Darmowe
planery, e-booki...

Podziel się:

Darmowe
planery, e-booki...

Bycie w związku a bycie samemu

Pamiętam taki moment, z sześć lat temu. Wracałam do domu, wczesnym wieczorem. Byłam chyba na zakupach. Przechodziłam przez przejście dla pieszych, tuż obok mojej klatki i uświadomiłam sobie nagle, że w tym mieszkaniu nikt na mnie nie czeka. Nikt.

Pamiętam to uczucie, jak dziś. Było bardzo intensywne i, szczerze mówiąc, niezbyt przyjemne. Zaraz potem przyszła kolejna myśl… Uświadomiłam sobie wtedy też, że był to pierwszy okres w moim życiu, gdy tak zupełnie mieszkałam sama.

Przez blisko dwadzieścia lat albo byłam w stałym związku i mieszkałam z partnerem, albo, wcześniej, z przyjaciółkami czy współlokatorami na studiach; jeszcze wcześniej, w rodzinnym domu. Ta świadomość, nagle przebudzona sześć lat temu, okazała się czymś przełomowym.

Jeszcze nigdy nie mieszkałam sama!

Zaczełam powolutku, ale metodycznie, odkrywać nowo odzyskaną wolność wszelaką. Wolność zawsze była dla mnie największą wartością i choć nigdy nie postrzegałam bycia w związku, czy mieszkania z kimś, jako zagrożenia dla wolności, to okazało się, że mieszkanie samodzielne (będąc całkowicie samodzielną finansowo i niezależną od kogokolwiek, oczywiście) jest fantastyczne!

Urządzam przestrzeń tak, jak chcę.
Mam tyle rzeczy, ile chcę.
Wyrzucam, przestawiam, układam, nie chodząc na żadne kompromisy.
Mieszkam, jak chcę.
Żyję, jak chcę.

Poczułam, że bycie samą jest ekstra i wcale nie miałam ochoty tego zmieniać. :) Choć, społecznie, nie jest to najłatwiejsze.

Poczułam wtedy mocno, że kobieta solo, będąc przed czterdziestką, bywa traktowana… dziwnie. Czasami jako zagrożenie. Czasami ze współczuciem, też udawanym. Z założeniem, że musisz czuć się bardzo samotna. Z nutką wyższości, znajdziesz sobie kogoś, nie martw się. Z naciskiem, żeby dużo randkować i się wyszaleć. Z zaskoczeniem, jak to nie masz tindera? Spoiler, miałam przez miesiąc, zebrałam ogrom socjologiczno-psychologicznych przemyśleń :) i odinstalowałam z niezwykle silnym przekonaniem, że to nie dla mnie. Ale to temat na inną opowieść.

Zrozumiałam też wtedy, że naprawdę jest różnica między byciem samemu a byciem samotnym. Przez cztery lata bycia samą, dosłownie dwa razy poczułam się samotna. Wtedy, raz na przejściu dla pieszych i jeszcze jeden raz, w innych okolicznościach. 

Poza tym? Miałam WSPANIAŁYCH przyjaciół, chociaż kilkoro też odeszło właśnie wtedy. Przypadek? Nie wiem. :) Miałam rodzinę, na którą mogłam liczyć, choć była daleko. Miałam swoją pracę. Ale przede wszystkim, miałam siebie. Ten czas, gdy byłam sama, okazał się przepiękny, niezwykle wartościowy i rozwijający dla mojej własnej relacji z samą sobą. Niejednokrotnie dawałam temu wyraz na blogu, jeśli masz ochotę, sięgnij do tych wcześniejszych tekstów:

39 refleksji na 39 urodziny

O samotności

Z zaufaniem w nowy rok

Jak w przecietnej komedii romantycznej, właśnie wtedy, gdy czułam się najlepiej sama ze sobą, gdy byłam przekonana, że będę już sama (w sensie nie będę w związku romantycznym) i było mi z tym tak dobrze :), wtedy odkryłam kogoś wyjątkowego. Teraz jestem w związku. Pięknym. Dojrzałym. Stałym. Karmiącym. Niezwykle satysfakcjonującym związku.

Czy życie w związku jest inne, niż solo?
No jasne!

Mieszkam gdzie indziej. Żyję inaczej. Mam trochę więcej rzeczy. ;) Czy to jest lepsze życie? Nie, nie uważam, żeby było lepsze. Jest inne. Ma inne radości, zachwyty, inne emocje. Ma też inne wyzwania, wymagania. Nie uważam, żeby bycie w związku było ani lepsze, ani gorsze od bycia solo, choć wzorzec kulturowy jest, oczywiście, zupełne inny.

Tyle ode mnie, na teraz.
Z ogromnym zaciekawieniem poczytałabym o Twoich doświadczeniach.

PS Jest to trzeci tekst, którego temat został zaproponowany przez Czytelniczki i Czytelników w newsletterowej ankiecie, a który to temat jest dla mnie wyjściem z pewnej banieczki. Ciekawa jestem Twojego odbioru. W przygotowaniu mam też tekst o chacie gpt i AI w ogólności, ale im większe robię rozeznanie, tym więcj wątków do poruszenia.

Sprawdź Także

Powiadomienia
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments