Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Kwiecień 2015. Tydzień 2. Ubrania, które kocham!

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-8

Zapraszam na kolejny tydzień Szafy Minimalistki w lekkim pogodowym zamęcie. Dziś, napisałam też kilka słów na temat moich ulubionych ubrań i ich znaczeniu w budowaniu idealnej szafy.

 

Ubrania, które kocham 

Kilka dni temu napisałam tekst na temat rzeczy, które kocham. Opisałam kilka ulubionych przedmiotów, które mam w mieszkaniu. Przez takie posty chcę też trochę odczarować stereotypy na temat minimalizmu. Że to tylko wieczne ograniczanie się i zero radości. Wiecie, o co chodzi :).

 

Często pytacie mnie też w komentarzach, czy nie brakuje mi spontaniczności przy codziennym ubieraniu się, biorąc pod uwagę ograniczony zasób ubrań, którymi dysponuję. Nie :). No dobra, czasami brakuje, ale bardzo, bardzo, bardzo rzadko. Dotychczas zdarzyło mi się to dosłownie kilka razy, a przecież Szafę Minimalistki prowadzę już prawie od roku.

 

A nie brakuje mi też właśnie dlatego, że często wkładam na siebie ubrania, które uwielbiam :). Po czystkach w szafie zostawiłam tylko te rzeczy, które naprawdę lubię i w których dobrze się czuję. Dodatkowo, nowe ubrania kupuję rzadko, każdy zakup jest dokładnie zaplanowany i przemyślany, mogę na nie wydać trochę więcej. Finalnie są to rzeczy, które potem noszę z ogromną przyjemnością. Z takim podejściem ubieranie naprawdę staje się fajną czynnością i nie ma nic wspólnego z frustracjami pod tytułem “nie mam się w co ubrać”.

 

Oczywiście, każdy takie ubrania musi znaleźć sam dla siebie, wg własnego gustu i z uwzględnieniem swoich indywidualnych potrzeb. Dla mnie przykładem takiego ubrania są białe jeansy Mango, które widzicie w tym tygodniu. Właściwie każde zestawienie z białymi jeansami nabiera takiego “świeżego” wyglądu, który niesamowicie lubię. Taki sam efekt daje mi biała sukienka Reserved, którą mam w szafie bardzo długo. Wiecie, że na pierwszym zdjęciu do Szafy Minimalistki miałam na sobie właśnie tą sukienkę? :) Kolejnym ulubionym ubraniem jest skórzana kurtka Cubus, którą widzicie w tym tygodniu. Jest genialna, lubię ją wkładać praktycznie do wszystkiego. Kiedyś nawet wzięłam ją zamiast marynarki do wieczorowej sukienki. Takich ubrań mam dużo więcej: błękitna koszula Zara (na służbowe spotkania), zegarek Daniel Wellington (najchętniej nosiłabym codziennie), beżowe, lniane chinosy Zara (świetne na lato).

 

Może więc spójrzcie na swoje ubrania świeżym okiem, zastanówcie się, w których rzeczach naprawdę dobrze się czujecie i… noście je częściej :).  Macie w swoich szafach takie wyjątkowe ubrania? Nosicie je na co dzień?

 

 Tego-tygodniowe zestawienie Szafy Minimalistki

Przypominam, że pełna lista 15 ubrań wybranych na kwiecień (plus drobne zmiany z zeszłego tygodnia) znajduje się tutaj → klik. Dla kogoś, kto być może jest tu pierwszy raz przypominam również zasady Szafy Minimalistki w wersji capsule wardrobe oraz generalnie o co chodzi w projekcie Szafa Minimalistki.

 

Tymczasem, zapraszam na przegląd tygodnia:

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-1

PONIEDZIAŁEK

 

Skromny początek tygodnia w wygodnych ciuchach.

 

bluzka – Solar

marynarka – Zara

jeansy – Cross

sztyblety – Eden via Zalando

torba – Calvin Klein

zegarek – Daniel Wellington

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-2

WTOREK

 

Nareszcie odebrałam trencz z pralni :).

 

bluzka – Solar

spódnica – Zara

trencz – Autograf

baleriny – Scapa via Zalando

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-3

ŚRODA

 

Chyba jednak nie do końca dobrze się czuję w takich beżach solo.

 

bluzka – Solar

jeansy – Mango

baleriny – Scapa via Zalando

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-4

CZWARTEK

 

Moje ulubione zestawienie z całego tygodnia. 

 

koszula, szpilki – Zara

jeansy – Mango

pasek – Kazar

baleriny – Scapa via Zalando

zegarek – Daniel Wellington

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-5

PIĄTEK

 

I to by było na tyle, jeśli chodzi o słońce. Wracamy do opatulania się.

 

sweter – Zara

jeansy – Cross

skórzana kurtka – Cubus

szal – Reserved

sztyblety – Eden via Zalando

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-6

SOBOTA

 

Sobotni luz. Czasami tak strasznie nie chce mi się “ubierać”.

 

koszulka, sweter – H&M

jeansy – Cross

sztyblety – Eden via Zalando

szafa-minimalistki-capsule wardrobe-tydzien2-7

NIEDZIELA

 

I niedzielny luz. Szkoda tylko, że pogoda “nie balerinkowa”.

 

koszulka – mbyM

sweter – H&M

jeansy – Cross

torba – Calvin Klein

sztyblety – Eden via Zalando

 

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, to pozostańmy proszę w kontakcie:

 

  • Zapisz się do Simplicite Newslettera. Zyskasz m.in. priorytetowy dostęp do nowych tekstów, zanim pojawią się na blogu oraz możliwość uczestniczenia w “bez-zadaniowych” konkursach.
  • Polub na fanpage na Facebooku lub profil na Bloglovin. Zyskasz bieżący dostęp do wszystkich aktualności.
  • Simplicite możesz śledzić też na Instagramie. Znajdziesz tu dużo z mojego bieżącego życia i sporo zdjęć kawy ;).  

 

45 komentarzy

45
Dodaj komentarz

avatar
31 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
34 Comment authors
Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Maj 2015. Tydzień 2. Zarządzanie szafą - SimpliciteFlowerfairyAla SworqshopDagmara Piekutowska Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Justyna Rolka
Gość

W tych białych spodniach wyglądasz doskonale!

Eka
Gość
Eka

Skórzana kurtka – dla mnie bomba. Też mam taką już od kilku lat. Jest niezniszczalna i pasuje do wszystkiego :-)

Bea
Gość

Białe spodnie zdecydowanie super ! Mimo, że piszesz, że w beżach nie do końca czujesz się dobrze to jednak świetnie w nich wyglądasz. Środa zdecydowanie wygrywa :)

Mucha M
Gość

Potwierdzam, w beżach jest super :) Tak świeżo i delikatnie

W.
Gość
W.

I ja potwierdzam, że to zestawienie obok czwartkowego jest moim faworytem. Wygląd to jedno, ale fakt, ważne byś Ty się dobrze czuła w danej kolorystyce.

Marta J
Gość
Marta J

Mi też się podobają środowe beże i czwartkowe błękity :)

Katarzyna Kędzierska
Gość

Naprawdę? A mi się wydaje, że w beżowej bluzce wyglądam tak bezbarwnie. Hmm, może się spróbuję przekonać w obliczu tak miłych opinii :)).

Ewa
Gość
Ewa

czwartek i piątek to moi ulubieńcy! Fajnie, że znów jest szafa.

Katarzyna Kędzierska
Gość

:)

Daria
Gość
Daria

Mam pytanie o pochodzenie szala z niedzielnego zdjecia? Bardzo mi sie spodobal!

Katarzyna Kędzierska
Gość

O, zapomniałam dopisać.. Szal kupiłam na targu w Tajlandii, w Chiang Mai. Jest jedwabny i kosztował 20 zł. Nie mogłam przepuścić takiej okazji :).

Renata Soallina
Gość

W białych spodniach wyglądasz super! I w tym tygodniu stylizację z nimi chyba najbardziej mi się podobają – może dlatego, że nadają im taką lekkość-czyli wiosna! :) (szkoda, że temperatura trochę temu przeczy). Zawsze też zwracam uwagę na tę torbę Calvin Klein :)

headivided
Gość

Najlepsze stylizacje w poniedziałek i środę! A sztyblety bardzo ładne:)
Ps. Do twarzy Ci w krótkich włosach ;)

Katarzyna Kędzierska
Gość

Dziękuję :).

IVONA
Gość

W tym tygodniu wygrywa środa, czwartek i piątek:)
Moim zdaniem w beżach wyglądasz bardzo korzystnie, ale wiadomo jak jest – choćby wszyscy wokół mówili, jak jest świetnie to sama musisz to czuć.
Udanego tygodnia:)

Hania
Gość
Hania

Ten tydzień baaardzo mi się podoba!! Każdy jeden ciuch idealnie wpisuje się w mój gust. Jak dla mnie środa wygrywa!!

zakładnicy codzienności
Gość

zestawienie z czwartku jest fantastyczne – świeże, dziewczęce, eleganckie. Błękitna koszula i biale dzinsy to połączenie idealne.

Ola Fotownetrza
Gość

Piękne zestawienia :) Mnie najbardziej przypadły do gustu poniedziałek, czwartek i piątek.

Pozdrawiam

Weronika Młynarczak
Gość

Zdecydowanie, mam takie ubrania, które mogłabym nosić codziennie. Mimo to, ciągle mam problem z pozbyciem się ubrań, których nie noszę wcale, albo od święta.

A Twoje zestawienia, jak zwykle wspaniałe. Moje ulubione ze środy i czwartku. :)

Meg B
Gość
Meg B

Może nie mam tak specyzowanej taktyki, jak Ty, ale wiem na pewno, że jeśli ustalę sobie ubrania, na które mam ochotę w tym tygodniu (chociaż bazę w stylu granatowe spodnie, jakaś sukienka), to 1) czuję się dobrze, bo chodzę w tym, co lubię, 2) odpada poranne zastanawianie się, w co się ubrać czy parokrotne przebieranie się.
Tak że wbrew pozorom ograniczenie daje wolność i luz :)

Beata Kaczmarek
Gość

Super wszystko wygląda, przygarnęłabym każdy zestaw. Piękna jest ta beżowa bluzka

Aneta Kicman
Gość

Białe dżinsy najlepsze! :) Chyba zakupię na ten sezon :)

Adrianna Zielińska
Gość

Koniecznie muszę sobie sprawić błękitną koszulę, bezwzględnie z takim kołnierzykiem, jaki ma Twoja. Klasyka.

kinga
Gość
kinga

Poniedziałek, środa i czwartek – wyglądasz tak promiennie!:)
PS Kasiu, daj znać, proszę, jak sprawuje się zegarek o clock (wypatrzyłam na niedzielnym zdjęciu) – przymierzam się do zakupu:)

Katarzyna Kędzierska
Gość

Sprawował się świetnie do momentu, gdy moja bratanica ułamała mi pokrętło do ustawiania godziny :). Generalnie bardzo polecam, są super, zwłaszcza na wakacje. Jedynie czarna lub granatowa bransoleta jest niepraktyczna, strasznie obłazi.

sept
Gość
sept

cały tydzień ładnie wyglądałas:) powiedz mi czy nie denerwuje Cie ta zasłona ciągnąca sie po ziemi? bo ładnie to wygląda ale chyba by mnie to denerwowało przy sprzataniu:)

Katarzyna Kędzierska
Gość

Nie, nie denerwuje :).

daywithcoffee
Gość

bardzo fajne, klasyczne zestawienia, które sprawdzą się wszędzie- lubię taki styl! :)

Marta
Gość

Super, chciałabym miec taki spójny styl i w sumie nie wiem, co mnie ogranicza, żeby nad tym popracować…Po prostu rzeczy, które lubię, w których dobrze się czuję i najlepiej wyglądam nie są praktyczne do ciągłego miętolenia i plamienia przez dzieci – po prostu mi szkoda. Jest dla mnie bardzo ważne, żeby wyglądać schludnie, kolczyki, makijaż, żadnych dresów itp ale niestety styl kantowo-koszulowy aktualnie odpada. Choćby ze względu na konieczność prasowania ;-) I chyba jednak kobiety po części ubierają się dla kogoś, w domu motywacja mocno spada, jeśli wystarczająco komfortowo czuję się w dżinsach i pierwszej z brzegu koszulce – do kolejnego ulania ;-)

Koko
Gość
Koko

A mnie się właśnie najbardziej podoba zestawienie ze środy, niby nic nadzwyczajnego, a wypada bardzo elegancko i świeżo. W ogóle stylizacje z białymi jeansami są świetne, znakomity zakup :)

Żaneta Wojtyna
Gość
Żaneta Wojtyna

czwartek i piątek zdecydowanie wygrywają! Pięknie Ci w tej błękitnej koszuli! Kolejna wersja SM, którą skopiowałabym w całości do swojej własnej szafy!

Agata
Gość
Agata

Jak zwykle świetnie. Lubię podglądać Twoją minimalistyczną szafę. Ciągle inspirujesz.

Dessideria
Gość

Ale w czwartek to chyba nie baleriny ;)
Ach ten szal z reserved!! to jakiś dawny zakup?? jest piękny :)
W tygodniu jak dla mnie środa wygrywa :) No i piątek ze względu na ten szal…

Katarzyna Kędzierska
Gość

Faktycznie, baleriny się zdublowały :). Szal dostałam w zeszłym roku w prezencie.

Marta Re
Gość
Marta Re

Mój faworyt to poniedziałek, ale zmieniłabym torebkę.

Eli Milamalim
Gość

Jesteś piękną kobietą i mogłabyś zaszaleć nawet minimalizmem;D, a prawie wszystkie Twoje stylizacje są do siebie podobne. Prawdopodobnie to wina odcieni w jakich się lubujesz. Mi zdecydowanie brakuje kolorowych pasteli, oczywiście w jak najprostszej formie. I próbuje dojrzeć ten błękit(?) twoich oczu, ale odcień Twoich włosów kompletnie mi go rozmywa :-). Oczywiście, to tylko moje spostrzeżenia. Pozdrawiam

Katarzyna Kędzierska
Gość

Nie możesz go dojrzeć, bo ja nie mam błękitnych oczu :)). Są trochę dziwne, szaro-niebieskie z brązowymi plamkami.

Dagmara Piekutowska
Gość

Białe jeansy, błękitna koszula i idealna ramoneska. Klasyka. Wciąż także zachwycam się nad sztybletami.

worqshop
Gość

ślicznie ci w beżach, bardzo świeżo i lekko! chociaż moim faworytem jest zestaw z niebieską spódnicą, ten kolor jest niesamowity!
to prawda, że moment w którym mówimy bye bye szafowym wisielcom, ciuchom które tylko zajmują przestrzeń i czas bo tak naprawdę z nich nie korzystamy jest niesamowitym początkiem do ubraniowych zmian!

Katarzyna Kędzierska
Gość

Szafowe wisielce – ładnie powiedziane :)).

Ala S
Gość
Ala S

a ja mam takie pytanie od czapy trochę – o włosy, a konkretnie tę dłuższa stronę. chodzisz tak z włosami na oku czy upychasz je sobie za uchem? pytam, bo mam podobną fryzurę i z tej krótszej strony zakrywam ucho ale z dłuższej jak mi wchodzą na twarz to mnie irytuje i odruchowo je upycham za uchem, co w sumie nie wygląda za dobrze.

Katarzyna Kędzierska
Gość

Różnie, ale rzeczywiście często upycham :). Nie do końca dobrze się czuję w tej długości, wolę chyba dłuższe.

Flowerfairy
Gość
Flowerfairy

Mam takie pytanie techniczno-higieniczne… ;) Bluzkę Solar miałaś na sobie trzy dni pod rząd. Prałaś ją po każdym noszeniu czy masz jakiś cudowny sposób na przedłużenie świeżości ubrań?… :) Nie bierz tego pytania do siebie, proszę, bo nie mam nic złego na myśli. Pytam tylko o Twoje podejście do kwestii noszenia tej samej rzeczy kilka razy pod rząd.

Katarzyna Kędzierska
Gość
trackback

[…] dobrze) i zieloną spódnicę (lubię ją, ale nie ma najłatwiejszego koloru). Pamiętacie, jak pisałam Wam o ubraniach, które kocham? Zdałam sobie sprawę, że właśnie te rzeczy noszę najczęściej i to nawet przy 15 ubraniach […]