Data: 31/08/2014

Posezonowe porządki w szafie czyli podsumowanie projektu Szafa Minimalistki Edycja letnia

Buty

– białe tenisówki [15]

– czerwone tenisówki [5]

– czarne, skórzane szpilki [2]

– beżowe, skórzane  szpilki [3]

– sandały [16]

– beżowe balerinki [25]

– granatowe czółenka w szpic [9]

– tenisówki na koturnie [1]

 

Spodnie

– białe, bawełniane chinosy [13]

– beżowe, lniane chinosy [4]

– granatowe, bawełniane chinosy [6]

– białe jeansy [2]

– jeansy rurki [12]

– jeansy proste [4]

– szare bojówki [4]

– białe, krótkie, jeansowe spodenki [4]

 

Spódnice/sukienki

– rozkloszowana wzorzysta, bawełniana [4]

– ołówkowa, bawełniana, granatowa w białe kropki [6]

– ołówkowa, jeansowa spódnica [8]

– ołówkowa, niebieska spódnica [3]

– długa, żółta spódnica [3]

– kremowa, bawełniana sukienka [3]

– czarna ołówkowa spódnica [1]

– czarno-biała ołówkowa spódnica [2]

– plisowana spódnica [2]

 

Bluzki/koszule

– biała, bawełniana koszula [6]

– błękitna, bawełniana koszula [2]

– biała, bawełniana koszulka [22]

– granatowa, bawełniana koszulka [3]

– biała koszulka na ramiączkach [5]

– turkusowa, lniana koszulka [5]

– beżowa, lniana koszulka [6]

– biało-granatowa koszulka w paski [4]

– jeansowa, granatowa koszula [4]

– szara, bawełniana tunika [2]

– beżowa, bawełniana koszula z krótkim rękawem [5]

– biało-niebieska koszulka w paski [2]

– niebieska, bawełniana koszulka [1]

– biała, rozpinana bluzka [3]

– granatowa, bawełniana koszulka polo [1]

 

Swetry

– granatowy, kaszmirowy, gładki sweter [3]

– szary, bawełniany sweter z dekoltem w serek [4]

– beżowy, bawełniany sweter z dekoltem w serek [4]

  – beżowy, dzianinowy gładki sweter z rękawem 3/4 [3]

 

Inne

– skórzana kurtka [2]

– lniana, beżowa marynarka [2]

– szara, bawełniana bluza [2]

 

1 2
29 komentarzy
0 0 vote
Article Rating
Powiadomienia
Powiadom o
guest
29 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Izabela
Izabela
5 lat temu

Od jakiegoś czasu zaczęłam czytać Twojego bloga i jestem zachwycona. Bardzo bliska jest mi Twoja filozofia ( także przez do niedawna studencki budżet i mieszkanie na walizkach – to nie tylko siła charakteru!). Bardzo lubię cykl Szafa Minimalistki – nie mogę się doczekać edycji jesiennej! Pozdrawiam!

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Izabela

Dzięki! Właśnie przygotowuję się do edycji jesiennej. Wciągnęłam się na maksa :). Najlepsze jest to, że MM też coś przebąkuje, żeby mu pomóc z Jego szafą. Inspiruję mężczyzn!! ;)

FashandRoll
FashandRoll
5 lat temu

Chyba zacznę sobie robić codziennie jedno zdjęcie „stroju dnia”, tak dla siebie. Niekoniecznie wybierając kilka rzeczy, które będę zakładać w danym tygodniu, ale właśnie po to aby sprawdzić, co noszę najczęściej i bez skrupułów wyrzucać zbędne ubrania.

K.
K.
5 lat temu
Reply to  FashandRoll

To jest naprawdę bardzo dobry pomysł. Jest kilka metod sprawdzenia, które ubrania nosi się najczęściej, np. myk z wieszakami, ale zdjęcie jest chyba najbardziej wymierne. Byle potem się nie wymigać od wyrzucania :)

Natalia Kurowska
Natalia Kurowska
5 lat temu
Reply to  K.

zdjęcia to dobry pomysł ale tylko wtedy kiedy aparat jest Twoim przyjacielem. ja i aparat to dwa różne światy i zdecydowanie wolałabym zostać przy wieszakach. moja szafa ma teraz test ale odstaje on od metod „polecanych” w internecie. otóż mieszkam chwilowo pokątem u kogoś rzeczy w walizce i nie mogę sobie pozwolić na rozwieszenie. okazuje się ze z 3 walizek ubrań noszę zaledwie jedną i to najmniejszą:)

K.
K.
5 lat temu

Natalia, wierz mi, moje relacje z aparatem też określiłabym jako „chłodne”. Po kilku tygodniach codziennego robienia zdjęć trochę się oswoiłam, ale ile mnie to kosztuje stresu i nerwów to tylko ja i MM (który robi zdjęcia) wiemy.

Paulina Kraków
Paulina Kraków
5 lat temu

Super podsumowanie! Już nie mogę się doczekać jesiennej edycji! Chyba w końcu zmobilizuję się, żeby popracować nad moją szafą i pozbyć się niepotrzebnych ubrań:)

Magda
Magda
5 lat temu

Hej Kasiu.
Jednym z moich ulubionych Twoich zdjęć jest to z wakacji, gdzie siedzisz na kanapie w pasy (białe spodnie, szara bluzka), a drugie z łódki (bluzka w paski). Ale to wakacyjne jest najlepsze – serio, jak je oglądałam, dosłownie powiało z ekranu niewymuszonym luksusem, cokolwiek to oznacza :)
Bardzo lubię do Ciebie zaglądać, bo od jakiegoś czasu gruntownie odświeżałam szafę i było mi bardzo fajnie trafić na bloga, gdzie zobaczyłam bardzo podobne ciuchy do moich, podobny styl i w ogóle chyba jesteśmy równolatkami, tak mi się zdaje. A Szafa Minimalistki to strzał w dziesiątkę!
System pakowania ubrań na dno szaf po sezonie mam taki sam jak Twój (poza torbą), teraz wyciągnę z tego dna kilka swetrów, a schowam letnie ubrania.
Wiesz, jaki post jeszcze byłby fajny? Ale to bardziej na koniec roku – gdybyś przedstawiła swoje najbardziej trafne zakupy ubraniowe i największe klapy z tego roku, bo każda z nas chyba od czasu do czasu zalicza wpadkę. Ja coraz rzadziej, ale jednak się zdarza. Taka luźna propozycja.
Pozdrawiam :)

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Magda

O matko, no jasne! Tych nietrafionych było mnóstwo :-) . Świetny pomysł na wpis! Dzięki :-)

galeria61
galeria61
4 lat temu
Reply to  Magda

Mnie od razu urzekło to zdjęcie, o którym piszesz. Na kanapie w pasy. Po prostu exclusive! Zastanawiam się z czego to wynika (pomijając piękną modelkę – Kasiu, wybacz, że Cię pomijam) i dochodzę do wniosku, że to dobór kolorów. Szary i biały. A ponadto – wzór w pasy. Klasyka minimalizmu.
Kasiu, gratulacje :)

Anna
Anna
5 lat temu

Jakbyś zdecydowała się pozbyć tej szarej, plisowanej spódnicy to z chęcią się nią zaopiekuje :)

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Anna

Annia, sorry, ale ta spódnica jest już wstępnie zarezerwowana :).

Anna
Anna
5 lat temu
Reply to  K.

Haha, jakby jednak nie znalazła właściciela to się polecam.

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Anna

Spoko, będę pamiętać :).

Eve S
Eve S
5 lat temu

Przeczytałam wszystko, co jest na Twoim blogu od tzw. deski do deski i szafa minimalistki to świetny cykl – bardzo ożywił Twojego bloga. Nie mogę doczekać się inspiracji na sezon jesienno-zimowy. I chyba także zrobię myk zaproponowany przez FashandRoll z robieniem sobie zdjęć, bardzo mi się spodobał. Mnie także zachęciłaś do zrobienia porządków w szafie – mimo, że wyrzuciłam chyba z 10 worków z ubraniami w przedpokoju stoi kolejne 6 gotowe do wrzucenia do kontenera. Bez sentymentu ani łudzenia się, że je sprzedam (nie mam na to czasu a tworzy to tylko taką poczekalnię bez końca).
PS. Co do Twojej plisowanej spódnicy optuję za wywaleniem jej – na wieszaku wygląda cudownie, ale na Tobie jakoś mniej…

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Eve S

Eve, naprawdę przeczytałaś wszystko??? Ale fajnie :). Dzięki za szczerość, chyba faktycznie się jej pozbędę.

Eve S
Eve S
5 lat temu
Reply to  K.

Naprawdę naprawdę:) Ten krejzol co całą sobotę czytał to właśnie ja :) Ale trafiłam tu właśnie dzięki cyklowi szafa minimalistki, a potem cofałam się, cofałam cofałam aż tu zonk :D

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Eve S

Eve, czy ja mogę skorzystać z okazji i podpytać Cię pls pls, co poza szafą Ci się najbardziej podobało z dotychczasowych wpisów? Tak sobie ostatnio przemyśliwuję o przyszłości bloga i taki Czytelnik jak Ty to skarb :). Coś byś podpowiedziała?

Eve S
Eve S
5 lat temu
Reply to  K.

Bardzo podobało mi się Ikeowskie DIY i post o wybaczaniu sobie. Ale to może dlatego że jestem maniaczką Zen Habits i w ogóle takich lifestylowych przemyśleń.

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Eve S

Dzięki wielkie! Myślę, że w takim razie powinny Ci się spodobać posty, które planuje na jesień :-) .

Agnieszka Kulawczyk
Agnieszka Kulawczyk
5 lat temu

Szafa minimalistki to świetny cykl. Jedne stylizacje są „wow” – nie można oderwać od Ciebie oczu (np. beżowa koszula i granatowa spódniczka ;-) ) – inne zupełnie zwyczajne prezentują się super :)
Wyzwania mają za zadanie wytrącać człowieka z jego strefy komfortu. Zmuszają do większej kreatywności, do utrzymania dyscypliny, do przełamania barier. Jestem zafascynowana tym cyklem :) Z drugiej strony uświadamiam sobie, że niestety ubrania to ciągle moja pięta Achillesowa i chociaż bardzo dużo w tym temacie zrobiłam, to ciągle jeszcze widać lekkie przejawy niekonsekwencji.
Pozostaję wierna workom próżniowym – ubrania nie kurzą się, a poza tym moja garderoba znokautowałaby torbę z IKEA, a może nawet dwie ;) (wiem, wiem, nie ma się czym chwalić ;-) ) bardzo podoba mi się pomysł z robieniem zdjęć tego, co się codziennie ma na sobie, by wyeliminować nienoszone ubrania. Skorzystam, ale na swój użytek zmienię to w zapisywanie, co się miało na sobie konkretnego dnia ;)

Dorota Zalepa
5 lat temu

Ależ się napracowałaś nad tym podsumowującym postem. Ja swoje porządki w
szafie zaczęłam od końca, czyli od kupna ubrań, których mi brakowało na lato, a
teraz nie mam weny i czasu by zrobić generalne porządki. Ale muszę się zabrać,
bo jesień tuż tuż, a ja wciąż wakacyjnie. Jak tak patrzę na Twoją zawartość, to
muszę przyznać, że taka mocno minimalistyczna (w sensie ilości) nie jest, ale
to co podoba mi się najbardziej to spójność i dopasowanie jednych ubrań do
drugich.

Oczywiście czekam na jesienną odsłonę :)

K.
K.
5 lat temu
Reply to  Dorota Zalepa

Wiesz, że zadawałam sobie to pytanie: Czy ja mam dużo ubrań? i odpowiedź nie jest taka prosta nadal. Wydawało mi się, że mam sporo (kiedyś dużo kupowałam), ale w porównaniu do większości moich koleżanek (w sensie objętości szafy) jestem ubogą kuzynką, naprawdę ;). Jest to więc kwestia bardzo mocno względna.

Wiem natomiast, że jak się człowiek zatrzyma i pomyśli, przestanie na chwilę kupować, a zacznie kombinować z ciuchami, które ma (z reguły wychodząc poza swoją strefę komfortu) to nagle okazuje się, że tych ciuchów jest mnóstwo, a możliwości ich noszenia jeszcze więcej.

Gosia Zimniak
5 lat temu

Niesamowicie motywujesz tym cyklem wpisów. Posiadanie niewielu, ale sprawdzonych i pasujących w większości do siebie ubrań musi bardzo ułatwiać życie.
Mnie najbardziej podobają się stylizacje z ciemną ołówkową spódnicą… No i ta żółta jest mega.

trackback

[…] letniej edycji pozbyłam się 15 ubrań, których jak się okazało – nie założyłam wcale. Kolejne 7 się […]

magdalena
magdalena
5 lat temu

hi, czy zimowe podsumowanie tez bedzie?

Katarzyna Kędzierska
Reply to  magdalena

czemu nie, chociaż mam tyle pomysłów na wpisy, że nie wiem gdzie i kiedy to wcisnę :))

Jolanta Kasza
Jolanta Kasza
2 lat temu

Wpisy sprzed 3 lat a ja dopiero teraz tutaj trafiłam.. 3 lata w plecy ! No ale.. lepiej późno niż wcale jak to mówią ;)
Zachwycona jestem Szafą Minimalistki :) totalnie mnie wessało.. nawet nie poczułam kiedy ten czas na oglądaniu/czytaniu minął. Idę śmiało dalej :) uwielbiam przerzucać ciuchy z szafy i pozbywać się starych czy nienoszonych, oddaję innym jeśli chcą :) od razu jakbym dostała skrzydeł. A ten blog pomoże mi w przygotowywaniu ciuchów na cały tydzień praca/dom, choć muszę przyznać że w domu to niezastąpione są dresy, lżejsze na wiosnę a grubsze na zimę, jakoś dżinsy w domu mi nie podchodzą. Motywacja – możesz Ty mogę i Ja :) super !
Ale nie tylko szafa mnie wciągnęła.. również minimalistyczne jedzonko :) to jest to co lubię.. nie to , że tylko jedzonko ;) ale minimalistyczne gotowanie! i pyszne do tego ! dziś na tapetę idzie kurczak z marchewką i ziemniaczkami :)
Czytam dalej a właśnie zaczyna się weekend.. :)
Co do przechowywania rzeczy, to faktycznie ja też uwielbiam worki próżniowe. Mniej miejsca zajmują w szafie, może dlatego że to jeszcze nie szafa minimalistki..?? do przemyślenia na weekend :)

Katarzyna Kędzierska
Reply to  Jolanta Kasza

DZIĘKUJĘ! :)