Data: 08/12/2019

Jaki prezent dla minimalisty?

Jaki prezent dla minimalisty? – oto lista dla wszystkich osób, które mają w swoim otoczeniu minimalistę/minimalistkę lub kogoś, komu „nic nie potrzeba”. :)

 

Początek grudnia oznacza, że na blogach wysypały się „prezentowniki” czyli listy i zestawienia rzeczy rekomendowanych jako prezenty. Jest tego tak bardzo dużo, że pomyślałam po raz kolejny o alternatywie. Na mojej liście nie znajdziecie ani jednego linku do jakiegokolwiek sklepu, żadnych skarpet, elektroniki czy fajnych książek. Są to prezenty, które czasami wymagają wysiłku włożonego w ich przygotowanie, choć niekoniecznie tego finansowego. Lista powstała na bazie pomysłów moich i Czytelników bloga, zebranych na przestrzeni lat.

 

Jaki prezent dla minimalisty?

 

Podaruj swój czas

  1. Kupon na dowolne wykorzystanie kilku godzin Twojego czasu.
  2. Własnoręcznie wykonany masaż.
  3. Dodatkowy dzień urodzin- spędzamy go tak, jak obdarowany chce.
  4. Wysprzątanie mieszkania, włącznie z praniem tapicerki/dywanów.
  5. Prezent w postaci zaproszenia i zostania prywatnym przewodnikiem.
  6. Kupon na wyprowadzanie psa.
  7. Kupon na zajmowanie się dzieckiem.
  8. Kupon na jedzenie – może być to osobiście przygotowane śniadanie do łóżka, kolacja w eleganckiej restauracji bądź też własnoręcznie upieczony chleb.
  9. Wspólny wyjazd na wakacje.

 

Upominek DIY – zrób to sam

  1. Szkatułka z cukierkami, gdzie do każdego cukierka przyczepiona jest karteczka, na której z jednej strony jest nazwa okazji, na którą dany cukierek jest polecany, a z drugiej jej krótki opis/uzasadnienie. Podobno poprawa humoru gwarantowana!
  2. Pudełka ręcznie zdobione, wypełnione własnoręcznie przygotowanymi pralinkami.
  3. Nalewka, likier, syrop, konfitura własnej roboty.
  4. Personalizowany słoik z herbatą z karteczką z wybranym cytatem.
  5. Święta w słoiku – mandarynki, świeczka zapachowa, pierniczki, bombka, przyprawy korzenne. Ogranicza nas tylko wyobraźnia i wielkość słoika.
  6. Las w słoiku.
  7. Dziergane ozdoby na choinkę.
  8. Drewniane bombki z imionami członków rodziny.
  9. Czapki, szaliki, swetry robione na drutach.
  10. Kosmetyki w wersji DIY – mydła, sól do kąpieli itp.
  11. Kalendarz książkowy, w których od razu zaznaczone są ważne daty, przekładkami są zdjęcia itp.
  12. Albumy/notesy kolażowe – w środku wklejone zdjęcia, strzępki rozmów z komunikatorów, ulubione cytaty, odręczne rysunki itp.

 

Kulturalnie i sentymentalnie

  1. Przekonwertowanie pamiątkowych kaset VHS na wersję cyfrową.
  2. Każdy z rodziny, od najmłodszego do najstarszego w ramach prezentu przygotowuje piosenkę, wierszyk, krótki teatrzyk, scenkę.
  3. Samodzielnie przygotowany kalendarz lub fotoksiążka z wybranymi zdjęciami (jeśli obdarowany takie lubi).
  4. Personalizowana czcionka na bazie pisma.
  5. Pieczątka Ex Libris z imieniem, nazwiskiem i odręcznie rysowaną podobizną (taka pieczątka do oznaczania swoich książek).
  6. List z Hogwartu (raczej na urodziny, ale można zmodyfikować).
  7. Bilet na koncert, do kina lub teatru.
  8. Dostęp do hobby – kurs fotografii, lekcje jazdy konnej itp.
  9. Dostęp do wiedzy – kurs online, stacjonarny, „pobyt” w kole zainteresowań itp.
  10. Dostęp do rozrywki – abonament do Netflixa, Spotify, karta do kina itp.
  11. Prenumerata magazynu wg zainteresowań Obdarowanego.
  12. Rodzinna sesja zdjęciowa u fotografa.
  13. Wspólna fotografia oprawiona i gotowa do zawieszenia na ścianie.
  14. Drzewo genealogiczne ze zdjęciami wszystkich członków rodziny.
  15. Drzewo – orzech, lipa, dąb, roczne drzewko czy 30 letni pomnik – stworzyć z tego coś wspólnego, aby wybierając się na spacer w “to” miejsce móc pielęgnować relacje, przyjaźń, miłość.

 

Charytatywnie z miłością

  1. Prezent w postaci przygotowania potraw na Wigilię dla kogoś, kto ze względu na swoją sytuację nie jest w stanie tego zrobić. Razem z dostawą.
  2. Kwota przeznaczona na dowolny cel charytatywny.
  3. Zorganizowanie z rodziną lub przyjaciółmi Szlachetnej Paczki.

 

Totalnie minimalistycznie

  1. Brak prezentu jako wyraz akceptacji dla potrzeb minimalisty.
  2. Można wybrać jedną z rzeczy, którą obdarowany sobie ostatnio kupił i nazwać to prezentem dla siebie od rodziny – za porozumieniem stron, oczywiście. ;).
  3. Porozumienie o niekupowaniu prezentów wcale. Dostałam cynk od kilku osób, że tak się da. ;)

 

Czy któryś z pomysłów przypadł Ci może do gustu? A może nie wyobrażasz sobie świąt bez tradycyjnych prezentów?

20 komentarzy
0 0 vote
Article Rating
Powiadomienia
Powiadom o
guest
20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Katarzyna
Katarzyna
9 miesięcy temu

Najbardziej podoba mi się opcja z nie kupowaniem prezentu ;-) A tak poza tym to bilety do kina, teatru, na koncert :-) Praktykujemy z mężem dosyć często :-) Naszą dewizą jest „być ” a nie „mieć „.

Anna
Anna
9 miesięcy temu

Wokół mnie sami minimaliści :-) od lat nie robimy sobie prezentów pod choinkę, wyjątkiem są dzieci. Z innych okazji- solenizant sam komunikuje co chciałby dostać a reszta robi zrzutkę i dostarcza wymarzoną rzecz.

Małgosik
Małgosik
9 miesięcy temu

Super pomysły, zwłaszcza z podarowaniem swojego czasu. Najbardziej pasuje do mnie zasadzenie drzewa i pielęgnowanie go, umacniając przy tym wzajemne relacje. Jak ja tęskniłam za tym blogiem :D

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
Reply to  Małgosik

Jak mi miło. :)))

Natasza
Natasza
9 miesięcy temu

Podejrzewam, że minimalista się myje, i niekoniecznie sam sobie sporządza preparaty do „ablucji”. Dla mnie -minimalistki, która lubi rzeczy konkretne tzn „jedno a porządne” idealnym prezentem gwiazdkowo-imieninowym był zawsze jakiś drogi, pięknie pachnący i super wydajny żel do kąpieli, rzecz jasna w szklanym opakowaniu. Ewentualnie jakaś szminka w idealnym odcieniu, na którą długo czekałam.
Są dwie szkoły podejścia do świąt i prezentów, całkowicie zbojkotować przy okazji bojkotu tego całego, konsumpcyjnego szaleństwa i „wylać dziecko wraz z kąpielą” .
Ewentualnie, to, co pamiętam z dzieciństwa, prezenty nieliczne ale piękne i dłuuugo wyczekiwane.

webdigo
9 miesięcy temu
Reply to  Natasza

Oj, a ja nie lubię kosmetyków dostawać :) bo używam konkretne i mam już swoje ulubione (różnych marek, więc też nie da się tak, że się mi kupi np. zestaw żel i dezodorant – bo żelu używam innego producenta, a dezodorantu innego) i to jest trochę za skomplikowane żebym tłumaczył to rodzinie jakie dokładnie chciałbym dostać ;) A jak dostaję inne to muszę używać na siłę albo odsprzedawać/oddawać…

Szyciownik
9 miesięcy temu
Reply to  webdigo

Ha! Moja teściowa ostatnio dyskretnie sprawdziła w mojej łazience jakich kosmetyków używam i dokładnie te mi kupiła :) więc tak fajnie też się da ;)
Pozdrawiam
Kasia

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
Reply to  Szyciownik

Kłopot jeśli zużywasz właśnie jakiś kosmetyk, który wcale nie przypadł Ci do gustu i dostaniesz drugi taki sam. ;))

Natasza
Natasza
9 miesięcy temu
Reply to  webdigo

Moje chłopaki, mąż i syn wiedzą, co mi kupić. Czasem im podpowiadam. Nigdy nie bylam rozczarowana.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
Reply to  Natasza

Myślę, że to właśnie bardzo uznaniowa kwestia – sama na przykład nie lubię dostawać kosmetyków, chyba że darczyńca mnie zapyta wcześniej o konkretny.

webdigo
9 miesięcy temu

Podoba mi się punkt czwarty w „podaruj swój czas” – o, z tego bym się ucieszył :D

Natomiast z fotoksiążką bym się mocno zastanowił – to jednak jest przedmiot, który zalega na półce…

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
Reply to  webdigo

Dlatego przy fotoksiążce jest dopisek ;) – są też bardzo sentymentalni minimaliści. ;)

Radownisia
9 miesięcy temu

Świetne pomysły, na tyle dobre, że sobie zapisuje w zakładce :D

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
Reply to  Radownisia

Cieszę się :)

Ola
Ola
9 miesięcy temu

Nie wyobrażam sobie świąt całkiem bez prezentów, ale podoba mi się pomysł typu bilety do kina, sesja zdjęciowa czy inny pomysł na spędzenie czasu razem; albo własnoręcznie zrobiony prezent, szczególnie pierniczki albo inne ciasteczka :)
Mąż ma trochę inne podejście bo jeśli nie słodycze (im więcej czekolady tym lepiej), to musi być konkretny prezent typu gra komputerowa.

Magda
Magda
9 miesięcy temu

Prezenty w postaci biletu, wspólnego wyjścia itd. stymulują, aby coś przeżyć. Prezenty rzeczowe, o ile nie są naprawdę od serca i z myślą o kimś niestety potrafią bardzo pokazać, że tak naprawdę to nie wiemy co naszym najbliższym w duszy gra. Dlatego lepiej postawić na ” być”, a najlepiej to zrobić coś razem.

Alicja
Alicja
9 miesięcy temu

A mnie bardzo denerwują modne teraz pomysły na prezent typu „podaruj swój czas”. Nie wyobrażam sobie dać bliskiej osobie mojego czasu w prezencie, bo według mnie ten czas powinien być normą, a nie jakimś świętem. Do tego powinniśmy dążyć. Sama też wolałabym nie otrzymać takiego czasu w prezencie…
Ale kluczem do udanego prezentu jest odpowiedź na jakieś realne potrzeby. Więc może u kogoś to się sprawdza…
Cieszymy się, gdy ktoś zadał sobie trud i pomyślał o nas. I cieszymy się, gdy sprawiamy komuś radość trafionym prezentem. Albo brakiem prezentu, jeśli tak się umówimy. A to przecież mogą być drobiazgi. Byle właśnie dobrze to przemyśleć i… no właśnie, być razem.

SIMPLICITE Katarzyna Kędzierska
Reply to  Alicja

Masz rację, ten czas powinien być normą, ale nie widzę nic złego w tym, żeby go darować jeszcze więcej i świętować jeszcze bardziej. :)

Kinga
Kinga
9 miesięcy temu

Brak prezentu jako wyraz akceptacji dla potrzeb minimalisty – to mi się najbardziej podoba ? Ludzie często myślą, że jak mówię, że nie chcę prezentu, to na pewno kokietuję, bo tak naprawdę chcę ?

Daria
Daria
8 miesięcy temu

BOSKIE :-D
Szkoda, ze tak pozno tu zajrzalam. Mam w otoczeniu moze nie minimalistow, ale osoby, ktore zawsze wszystko maja. Obdarowywanie ich jest ciezka praca. A moim zdaniem powinno byc przyjemnoscia.
Na szczescie wpadlam na pomysl, by mojej mamie (ktora nic nie potrzebuje) sprezentowac kalendarz ze zdjeciami jej wnukow. Byla zaczwycona :-)
Przypuszczam, ze za 11 miesiecy znowu tu wejde ;-) Dziekuje bardzo za podpowiedzi!