Podsumowanie letniej capsule wardrobe. Co dalej z Szafą Minimalistki?

szafa-minimalistki-minimalistyczna-szafa-lato-51

Chyba po raz pierwszy odczułam aż takie zmęczenie Szafą Minimalistki. Nie wynikało ono z faktu, że znudziłam się wybranymi ubraniami czy też zaczął mnie uwierać ograniczony wybór. Kłopot leży gdzieś indziej. Dałam się złapać w swoistą pułapkę szukania nowego. Nowych zestawień, nieoczywistych połączeń ubraniowych (…) Teraz wiem, że już tego więcej nie zrobię – tak napisałam w podsumowaniu letniej capsule wardrobe w zeszłym roku. I dziś jestem z siebie dumna. Czytaj dalej

Przejściowa capsule wardrobe w wersji ekonomicznej

simplicite-lidl-esmara-premium-9

Ponad rok temu pisałam, ile kosztuje minimalizm w szafie. Rozmawiałyśmy również o tym, czy zakup ubrań możemy potraktować jak inwestycję, ile ja wydaję na ubrania, a ile statystyczny Polak. Wiem, że pokazywane przeze mnie w cyklu Szafa Minimalistki rzeczy mogą zostać uznane za drogie – takie sygnały dostaję od Was regularnie. Szukałam sposobu na pokazanie, że tańsze ubrania nie oznaczają ograniczenia możliwości. Czytaj dalej