O motywacji w sporcie i w życiu. Rozmowa z psychologiem olimpijskim.

gudzowaty_1

Co zrobić, żeby się chciało tak jak się nie chce?

simplicite-katarzyna-selwant

 

 

Absolutnie nie znam lepszego eksperta w tym temacie. Moja koleżanka, Katarzyna Selwant to psycholog sportowy, psycholog olimpijski (opiekowała się Polską Kadrą Olimpijską na ostatnich igrzyskach w Londynie), wykładowca AWF, szkoleniowiec i komentator wydarzeń sportowych oraz wielokrotna Mistrzyni Polski w curlingu. Autorka książki „Zejdź z Kanapy. Odkryj swoją sportową ścieżkę”. www.psycholog-sportowy.pl 

 

 

 

Osobiście borykam się ostatnio bardzo mocno z tematem motywacji. Realizuję w tym samym czasie wiele projektów, kocham to co robię, a jednak i mnie dopada masakryczny brak motywacji. Są takie chwile, gdy wolałabym układać pasjansa niż zajmować się swoim życiem. Poważnie. Wiem, blogerce to nie wypada tak pisać, powinnam raczej być kopalnią motywacji i inspiracji dla Was, ale co ja pocznę. Czasami i mnie dopada kompletny brak motywacji. Zawsze wydawało mi się, że sportowcy to pod tym względem jacyś nadludzie. Poważnie. Dopiero głośno opowiedziana historia Justyny Kowalczyk otworzyła mi oczy. Niemniej jednak to, co mnie najmocniej uderzyło w wypowiedzi Justyny Kowalczyk, że pomimo braku chęci do życia, w żadnym momencie nie straciła sportowej motywacji. Jak to możliwe?

 

Sportowców, których wszyscy znamy i kochamy, podziwiamy w zmaganiach o podium. Ale jest jeszcze ta druga strona medalu: wyrzeczenia, których wymaga odniesienie sukcesu w sporcie, ciągła motywacja na wysokim poziomie i niestety mnóstwo przeszkód napotkanych po drodze. Wielu sportowców przeżywa lub przeżywało trudne momenty w swojej karierze, chociaż niekoniecznie zawsze o nich wiemy – tłumaczy mi Kasia Selwant.

 

Kiedyś w wywiadzie z Martyną Wojciechowską przeczytałam Jej wypowiedź o porażkach. Że porażki mocno wpisane są w Jej życie, ale o nich nie opowiada. Świadomie. Bo media tego nie lubią. Jest seksi jak się wszystko udaje. Porażka nie jest fajna. Tymczasem, jak słusznie pisze mi Kasia, żyjemy w świecie, gdzie wszystko dzieje się szybko, gdzie wszędzie liczy się wynik, liczy się sukces. Tak jest, i w sporcie, i tak jest w biznesie. Wszyscy jesteśmy po równo narażeni na wszelkiego rodzaju trudności. Jak sobie z nimi poradzimy i czy odnajdziemy motywację do działania, to wszystko jest sprawa indywidualna. Nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich osób, każdy z nas jest inny i potrzebuje czegoś innego by optymalnie funkcjonować.

 

Zastanawiam się nad przyczyną braku motywacji. Czy to brak wyznaczonych celów? Wypalenie? W gruncie rzeczy w tej kwestii sportowcy również nie różnią się od “zwykłych” ludzi. Biegacie? Kasia pisze, że jest ponoć taka teoria, że bardziej zmotywowani, niż inni sportowcy, są długodystansowcy. Ale przecież Ci, którzy uprawiają sporty – nazwijmy je umownie – szybkie, czy krótkie, też muszą przechodzić bardzo długi i techniczny trening, co wymaga dużej motywacji. To samo w sportach drużynowych. Mówiąc o trudnościach w odnalezieniu motywacji raczej myślałabym o sportowcach, którzy uprawiają daną dyscyplinę od lat i w pewnym momencie mogą tracić jej źródło, wtedy muszą na nowo szukać przyjemności z uprawiania sportu. Ale to się dzieje zupełnie niezależnie od uprawianej dyscypliny.

 

Czy więc sportowcy to w kwestii motywacji swoistego rodzaju nadludzie? Wygląda na to, że zupełnie nie. Pozostaje mi wierzyć Kasi, że każdy jest stworzony do mistrzostwa, czy to życiowego, sportowego, czy biznesowego – tylko należy znaleźć swoją ścieżkę. Musimy wiedzieć, co nas motywuje, gdzie szukać swoich źródeł motywacji.

 

I o poszukiwaniach tych źródeł będzie kolejny post. O ile się Wam spodoba. Jeśli się podoba to pytajcie, proszę, w komentarzach. Czy jest coś, o co chcielibyście Kasię zapytać? Korzystajcie, taka okazja nie zdarza się często. To wybitny fachowiec w swojej dziedzinie.

 

PS zdjęcie by Tomasz Gudzowaty. Długo szukałam odpowiedniego w swoich zbiorach, ale jakoś tak mi nic nie pasowało.

 

13 komentarzy

13
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Motywuj się jak zawodowy sportowiec! - SimpliciteHanaKrólowa KaroKameralnaagatamusz Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Beata
Gość

To prawda, że jak patrzymy na sukces danej osoby, jak robi cos w czyms jest dobra, z taką lekkoscią, gracją, to rzadko zastanawiamy się ile musiała się namęczyc, ile przeżyc i przezwyciężyc trudnosci. A szkoda. Było by bardziej motywujące. Pozdrawiam Beata

Beata
Gość

Szkoda, że częsciej nie mowi się o tym, że nawet zwycięscy mają momenty zwątpienia, bo to nie jest seksy. A przecież było by to wspaniałą inspiracją dla reszty społeczenstwa i tych wszystkich szaraczkow, ktorzy marzą o sukcesie, ale wydaje się im zarezerwowany dla innych. Pozdrawiam Beata

agatamusz
Gość

A ja się bardzo cieszę, że jasno piszesz, że czasem zdarza Ci się brak motywacji. Bloger też człowiek! :) Bardzo wartościowy wywiad w ciekawej formie, wiele wyniosłam dla siebie. Może Kasia potrafiłaby mi odpowiedzieć na pytanie, jak mogą radzić sobie sportowcy, którzy odczuwają psychiczne zmęczenie? Wiadomo, że jest to często skutek przetrenowania. Można sobie pomóc inaczej niż ograniczeniem jednostek treningowych? Nie oczekuję cudów oczywiście :), ale może można sobie poradzić z tym podupadaniem na duchu przy ciężkich treningach?

Kameralna
Gość

Temat wywołuje mnie trochę do tablicy, bo przecież poświęciłam sportowi wyczynowemu kilkanaście lat. Motywacja była zawsze bardzo silna, owszem zdarzały się “dołki”, spadki nastrojów, ale nigdy, nie straciłam motywacji do uprawianej dyscypliny, do tego by piąć się coraz wyżej. Sport działał jak narkotyk i uzależniał, a każda wygrana, czy przegrana zagrzewała do treningu. Coraz ciężej, więcej, na granicy wytrzymałości ludzkiej.
Wcale nie dziwię się Justynie Kowalczyk, że pomimo braku chęci do życia, nadal ma motywację do treningu i wygrywania. Życia prywatnego, poza sportem, prawie nie ma, ono dzieje się między wierszami sportu. Życie to był sport, a w przerwach pustka, która potrafiła ciążyć.
Jako blogerka też nie zawsze jestem zmotywowana, też czasem usiadłabym z pasjansem i nie wychodziła z łóżka, ale sport wyrobił we mnie wolę walki, w związku z czym tak łatwo się nie poddaję. O motywację muszę walczyć każdego dnia.
Ufff… to się rozpisałam, ale temat mi bliski (nawet niedawno poruszany na moim poletku).

Królowa Karo
Gość

Czasem mam takie dni, że robię wszystko, tylko nie to co powinnam. Motywacji mi właśnie brak. Może przez to, że biorę na siebie za dużo i brakuje mi chwili relaksu. I wtedy piętrzy się lista spraw do zrobienia, a ja nie mogę się za nie zabrać… Czekam więc z niecierpliwością na kolejny wpis, co bym wiedziała, gdzie tej zagubionej motywacji poszukać.

Hana
Gość
Hana

Trenuje wyczynowo i wiem, że wszystkim się zdarza tak, że najchętniej by zajeliby się “układaniem pasjansa” chociaż zwykle przenoszą tony, harują, trenują. Robią to, bo to lubią, ten sport, stan po treningu – zmęczenie ale też takie uczucie zadowolenia z wykonanej pracy. Tacy ludzie, którzy mają mnóstwo motywacji w sobie by ciągle robić ” to co trzeba” też czasami mają dość. Trzeba wtedy chwilkę odsapnąć i ochota wraca by przeć do przodu.
Chociaż trener nie raz mówił : ” najważniejszy jest ten trening kiedy najbardziej Ci się nie chce” :) Nikt nie jest po prostu idealny.

trackback

[…] to jakoś tak wykrzykniki same się wstawiają :). Zapewne pamiętacie, że blisko miesiąc temu rozmawiałam z psychologiem Kasią Selwant o źródłach motywacji. Pod tekstem zostawiliście sporo pytań, kilka przyszło mailem, dorzuciłam też parę swoich i […]