Data: 03/11/2019

Do zobaczenia za miesiąc!

Kto jest ze mną na blogu dłużej, doskonale wie, że regularnie robię sobie blogowe przerwy.

 

Ostatni rok był dla mnie mieszanką radości i stresu. Działo się wiele fantastycznych rzeczy, ale osobiście był to dla mnie wyjątkowo trudny czas. Odbiło się to również na blogu, choć nieustannie wkładałam w niego całe swoje serce i ogrom pracy. Dlatego przyszedł czas na przerwę. O tym, dlaczego robię takie przerwy możecie przeczytać tutaj:

Minimalizm w praktyce. Przerwa techniczna

Czas na przerwę

 

JADĘ DO PERU! Moja przerwa tym razem jest wyjazdowa. Marta, moja przyjaciółka, jest genialną pilotką, organizatorką wypraw i mamą prawdziwie wyjątkowej dziewczynki. Specjalizuje się w Ameryce Południowej i od kiedy pamiętam, bardzo chciałam z Nią wyjechać do Peru. Przez lata wciąż się nie zgrywało, a to mnie nie pasował termin, albo Marta brała inny wyjazd. Tym razem się udało i jestem niesamowicie podekscytowana wyjazdem. :) W planach mamy trening do Kanionu Colca, nocleg u Indian Quechua na jeziorze Titicaca, sandboarding niedaleko oazy Huacachina, przelot awionetką na liniami Nazca, no i Machu Picchu, oczywiście. Nie mogę się doczekać i w razie dostępności internetu (w Limie i Cuzco nie powinno być bardzo dużego problemu) będę na bieżąco wrzucać zdjęcia i filmy na Instagram, gdzie już teraz zapraszam.

 


Wejdź na Instagram



Wejdź na Facebook’a


 

Mam nadzieję, że wybaczycie mi tak długą przerwę. Obiecuję wrócić ze świeżymi pomysłami i energią do działania. :)

Kategoria: Styl życia
29 komentarzy
0 0 vote
Article Rating
Powiadomienia
Powiadom o
guest
29 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kasia
kasia
1 rok temu

Kasiu,to brzmi cudownie,wspanialej podrozy i mnostwa wrazen,z niecierpliwoscia czekam na zdjecia na insta

Zacisze Lenki
1 rok temu

Udanego wyjazdu Kasiu.:)

polska język trudna język
polska język trudna język
1 rok temu

Weź kobieto naucz się w końcu pisowni zaimków osobowych. Nie piszemy „nią” wielką literą i nie oznacza to braku szacunku do tej osoby.
Niby wykształcona, a wtórna analfabetka. Żałosne.

Zgodnie z zasadami ortograficznymi i językowym savoir-vivre’em wielką literą piszemy zaimki osobowe i dzierżawcze, odnoszące się do osób, do których się zwracamy w listach lub e-mailach. W takich tekstach używamy zatem form: Ty, Tobą,Tobie / Ci, Ciebie / Cię, Twój, Wy, Was, Wam, Wami, Wasz.
Nigdy – nigdy! – nie piszemy wielką literą zaimków pierwszoosobowych: ja, mnie, mi, mną, mój, my, nas, nam, nami, nasz. Tylko małą literą piszemy również zaimki: się (siebie) i swój, niezależnie od tego, do kogo się one odnoszą.
Zaimki trzeciej osoby piszemy zazwyczaj małą literą. Grzeczność wymaga, by w ogóle unikać takich zaimków, gdy piszemy o osobach, które darzymy szacunkiem (albo które powinniśmy darzyć szacunkiem). Piszemy zatem: to, co Pańska żona powiedziała… (a nie: to, co ona powiedziała…; przekazuję Panu tylko słowa pana profesora (a nie: przekazuję Panu tylko jego słowa). Form: Jego, Jej, Jemu, Ją itd. – czyli zaimków trzecioosobowych pisanych wielką literą – używamy w zasadzie tylko w dwóch wypadkach: 1) gdy odnoszą się one do Boga , 2) gdy odnoszą się one do osoby zmarłej.[NSPP; WSPP; SO PWN]

Kasia
Kasia
1 rok temu

Tldr.

polska język trudna język
polska język trudna język
1 rok temu

Nie poprawiaj, to o twojej indolencji świadczy, li i jedynie.

Kamila
Kamila
1 rok temu

Zacytuję tylko jedno słowo z komentarza „żałosne”… Idąc dalej – cały komentarz jest żałosny a osoba go piszą bardzo sfrustrowana.
Pani Kasiu udanego wypoczynku, który z pewnością przyniesie swoje owoce. Z pewnością uwidocznia się one na blogu. Pozdrawiam ?

Maga
Maga
1 rok temu
Reply to  Kamila

Komentarz faktycznie jest wyjątkowo niemiły. Można było to samo przekazać w kulturalny sposób, bez osobistych wycieczek.
Jeśli jednak chodzi o merytorykę, to nie da się ukryć, że jego autorka ma rację. Mnie też to bardzo drażni, a jest, niestety, powszechne w przestrzeni internetowej – dziwaczna i pretensjonalna maniera.

Kate
Kate
1 rok temu

Po co wogole wchodzisz na blog Pani Katarzyny, skoro czynisz takie uwagi. Idź stąd!

Anna
Anna
1 rok temu

Nią to zwykła emfaza. Gratuluję dużej ilości wolnego czasu i ciekawych priorytetów – tak się rozpisać o jednym małym zaimku… A przy okazji jaki to kulturalny komentarz, widać że savoir-vivre nie tylko językowy w małym paluszku.

Monika G.
Monika G.
1 rok temu
Reply to  Anna

Niestety, komentarze tego typu biorą się z czystej zazdrości. Super dom postawiła, kasę zarabia na blogu i jeszcze ma czelnosc jechać na miesiąc do Peru ;) Toż to skandal. Trzeba ją (lub Ją) czymś zgasić. Hehe. Wspaniałego pobytu Kasiu i wracaj do nas szybko.

polska język trudna język
polska język trudna język
1 rok temu
Reply to  Monika G.

Tak, zazdroszczę jej niedouczenia :D

Monika
Monika
1 rok temu

Jeśli już ktoś jest takim „polonistą”, to należy również pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak „wielka litera”, są tylko: duża i mała. Wielka, to jaka miałaby być? Na całą stronę? Przytaczam tu słowa prof. Miodka. A Kasię serdecznie pozdrawiam i życzę udanej wyprawy.

Koko
Koko
1 rok temu

Hahahahahhahahahhaha???????????

Kasia, pięknej podróży !!!!
I Dzięki za Twojego Bloga !!!!

anna
anna
1 rok temu

Weź kobieto ….jak można używać takiego zwrotu i następnie pouczać o grzeczności…
Proponuję więc zacząć od siebie, a później krytykować innych.

Kasia
Kasia
1 rok temu

Kasiu, życzę pięknej przygody! Jak zawsze będę czekać na nowe wpisy i wracać w tym czasie do starszych, do niektórych po raz setny :)

Ewa
Ewa
1 rok temu

Wróciłam z Peru miesiąc temu. Tamtejsze góry skradły moje serce. Jak i ludzie. I jedzenie. I Colca. I Titicaca. I polecam Góry tęczowe. Pijcie dużo wody! Pomaga to przetrwać na wysokości ;) Będę śledzić ig! Och jak Wam cudownie <3

AgnieszkaM
AgnieszkaM
1 rok temu

A, to o treking chodziło. Nie mogłam dojść do tego, czym jest trening do Kanionu.
Miłej wycieczki. Czekam na relację.
A poprawną polszczyzną blog warto pisać. Błędy są co jakiś czas.

Dominika
Dominika
1 rok temu

Wspaniałej podróży!

Monika
Monika
1 rok temu

Baw się dobrze i wracaj bezpiecznie. Durnymi komentarzami się nie przejmuj, one świadczą o nadawcy ;))

Szyciownik
1 rok temu

Cześć,
Udanej wyprawy!
Pozdrawiam
Kasia

Joanna
Joanna
1 rok temu

Niewiarygodne, niby już wiele razy czytałam chamskie komentarze pod tekstami w sieci, ale ciągle jeszcze budzi to moje zdumienie.
Jakie trzeba mieć kompleksy, żeby sobie na coś takiego pozwalać. A sformułowanie „weź, kobieto…”.Żal.

Cudownej podróży,Kasiu.I odpoczynku.:)

Chris
1 rok temu

To będzie wspaniały wyjazd. Już Ci zazdroszczę, bo Peru jest od dawna na mojej liście „to see”. Baw się dobrze i wracaj z nową energią! :D

Anna
Anna
1 rok temu

Ten blog umiera. Od dawna nie ma na nim nic ciekawego. Zagladam tu bardzo rzadko. Ale może zajrzę zobaczyć zdjęcia z wyprawy. Pozdrawiam

Królowa Karo
1 rok temu

Czekamy na powrót i śledzimy w mediach społecznościowych :) Takie wietrzenie głowy dobrze robi :)