Data: 05/05/2019

Szafa Minimalistki. Co ubyło, co przybyło plus moje wiosenne uniformy.

Dawno nie było Szafy Minimalistki! – pisałyście do mnie, a ja musiałam się przyznać sama przed sobą, że wpisu nie było, bo… zwyczajnie nie było czego fotografować. Ostatnie dwa miesiące były czasem intensywnej pracy przy domu i przeprowadzce. Moim uniformem były ciemne jeansy (bo nie widać plam i kurzu), 2 bluzy i zmieniane robocze koszulki. I bardzo długo było mi z tymi ubraniami bardzo dobrze. :) Po przeprowadzce, przez 2 tygodnie nie mieliśmy w domu żadnego lustra (do teraz mamy tylko małe lusterko), co bardzo pomaga w poczuciu się samej z sobą dużo lepiej. Poważnie! Gdy po 2 tygodniach zobaczyliśmy swoje odbicia w lustrze w windzie, to było to bardzo dziwne uczucie. :) Ubieranie się nie zaprzątało mi zupełnie głowy, ale do czasu…

 

Po 2 tygodniach takiego wiejskiego ciuchowego rozmemłania poczułam, że źle się czuję w swoich ubraniach. Niesamowite, ale byłam o krok od zawołania „nie mam się w co ubrać!” ;), co jest oczywistą nieprawdą, bo choć w szafie wisi 30 wieszaków, to bez problemu jestem w stanie ubrać się na prawie każdą okazję. Tylko trzeba trochę pokombinować i przypomnieć sobie swoje ubrania. Dlatego postanowiłam zrobić dla siebie samej małe ćwiczenie – przygotować i sfotografować kilka wiosennych uniformów, do których będę mogła sięgnąć w razie chwili ubraniowej niemocy.

 

Co przybyło, co ubyło w Szafie Minimalistki?

 

Przybyły 3 nowe rzeczy – dwie sukienki i jedna bluza, ale zakupów jako takich nie robiłam wcale. Jeszcze zimą pomyślałam sobie, że mam ochotę na sukienki. W swojej szafie miałam tylko trzy, w tym jedną trochę bardziej „wyjściową” plus jedną plażową. Jednak zanim wybrałam się na zakupy (do tej pory nie zdołałam się zmobilizować) to pomagałam w robieniu porządków w szafie Basi Szmydt i Justyny 10 minut spokoju. Z każdych ubraniowych porządków u dziewczyn wyszłam z czymś dla siebie. Dlatego właśnie nie robię osobistych konsultacji. ;)

 

Od Basi dostałam niepotrzebną Jej sukienkę w paski i szarą bluzę, a od Justyny szarą sukienkę za kolano. Żeby nie było, obie próbowały mi dać dużo więcej swoich ubrań, ale byłam twarda. ;)) Dlatego właśnie z reguły niechętnie podchodzę do tzw. ubraniowych swapów – bardzo łatwo się „zatracić” i wrócić z fajnymi, ale zupełnie niepotrzebnymi ubraniami. Te jednak, wybrane świadomie, świetnie wpasowały się w moją szafę. Wszystkie możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.

 

Ubyły, a w zasadzie ubędą mi z szafy dwie pary butów. Białe tenisówki, które widzicie na zdjęciach dokańczają właśnie swojego żywota i nadają się już raczej do prac ogrodowych. Jednak, zanim nie kupię nowych (a idzie mi jak po grudzie z tymi zakupami) to jeszcze je ponoszę. Druga para butów, której chcę się pozbyć to kupione w zeszłym roku Tomsy. Cóż, po prostu mi nie leżą i już. Zupełnie nie mam ochoty ich wyjmować z szafki i nosić, nie będę się więc zmuszać i wystawię je niedługo na sprzedaż.

 

Moje wiosenne uniformy

 

Oto i wspomniane zdjęcia kilku wiosennych uniformów. Starałam się przygotować sobie zestawienia na potrzebne mi okazje – jest większość na co dzień i coś do biura, ale nie bardzo zobowiązująco. Gdy będzie potrzeba, spokojnie je sobie „podrasuję” do wersji bardziej eleganckiej. A na samym końcu mój codzienny „wiejski look”. :)

 

kurtka – Elementy

jeansy – Mango

buty – HM

okulary – Police (podobne)

szafa minimalistki

koszulka – lumpeks

jeansy – Mango

kamizela kaszmirowa – szyta na miarę

buty – HM

szafa minimalistki

sukienka bawełniana – Top Shop Petite (z drugiej ręki)

tenisówki – Lacoste

szafa minimalistki

sukienka – Stradivarius (z drugiej ręki)

sweter – &Other Stories

buty – HM

szafa minimalistki

sukienka – Stradivarius (z drugiej ręki)

kurtka skórzana – Cubus (mam ją już 10 lat)

buty – HM

szafa minimalistki

koszulka z bawełny organicznej – Muji

marynarka wełniana – szyta na miarę

spodnie wełniane – Elementy

buty – Zurbano

szafa minimalistki

sweter kaszmirowy – Tatuum

spodnie wełniane – Elementy

buty – HM

szafa minimalistki

koszulka – Massimo Dutti

bluza – 4F (z drugiej ręki)

legginsy – Tesco

tenisówki – Lacoste

Ciekawa jestem czy Wam też zdarzają się okresy takiego ubraniowego rozmemłania? 

Aha, i jeszcze jedno! Piszę właśnie tekst o odpowiedzialnej modzie. Czym (jeśli w ogóle czymś) jest dla Ciebie odpowiedzialna moda?

31 komentarzy
0 0 vote
Article Rating
Powiadomienia
Powiadom o
guest
31 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
ania
ania
1 rok temu

Miło Cię znowu widzieć z zestawami. To moje ulubione posty u Ciebie :)

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  ania

Postaram się w takim razie wrzucać je częściej. :)

Anna
Anna
1 rok temu
Reply to  ania

moje tak samo

Joanna
Joanna
1 rok temu
Reply to  Anna

Moje również ?

Ola
Ola
1 rok temu

Ja też lubię te wpisy. Masz figurę modelki więc wszystko na Tobie dobrze leży.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Ola

Dziękuję za tak miłe słowa :)

Paulina
Paulina
1 rok temu

Miło zobaczyć wpis o Szafie Minimalistki. Jak zwykle ciekawe zestawienia. Mam też te sukienkę ze Stradivariusa. I bardzo ją lubię. Niestety, z braku rozmiarów wzięłam L-ke. Możesz mi napisać jaki Ty masz rozmiar? Sukienkę z Top Shop też chętnie bym przygarneła.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Paulina

Nie wiem, niestety, co to za rozmiar – nie ma metki.

Ela - themomentsbyela.pl

Widać że ubrania w których chodzisz psują do Ciebie i dobrze się w nich czujesz, a to najważniejsze. Kocham kardigany, Twój jest idealnej długości i wydaje się być bardzo ciepły.
U mnie po raz kolejny porządki w garderobie, między innymi dzięki Tobie teraz potrafię usunąć z szafy rzeczy które po mino tego że wydałoby się że są w dobrym stanie to do mnie nie pasują. Na początku było mi szkoda rzeczy które nie były zniszczone ale w nich nie chodziłam a teraz bardziej liczy się mój komfort i dobre samopoczucie kiedy mogę coś bez problemu znaleźć.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu

Super, trzymam kciuki za porządki!

Iwona
Iwona
1 rok temu

Super! Twoje wpisy o tej tematyce są najlepsze. Regularnie zerkam do starszych. Ogromnie mnie inspirują, mimo iż styl i figurę mam zupełnie inne. To odkryłam, że takie właśnie minimalistyczne podejście to jest coś, co do mnie najbardziej trafia i to w każdej dziedzinie.
Ciepło pozdrawiam!
Stała czytelniczka

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Iwona

Bardzo się cieszę i pozdrawiam ciepło!

Luiza
Luiza
1 rok temu

Czekam na unormowanie się pogody i ruszam z wymianą jesienno – zimowej garderoby na wiosenno – letnią na półkach. Lubię to. Zawsze cos odkładam do oddania. Na co dzień lubię proste i wygodne ciuszki. Najlepiej w domu czuje się w koszulce i leginsach.

Martyna
1 rok temu

Odpowiedzialna moda to dla mnie przede wszystkim kupowanie mniejszej ilosci jakościowych rzeczy zamiast wielu tandetnych. I wybieranie marek, które nie przekładają sie do wyzysku pracowników. Karolina Sobańska nagrała bardzo ciekawy podcast na ten temat.

Ola
Ola
1 rok temu
Reply to  Martyna

Ja bym jeszcze dodała, że kiedy ulubione ubranie przestanie się nadawać nawet do prac w ogrodzie, warto sobie zadać trud i zamiast wyrzucać do kosza, wrzucić do pojemnika gdzie zbierane są tekstylia. Nawet jeśli ktoś miałby na tym nieco zarobić. Ja ostatnio oddałam trochę ubrań w różnym stanie do dwóch sieciówek zbierających tekstylia w zamian za kupon zniżkowy na kolejne zakupy.. trzeba tylko uważać żeby nie nakupować nowych niepotrzebnych ubrań :)

Szyciownik
1 rok temu

Cześć,
Masz rację, te zestawy są uniwersalne i bardzo dobrze do Ciebie pasują :D
Pozdrawiam,
Kasia

Kasia
Kasia
1 rok temu

Jak zwykle super zestawienia. Prosto ale z pomysłem i klasą. Ja zauważyłam, że im więcej mam zajęć, obowiązków to tym mniej myślę o zakupach, trendach i zwyczajnie nie mam na nie ochoty. Mój portfel zdecydowanie nie cierpi z tego powodu ;-)

Zosia
Zosia
1 rok temu

Świetne tło do zdjęć, dobrze pasuje do kolorystyki i prostych form ubrań :D Wyglądasz bardzo swobodnie na zdjęciach, mam nadzieję, że tak również się czułaś :) Ciekawe spostrzeżenie z brakiem luster w domu, też mi się zawsze wydaje, że lustro znajdujące się w ciągu komunikacyjnym w domu bardzo rozprasza.

ppppp
ppppp
1 rok temu

Od Basi dostałam niepotrzebną Jej sukienkę

Serio???
Znowu te same błędy językowe?
Dziewczyno, jesteś niby wykształcona, a robisz wciąż te same błędy i to po zwróceniu już uwagi. Czyli co, jesteś niereformowalna?
Jeśli Basia umrze to napiszesz o niej per „Jej”, ale na szczęście Basia jeszcze żyje.
Zaimki jej, jemu, ona, jego itp. piszemy małą literą, naucz się w końcu! Dużą piszemy o zmarłych, tylko (i o Bogu, którym Basia nie jest).
Jak się prowadzi bloga to wypadałoby pisać go poprawnym językiem.

Kinga
Kinga
1 rok temu
Reply to  ppppp

Wow. Wlasnie otrzymalismy lekcje wielkiej kultury i uprzejmosci. Co za tam zaimki:-)
Jak ktos chce, moze pisac bloga z samymi bledami – to jego sprawa chyba… Oprocz tego, w przypadku tego zaimka, istnieje cos takiego jak swoboda literacka – najwyrazniej Kasia lubi Basie i moze napisac „Jej” z sympatii.

A w ogole po co ta zolc.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Kinga

Kingo, dziękuje bardzo za wzięcie mnie „w obronę”. :)

Małgosik
Małgosik
1 rok temu
Reply to  Kinga

Hahah. Kinga super komentarz. Jak komuś się nie podoba, to po prostu niech nie czyta tego bloga a nie zaraz obrzuca błotem.

Basia
Basia
1 rok temu

Jestem od tygodnia na urlopie wykorzystywanym w haniebny sposób – bo na naukę do egzaminu na aplikacji. I taka jestem właśnie domowo rozmemłana, do tego pogoda nie sprzyja – niby uwielbiam swetry, ale ileż można?

Bardzo podobał mi się zestaw z kamizelką, bo ma taki nieoczywisty kolor. Z ciekawości – jaki jest koszt uszycia takiej kamizelki razem z materiałem? Do tej pory kupowałam tylko gotowe w Massimo, ale po Twojej widać, że była po prostu szyta na miarę i tego efektu mi trochę brakuje :)

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Basia

Zapłaciłam za nią w sumie 332 zł (materiał + szycie), ale to było ponad 2 lata temu.

monika
monika
1 rok temu

Czy można prosić o namiary na kamizelkę- na maila? Dziękuję.

Marta
1 rok temu

W szarej sukience wyglądasz bosko :)
Też mam takie okresy, np. kiedy jestem na wyjeździe w górach.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Marta

Dziękuję :*

Askadasuna
1 rok temu

Bardzo ładne te zestawienia :) co do przyjmowania ubrań od innych – masz rację – sama przyjęłam sporo fajnych ubrań od znajomych i czuję się na tyle przytłoczona, że do września nic dla siebie nie kupuję :) miłe takie detoksy :)
A co do rozmemlania – cały czas. Przez deszcz i szaruge jedynie dzinsy, koszulka i kurtka i tak w koło Macieju :D zero weny do ciekawszego wyglądu :D czekam z tym na wiosnę

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
1 rok temu
Reply to  Askadasuna

Gdzie ta wiosna, ja się pytam? ;)

Małgosik
Małgosik
1 rok temu

Bardzo fajne zestawy ubrań :) Kasiu super wyglądasz w ubraniach w paski. One chyba nigdy nie wyjdą z mody. Zwłaszcza w tej sukience w paski wyglądasz super, jakby była szyta specjalnie dla Ciebie.

Kalina
1 rok temu

Na szczęście już dawno nauczyłam się robić porządki w szafie i teraz wyrzucam rzeczy bez zbędnego płaczu – zaczęło się dobre 7 – 8 lat temu, kiedy schudłam bardzo dużo i po prostu nie potrzebowałam już dawnych, ogromnych ciuchów. A wyrzucanie ubrań grubaska to czysta radość :)
Jakiś czas temu nawiązałam flirt z capsule wardrobe i na pewno do tego wrócę. Teraz cały problem tkwi w tym, że w ciągu 5 lat byłam 3 razy w ciąży, co uniemożliwia zakup „jednej bluzki pasującej do wszystkiego”, bo jednak waga i figura cały czas fluktuują. pozdrawiam i będę zaglądać częściej