku nowe autko) może być na kredyt.

 

Miałam kiedyś takiego chłopaka… lata temu. Był 4 lata starszy i poddawał w wątpliwość sens pójścia na studia. I to nawet nie była kwestia niechęci do nauki. Mówił, za 4 lata to ja już odłożę trochę pieniędzy, kupię lepszy samochód i mieszkanie na kredyt. Będę ustawiony. 

 

Matko, co to za straszliwie obrzydliwe słowo: ustawiony. Nic, już tylko umrzeć.

 

Cóż, każdy wybiera taki styl życia, jaki mu odpowiada. Ale czy Ci, którzy żyją wbrew społecznym oczekiwaniom są gorsi? Moja decyzja o porzuceniu pracy w korporacji (wcale nie stresującej, z fajnymi ludźmi i nieźle płatnej) dla niektórych moich przyjaciół była trudniejsza do zrozumienia niż jakakolwiek inna moja decyzja (a bywały już całkiem kontrowersyjne :). Czy fakt braku posiadania stałego zatrudnienia czy też decyzja o braku dzieci (choć już po 30-tce) jest objawem braku odpowiedzialności? Może czas już dopasować się do społecznych oczekiwań i jak przystało na 30-latkę wykonującą stateczny zawód prawnika, zrzucić tenisówki? Bo nie wypada?

 

W życiu. Za dużo mam jeszcze marzeń do spełnienia. Mam 32 lata, nie wyglądam na tyle i dobrze mi z tym. Be who you are and say what you feel, because those who mind don’t matter and those who matter don’t mind.

 

Sprawdź Także

Powiadomienia
Powiadom o
guest
57 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments