Zgodnie z nową, świecką tradycją, zapraszam Cię na przegląd tego, co najczęściej nosiłam w styczniu (zestawienie z wpisami z całego 2025 roku znajdziesz tutaj).
Styczeń zaczął się dla mnie sylwestrowym wyjazdem w Bieszczady, a nasz dress code to były dresy, swetry i ciepłe kalesony. :) Większość miesiąca spędziłam na bardzo mało romantycznej pracy przy komputerze, szczególnie w domowym zaciszu, ale i zaczęłam mindfulnessową pracę z nowymi grupami. Staram się też ćwiczyć regularnie (to nie postanowienie noworoczne, bo zaczęłam już w listopadzie). To wszystko wpłynęło mocno na mój sposób ubierania się w styczniu.
𓂃𓂃𓂃
Przyznaję, że moje myśli uciekają do wiosny i lżejszych ubrań, dlatego postanowiłam… zrobić PRZED-WIOSENNĄ PROMOCJĘ NA KURS SZAFA MINIMALISTKI. :) Pomyślałam, że jak wyprzedzisz wszystkich, już teraz popracujesz nad szafą (jeśli chcesz, oczywiście), to:
- uporządkujesz swoją garderobę bez presji i bez kupowania „na siłę”,
- zbudujesz bazę ubrań, które naprawdę do siebie pasują,
- przygotujesz swoją szafę na wiosnę, zanim sezon na dobre się zacznie.
Luty to świetny moment na taką zmianę.
Bez pośpiechu. Bez zakupowej gorączki. Bez chaosu.
I 150 zł TANIEJ. :)
Szafa Minimalistki®
Wyprzedź wiosenne kolekcje.
Przygotuj spójną bazę ubrań na nowy sezon – bez nerwów, chaosu i kupowania na oślep.
Zestawienia z ostatniego miesiąca:
Bieszczadzkie spacery. ❤
- kurtka – Yass
- spodnie – narciarskie (nie pamiętam marki)
- buty – Quechua
- czapka – Agnes SC
- okulary – no name
- plecak – pożyczony
I te bardziej miejskie. :)
- kurtka – Yass
- spodnie – Levis
- buty – Ryłko
- czapka – Agnes SC
- nerka – Bohou
- rękawiczki – Ochnik
PS Brakuje szalika z mojej starej kolekcji dla Piumo. Wciąż go noszę!
Mój MBSR-owy mundurek. :)
- sweter – Seaside Tones
- spodnie – HM
Wersja numer 2.
- koszulka – Cross
- dresy – HM
- sweter – Jack&Jones (męski)
Pogłoski o śmierci rurek okazują się być głęboko przesadzone… ;)
- sweter – Seaside Tones
- spodnie – Levis
- buty – Quechua
Bardzo głęboko przesadzone. ;)
- sweter – &Other Stories
- koszulka – HM
- spodnie – Levis
- buty – Ryłko
- nerka – Bohou
Nie jestem fanką tego zestawu na żywo…
- koszulka – HM
- spódnica – HM
- buty – Ryłko
Trochę lepiej, ale do dopracowania.
- bluza – Elementy
- koszulka – HM
- spódnica – HM
- buty – Ryłko
Na trening.
- legginsy – HM
- bluza – Adidas
- buty – Onitsuka Tiger
Między pracą, a domem.
- koszulka – HM
- sweter – &Other Stories
- spodnie – Shein
- skarpety – kradzione ;)
𓂃𓂃𓂃
Na koniec mam ogromną prośbę o coś może nietypowego, ale stałe Czytelniczki i stali Czytelnicy doskonale wiedzą, o co chodzi. Prośba dotyczy niekomentowania mojego wyglądu jako takiego (chodzi mi tu zarówno o nieproszone uwagi, krytykę, jak i o komplementy). Chciałabym pokazać, że można rozmawiać o ubraniach, niekoniecznie komentując wygląd osoby, która te ubrania nosi. Spróbujmy skupić się na samych zestawieniach, połączeniach ubrań czy uwagach/problemach/radościach płynących z budowania szafy kapsułowej jako takiej. Z góry pięknie dziękuję. :)
Jakie masz ubraniowe sposoby na mrozy?


