Poznajcie Chewbacc臋 馃枻

Pojawi艂 si臋 3 miesi膮ce temu. Znienacka. Kt贸rego艣 dnia MM zauwa偶y艂 obcego psa na podw贸rku przy domu. Wtedy wok贸艂 dzia艂ki sta艂o robocze, prowizoryczne ogrodzenie. Nel臋 trzyma艂o na terenie, ale ma艂y, chudy piesek prze艣lizgn膮艂 si臋 przez oczko siatki bez wi臋kszego problemu. Przywita艂 si臋 z Nel膮 i uciek艂. Na pocz膮tku my艣la艂am, 偶e to czyj艣 pies. Wioskowy, takie tutaj cz臋sto chodz膮 w艂asnymi 艣cie偶kami.

 

Potem spotkali艣my go w okolicy ze 2 razy. Nie pozwala艂 si臋 zbli偶y膰. By艂 tak kud艂aty, 偶e nie by艂o wida膰 czy ma obro偶臋. Nie by艂am te偶 w stanie rozpozna膰 czy to pies czy suczka. Pr贸bowa艂am podej艣膰 – ucieka艂 od razu. To by艂 czas majowych burzy. Przez kilka kolejnych dni nie mog艂am znie艣膰 my艣li, 偶e to ma艂e stworzonko kryje si臋 gdzie艣 przed piorunami w lesie. Szukali艣my go w deszczu. Chodzili艣my po le艣nych 艣cie偶kach. Je藕dzili艣my rowerem i samochodem po okolicy. W kieszeni i w aucie trzyma艂am psie chrupki na wszelki wypadek. Znale藕li艣my jego kryj贸wk臋 w pustostanie w budowie. Kto艣 postawi艂 mu misk臋 z wod膮 i jedzeniem.

 

Rzuca艂am mu jedzenie pr贸buj膮c si臋 do niego zbli偶y膰. Robi艂am mu 艣cie偶k臋 z chrupk贸w. G艂贸d przewa偶y艂 nad strachem. Gdy podszed艂 blisko zobaczy艂am, 偶e jest tak sko艂tuniony i brudny, 偶e prawie nic nie widzia艂. Nie mia艂 obro偶y, nie mia艂 adres贸wki. Pozwoli艂 si臋 delikatnie dotkn膮膰. Szczerze m贸wi膮c, nawet mi nie przysz艂o do g艂owy, 偶eby m贸g艂 mnie ugry藕膰. Wreszcie w贸z, albo przew贸z. Wzi臋艂am obro偶臋 Neli, zmniejszy艂am jak si臋 tylko da艂o i po prostu zapi臋艂am mu na szyi. Nie protestowa艂 wcale. Poszed艂 ze mn膮 grzecznie na smyczy. By艂 wiecz贸r, nie mogli艣my go od razu zawie藕膰 do weterynarza. Nie chcieli艣my go te偶 zabiera膰 do domu, bo m贸g艂 by膰 przecie偶 chory. Zrobili艣my mu na noc legowisko w przyczepie kempingowej, kt贸ra stoi obok domu. No偶yczkami przyci臋艂am mu troch臋 sier艣ci nad oczami, 偶eby m贸g艂 widzie膰 cokolwiek. Nazwali艣my go roboczo Chewbacca. Alternatywnie m贸g艂 si臋 nazywa膰 tylko Bob Marley, bo sier艣膰 mia艂 ca艂膮 w grubych, brudnych dredach. Ci膮gle chodzili艣my sprawdza膰 czy wszystko ok.聽

 

 

Nast臋pnego dnia zrobi艂am mu zdj臋cia i zabrali艣my go do weterynarza we wsi obok. Na terenie gminy dzia艂a stowarzyszenie na rzecz bezdomnych ps贸w, kt贸re wzi臋艂o go pod opiek臋. Na drug膮 noc zosta艂 u weterynarza. Okaza艂o si臋, 偶e to bardzo m艂ody psiak. Ma rok lub dwa. Zbadali go, odrobaczyli, wyj臋li kilkadziesi膮t kleszczy, wbi艂y mu si臋 wsz臋dzie, te偶 przy oczach. Chipa te偶 nie mia艂, rzecz jasna. W mi臋dzyczasie wrzuci艂am zdj臋cia do medi贸w spo艂eczno艣ciowych, na lokalne grupy itp. Mog艂o si臋 przecie偶 okaza膰, 偶e kto艣 go szuka. Nic szuka艂. Zaskakuj膮ce, 偶e przy takim zakleszczeniu badania krwi wysz艂y zupe艂nie czyste. Nie mogli艣my przesta膰 si臋 艣mia膰, gdy Chewie wr贸ci艂 taki cz臋艣ciowo ogolony. Nie by艂o wyj艣cia, sier艣膰 mia艂 w fatalnym stanie. Um贸wili艣my si臋 z weterynarzem, 偶e we藕miemy go do siebie na tymczas.聽

 

 

Troch臋 bali艣my si臋 jak zareaguje Nela. Robili艣my ju偶 jedno podej艣cie do drugiego psa. Rozwa偶ali艣my wzi臋cie Bingo – psa, kt贸rego poznali艣my w trakcie spacer贸w w Azylu pod Psim Anio艂em. Mimo, 偶e wtedy zrobili艣my wszystko jak nale偶a艂o, psy nie przypad艂y sobie do gustu, zaatakowa艂y si臋 od razu. Bali艣my si臋 jak b臋dzie z Chewiem. By艂 3 razy mniejszy od Neli, mog艂a go pogry藕膰 bez problemu. Na szcz臋艣cie, Chewie okaza艂 si臋 tak uroczy, 偶e urabia艂 sobie Nel臋 z dnia na dzie艅. Zdarzy艂o si臋 mi臋dzy nimi kilka incydent贸w, ale absolutnie nic powa偶nego. Przede wszystkim musieli艣my zwraca膰 du偶膮 uwag臋 na nie faworyzowanie nowego. Nela jest du偶o mnie przytulasta, wi臋c nie by艂o 艂atwo, ale starali艣my si臋 obdziela膰 uwag膮 psy po r贸wno, z przewag膮 dla Neli. Nie nazwa艂abym ich przyjaci贸艂mi, maj膮 zupe艂nie inne usposobienie, ale dogaduj膮 si臋 bez problemu i ucz膮 wzajemnie r贸偶nych rzeczy, nie zawsze tych godnych nauki. ;)

 

 

Od pocz膮tku by艂o klarownie wida膰, 偶e Chewie… nienawidzi samochod贸w. Jego 偶yciow膮 misj膮 jest obecnie bieganie pod ogrodzeniem i ganianie KA呕DEGO samochodu, kt贸ry przeje偶d偶a obok. Na szcz臋艣cie, nie je藕dzi ich tu zbyt wiele. Zgadnijcie, kto si臋 od niego nauczy艂 szczekania na auta? A kto nauczy艂 Chewiego szczekania na ka偶dego psa i rowerzyst臋? Ano, tak to w艂a艣nie wygl膮da. :)

 

 

Po szczepieniach zabrali艣my Chewiego do psiego fryzjera, sk膮d wyszed艂… zupe艂nie inny pies! Fryzjerka powiedzia艂a mi kilka ciekawych rzeczy. Przede wszystkim Chewie to 2/3 sznaucera i 1/3 terieropodobna. Bardzo prawdopodobne, 偶e jako szczeniak wyglada艂 jak york, co by mog艂o t艂umaczy膰 jego histori臋. Bardzo mo偶liwe, 偶e kto艣 kupi艂 yorka z pseudohodowli, kt贸ry nagle ur贸s艂 i c贸偶, trzeba by艂o co艣 z nim zrobi膰. Pomimo, 偶e jego wygl膮d na to nie wskazywa艂, to wydaje nam si臋, 偶e Chewie nie b艂膮ka艂 si臋 samopas d艂u偶ej, ni偶 kilka dni. Wcale nie jest taki strasznie l臋kliwy – boi si臋 podniesionej r臋ki, ale tylko wtedy, gdy co艣 w tej r臋ce trzymam. Nie lubi te偶 g艂o艣nych d藕wi臋k贸w i bardzo boi si臋 burzy. Jedn膮 z burzliwych nocy sp臋dzi艂am z nim na schodach, bo tam czu艂 si臋 najbezpieczniej.聽

 

 

Jest to pies, kt贸ry mieszka艂 w domu, bo jest nauczony czysto艣ci w domu i bardzo grzeczny. Boi si臋 tylko je藕dzi膰 samochodem, pr贸buj臋 go przyzwyczaja膰. Przez jaki艣 czas mieli艣my k艂opot, bo regularnie ucieka艂 poszw臋da膰 si臋 po wsi. S膮siedzi musieli mie膰 mnie serdecznie do艣膰, gdy codziennie biega艂am w pi偶amie dr膮c si臋 niemo偶ebnie “Cheeewieee, Chewieeeeeeeeeee”. ;) Gdy za艂o偶yli艣my docelowe ogrodzenie podkopa艂 si臋 pod furtk膮 i nadal wychodzi艂 o poranku na obch贸d. W ko艅cu za艂o偶yli艣my mu adres贸wk臋 (jest oczywi艣cie zachipowany) przestali艣my za nim 艂azi膰, bo zawsze po godzince wraca艂. W ko艅cu przesta艂o mu si臋 chcie膰 chodzi膰. Mo偶liwe, 偶e suczkom sko艅czy艂a si臋 cieczka. ;)

 

Wiem, 偶e nie pisa艂am o tym ani na blogu, ani w mediach spo艂eczno艣ciowych, ale dla nas by艂o w艂a艣ciwie klarowne od samego pocz膮tku, 偶e je艣li nie znajdzie si臋 w艂a艣ciciel to Chewie zostaje z nami. Umow臋 adopcyjn膮 podpisa艂am ju偶 ponad miesi膮c temu. 馃枻

 

 


Dane Towarzystwa Opieki nad Zwierz臋tami w Polsce wskazuj膮, 偶e w czasie wakacji i w okresie powakacyjnym liczba czworonog贸w w schroniskach wzrasta o 30% Psiaki najcz臋艣ciej s膮 porzucane, poniewa偶 ich opiekunowie nie wiedz膮, co z nimi zrobi膰 podczas urlopu.

Wiem, 偶e nie ka偶dy ma mo偶liwo艣膰 przygarni臋cia b艂膮kaj膮cego si臋 psa (sama pewnie sko艅cz臋 kiedy艣 jak Violetta Villas ;)), ale wierzcie mi, 偶e najgorsza jest bezczynno艣膰 i oboj臋tno艣膰. Nie 艂ud藕cie si臋, 偶e je艣li Wy si臋 nie zainteresujecie, to pewnie kto艣 to zrobi. Mo偶e tak, ale najcz臋艣ciej nie. Mn贸stwo wskaz贸wek, co zrobi膰, gdy zauwa偶ysz porzuconego psa, znajdziecie TUTAJ.


 

Oto historia Chewiego. 馃枻 Je艣li masz swoj膮 do opowiedzenia, napisz prosz臋. Je艣li masz pytania o psi膮 adopcj臋, postaram si臋 odpowiedzie膰.

Kategoria: Styl 偶ycia Tagi: ,
46 komentarzy

46
Dodaj komentarz

avatar
29 Comment threads
17 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
30 Comment authors
KarolinaAgnieszkaBo偶enaKarolinaMarta Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aleksandra
Go艣膰
Aleksandra

<3 <3 <3

Askadasuna
Go艣膰

Wspaniale, 偶e trafi艂 do dobrych ludzi i ma kochaj膮cy dom 鉂も潳 psy na wsiach maj膮 parszywy los. A takich podrzutkow zapewne jest rok w rok po prostu mn贸stwo, bo w okresie wakacji pies staje si臋 niewygodnym problemem. Pami臋tam wolontariat w schronisku – g艂upota, okrucie艅stwo, brak wyobra藕ni i odpowiedzialno艣膰, z kt贸r膮 styka艂am si臋 dzie艅 w dzie艅 by艂a po prostu bezkresna. Niby XXI wiek, niby Europa, niby cywilizacja, tyle ludzi wykszta艂conych a wiedza i podej艣cie do zwierz膮t – po prostu ciemnogr贸d. Wersalki wyrzucane na 艣mietnik maj膮 lepszy los ni偶 wi臋kszo艣膰 zwierz膮t oddawanych do schroniska. W ocenie niekt贸rych r贸偶nica pomi臋dzy meblem a zwierz臋ciem nie istnieje.

Renata
Go艣膰
Renata

Cz臋sto jest i tak,偶e to ludzie z miasta porzucaj膮 swoje psy w艂a艣nie na terenie jakiej艣 wsi… wi臋c moim zdaniem nie w tym tkwi r贸偶nica czy to miasto,czy wie艣. Problem tkwi w braku wra偶liwo艣ci cz艂owieka

Askadasuna
Go艣膰

To prawda. Niestety wiele ps贸w na wiejskich drogach i polach l膮duje, bo miastowym szkoda na op艂at臋 schroniskowa :(

kama
Go艣膰
kama

Pani Kasiu mega szacunek za wielkie serce ! Oby wiecej takich ludzi jak Pani i jak najmniej porzucanych zwierzat.Bo nie mam niestety zludzen ze sie to zupelnie skonczy.
I znow nasuwa sie to powiedzenie , ze im bardziej poznaje sie ludzi tym bardziej kocha psy … I ludzi ktorzy psy kochaja…

Magda
Go艣膰
Magda

“Bo nie mam niestety zludzen ze sie to zupelnie skonczy.” – mo偶liwe, 偶e nie :(
Ale kiedy艣 przeczyta艂am bardzo fajne zdanie. Je艣li zaopiekujesz si臋 takim psem to nie zmienisz ca艂ego 艣wiata, ale zmienisz ca艂y 艣wiat dla tego jednego pieska :)

Aleksandra
Go艣膰
Aleksandra

Pi臋kna i wzruszaj膮ca historia :)

Szyciownik
Go艣膰

Cz臋艣膰,
Ale on jest pi臋kny! Bardzo fajnie, 偶e go przyj臋li艣cie. Cudowna psina, na pewno b臋dzie mega wdzi臋czna o przywi膮zana :)
Pozdrawiam
Kasia

Kasia
Go艣膰
Kasia

Kochana jeste艣 Kasiu i jak to dobrze, 偶e na 艣wiecie s膮 ludzie tacy jak Ty.
A Chewbacca nie m贸g艂 lepiej trafi膰.
Pozdrawiam Ci臋 serdecznie.

Paulina
Go艣膰
Paulina

Cze艣膰 :) Ja w grudniu musia艂am u艣pi膰 moj膮 ponad osiemnastoletni膮 kochan膮 suczk臋. Musia艂am si臋 z tym pogodzi膰, och艂on膮膰 i wreszcie przyszed艂 czas na kolejnego psa… Oczywi艣cie pierwsza my艣l to adopcja. I tak przez kilka miesi臋cy siedzia艂am na r贸偶nych stronach fundacji przegl膮daj膮c kolejne wpisy dotycz膮ce psiak贸w. Nie mia艂am ci艣nienia, stwierdzili艣my, 偶e musimy podj膮膰 decyzj臋 na spokojnie. Musimy trafi膰 na psa, do kt贸rego poczujemy to co艣 :) Wreszcie ca艂e, wsp贸lne 偶ycie przed nami – fajnie b臋dzie si臋 ze sob膮 dobrze czu膰 ;) I rzeczywi艣cie trafi艂am na kilka psiak贸w, kt贸re na ich szcz臋艣cie (偶e znalaz艂y dom!)kto艣 adoptowa艂 ostatecznie przed nami… Po kilku tygodniach, r贸偶nych pr贸bach uda艂o si臋 um贸wi膰 spotkanie na zapoznanie 1,5 rocznej suczki, przebywaj膮cej w Warszawie, w domu tymczasowym. W mi臋dzy czasie osoba ni膮 si臋 zajmuj膮ca podes艂a艂a mi zdj臋cie szczeniaka w typie teriera (a mam do nich wielk膮 s艂abo艣膰). W pi膮tek byli艣my wi臋c z wizyt膮 u Dobrosi, a w sobot臋 pojechali艣my do Nasielska pozna膰 szczeniaka Hesi臋 :) Traf chcia艂, 偶e w boksie opr贸cz Hesi, by艂a jeszcze Cesia – jej siostra :) Sp臋dzili艣my sporo czasu z dziewczynami i nie mogli艣my podj膮膰 decyzji, kt贸r膮 z nich zabierzemy (naturalne sta艂o si臋 to, 偶e musimy zdecydowa膰 si臋 na szczeniaka, kt贸ry przebywa w klatce!). Jak to… Czytaj wi臋cej 禄

Askadasuna
Go艣膰

To chyba zale偶y od cz艂owieka, ale ja po 5 latach od 艣mierci mojej 17 letniej suczki nadal nie jestem gotowa na kolejnego psa. Robi艂am kilka podej艣膰 – ogl膮da艂am fundacje, przytuliska, stony schronisk i nie mog臋 si臋 przem贸c, w g艂owie mam poprzednie ukochane psisko. Za to przerzucilam si臋 na koty – w ci膮gu 5 lat zamieszka艂y u mnie 4 koty po przej艣ciach, mimo 偶e kot贸w nigdy nie lubi艂am jako艣 wybitnie. Aktualnie jestem ca艂ym sercem kociar膮 z kocim przybytkiem w ka偶dym wypadku uratowanym przed 艣mierci膮 lub z ulicy. Niestety do nowego pieska w 偶aden spos贸b nie potrafi臋 si臋 przekona膰. Tak ju偶 chyba pozostanie. By艂 ten jedyny i wystarczy.

Paulina
Go艣膰
Paulina

Rozumiem bardzo dobrze… Majka w moim sercu te偶 zajmuje wyj膮tkowe miejsce… i nic na si艂臋 :)

Dzi臋ki temu – kote艂ki znalaz艂y ukochany dom :)

Chana
Go艣膰
Chana

Gratulacje! Wspania艂y nowy cz艂onek rodziny! My podobnie – najpierw jeden kot z telawiwskiego domu tymczasowego, potem z dnia na dzie艅 dostali艣my malutk膮 dziewczynk臋, kt贸r膮 mieli艣my si臋 tylko poopiekowa膰, ale oczywi艣cie zosta艂a z nami. A dzi艣 przygotowujemy dom na kolejnego bezdomnego kociaka z Ber Szewy, kt贸ry b臋dzie z nami ju偶 za dwa tygodnie.
Ca艂a nasza rodzina 偶yczy szcz臋艣cia!

Ola
Go艣膰
Ola

Pi臋kna historia 鉂わ笍

aska
Go艣膰
aska

Brawo Wy!!!!! 艢wiat by艂by pi臋kniejszy gdyby by艂o wi臋cej ludzi o tak wspania艂ym sercu!!!!

Askadasuna
Go艣膰

Du偶o jest dobrych ludzi – sama mam 4 koty – zgarni臋te z ulicy i ze schroniska w stanie niemal 艣miertelnym, odratowane i zadbane, jednak stale spotykam prze艣miewcze komentarze – 4 koty???? Musi Wam 艣mierdzie膰 w domu okrutnie! Absolutnie, wszystko wykastrowane. Ile te koty kosztuj膮! Tyle pieni臋dzy! Mog艂aby艣 mie膰 za pieni膮dze wydane na koty to, to i jeszcze to! – pieni膮dze wydawane na koty s膮 najcz臋stszym powodem krytyki na moim blogu. A niby ka偶dy wydaje na to, na co chce wydawa膰, jednak do krytyki ludzie zawsze s膮 ch臋tni, bo przecie偶 samapublikuje swoje wydatki, wi臋c a偶 si臋 prosz臋 ;-)

Renata
Go艣膰
Renata

Nie przejmuj si臋 z艂o艣liwymi komentarzami. Ludzie bywaj膮 zawistni i lubi膮 szydzi膰 z innych. Osobi艣cie uwa偶am, 偶e lepiej wyda膰 pieni膮dze na utrzymanie zwierzaka ni偶 na kolejny ciuch w szafie

Asia
Go艣膰
Asia

Dzi臋kuje :) 鈾ワ笍

Agnieszka
Go艣膰

My mamy 2 psy. Pierwszy Maksio, cudowny, wspania艂y, m膮dry i zr贸wnowa偶ony golden retriever by艂 moim wymarzonym psem z prawdziwej hodowli. Jest z nami od 4 lat, a my wci膮偶 w dobrym kontakcie z hodowcami. Maksio jest kluczowy w tej historii ;)
W grudniu 2018 roku postanowili艣my zosta膰 domem tymczasowym – chcieli艣my pom贸c innemu goldenowi retrieverowi. Zaliczyli艣my fundacyjne testy i 23 grudnia przyjecha艂a do nas ponad 300 km Klara, sunia. Pocz膮tki niezapomniane. Ja w ulewn膮 noc, pr贸buj臋 wyci膮gn膮膰 z transportera ma艂膮, l臋kliw膮 suni臋 kt贸ra atakuje, pr贸buje ugry藕膰 i za nic nie chce wyj艣膰. Musieli艣my zdemontowa膰 ca艂y transporter aby ma艂膮 wynie艣膰. Po kilku tygodniach wiedzieli艣my, 偶e … jej nie oddamy :) Wnios艂a do naszego domu rado艣膰, mn贸stwo 艣miechu. Jest uparta, lekko dominuj膮ca, ona musi pierwsza ;) Maks pom贸g艂 jej nas pokocha膰, by艂 jej kompanem na spacerach – przedstawia艂 na osiedlu, uczy艂 spania z nami w 艂贸偶ku i pozwala艂 jej spa膰 przy sobie przez wiele tygodni.
Dzi艣 kochamy oboje – oboje r贸藕ni, wnosz膮 mn贸stwo rado艣ci do naszego domu.

Luiza
Go艣膰
Luiza

Zrobili艣cie bardzo dobry uczynek. Psisko urocze, na pewno jest Wam ogromnie wdzi臋czne. Poruszy艂a艣, Kasiu, wa偶ny temat. Dzi臋kuj臋 za odno艣nik do artyku艂u o znalezieniu porzuconego psa.

Kasia
Go艣膰
Kasia

W swojej rodzince posiadam 2 suczki, psa i kotk臋. Ka偶de ze zwierz膮t ma w艂asn膮 histori臋. Suczka Punia zosta艂a porzucona przez poprzednich w艂a艣cicieli, z nami jest ju偶 ponad 14 lat zdrowa i zadowolona z 偶ycia, Sonia typowy kundelek przysz艂a za nami ze sklepu i tak ju偶 zosta艂a (r贸wnie偶 porzucona ), w mojej rodzince jest ju偶 oko艂o 5 lat, za to Rudek jedyny d偶entelmen w tym gronie jest synem psa wzi臋tego ze schroniska, kt贸ry sp臋dzi艂 z nami 15 lat. Kotka Mira za艣 zosta艂a znaleziona jako ostatnia z miotu zostawiona na pastw臋 losu na starym worku na strychu opuszczonego domu (teraz ma ju偶 prawie 11 lat- jest to moje ukochane male艅stwo ). Kocham te zwierz臋ta i nie wyobra偶am sobie bez nich 偶ycia, a to co one potrafi膮 mi da膰 jest nie do opisania. Mi艂o艣膰, wdzi臋czno艣膰, wiele rado艣ci i 艣miechu szczeg贸lnie gdy zaczn膮 dokazywa膰 :) Dodaj膮 otuchy w chwilach smutku, pocieszaj膮 . Dla mnie s膮 pe艂noprawnymi cz艂onkami rodziny i nie rozumiem jak mo偶na porzuci膰 jakiekolwiek zwierz臋. Uwielbiam takie historie z happy endem i mam nadziej臋,偶e b臋dzie ich du偶o wi臋cej. Pozdrawiam serdecznie Pani膮 i ca艂膮 psi膮 rodzink臋 <3

P.S 艢wietny blog :)

Dorota
Go艣膰
Dorota

Pi臋kna historia, fajni z Was ludzie :)

Monika
Go艣膰
Monika

Pieknie, uwielbiam Ci臋/was za to jeszcze bardziej :)

Ruda
Go艣膰
Ruda

Znam to, mieszkam od 30 km od 3 du偶ych miast i wiosn膮 oraz na pocz膮tku wakacji jest bardzo du偶o ps贸w. W efekcie wszystkie psy, kt贸re mieli艣my i mamy, to w艂a艣nie takie porzucone. Najlepsze jest to, 偶e wszystkie s膮 naprawd臋 urocze, 偶aden nie mia艂 jakichkolwiek atak贸w agresji czy czegokolwiek. W tej chwili mam dwa psy (w tym jeden nie widzi), ogr贸dek z dziurami i bardzo trwa艂e ogrodzenie :)

Renata
Go艣膰
Renata

Wspania艂a historia 馃挄 daj膮ca wiar臋 w ludzk膮 dobro膰. Psinka jest pewnie ofiar膮 wakacyjnych wyjazd贸w… brak s艂贸w… My kiedy艣 znale藕li艣my w lesie porzucon膮 kotk臋, r贸wnie偶 musia艂a mieszka膰 w domu,bo gdy zamieszka艂a z nami niczego nie trzeba by艂o jej uczy膰,wszystko wiedzia艂a jak si臋 zachowa膰. By艂a cudowna 馃槉

Magda
Go艣膰
Magda

ogromny szacunek Kasiu :) i tak jak napisa艂a艣 “najgorsza jest bezczynno艣膰 i oboj臋tno艣膰”!
zawsze mo偶na co艣 zrobi膰. we wsi pod Wroc艂awiem zauwa偶yli艣my zag艂odzon膮 suczk臋, kt贸rej ko艣ci by艂o wida膰 na kilometr. obok by艂y jeszcze dwa schowane szczeniaki, a jeden dodatkowy le偶a艂 martwy. nie widzieli艣my co zrobi膰, czy zabra膰, gdzie b臋d膮 spa膰, gdzie zawie藕膰 do weterynarza, ale by艂o pewno, 偶e CO艢 musimy zrobi膰. wypad艂o to w 艣wi臋to i nie wiedzieli艣my nawet czy jaki艣 weterynarz jest otwarty tego dnia. zadzwonili艣my do stowarzyszenia, kt贸re nam poradzi艂o, aby zabra膰 wszystkie psy i przywie艣膰 do nich. od razu udzielili psom pomocy. czasami tylko poinformowanie kogo艣 daje szans臋 tym zwierz膮t. gdyby艣my ich nie przywie藕li tego dnia to szczeniaki by nie przetrwa艂y dodatkowych dni. nie wspominaj膮c o suczce, kt贸ra by艂a w tragicznym stanie. Ekostra偶 we Wroc艂awiu najlepsza <3 szczeniaki si臋 rozesz艂y do adopcji szybko, a ostatecznie suczka jest u nas i mija 8 miesi膮c :) (a mamy ju偶 jednego psa w domu). dziewczyny dogaduj膮 si臋 艣wietnie (na szcz臋艣cie) i te偶 mamy problem, aby nowej nie faworyzowa膰, bo te偶 to jest ta bardziej zabawowa i przytulasta :)

Klementyna
Go艣膰
Klementyna

To jest historia jak u mnie – byli艣my na wakacjach z naszym jamnikiem i do naszego domku przyb艂膮ka艂 si臋 teriero-sznaucer i ju偶 z nami zosta艂, chocia偶 i tak z rana szed艂 na obch贸d wsi w kt贸rej byli艣my na wakacjach. Od 6 lat jest ju偶 mieszka艅cem wielkiego miasta i doskonale sobie w nim radzi :)

Aleksandra
Go艣膰
Aleksandra

Pi臋kna historia z happy endem! Ja od ma艂ego przygarniam b艂膮kaj膮ce si臋 zwierz臋ta, nie potrafi臋 przej艣膰 oboj臋tnie. Fantastycznie, 偶e Chewie ma teraz nowy kochaj膮cy dom.

Daniella
Go艣膰
Daniella

Cudowna historia. Dzi臋kuj臋 za Twoj膮 i wszystkie, kt贸re przeczyta艂am pod postem.

Go艣膰
Kasia Antosiewicz

Cudo. Brawo. Kocham takie postawy ! Ja sama zupe艂nie nie planuj膮c tego wzie艂am drugiego psa. Ze schroniska. Te偶 cs艂kuem inny temperament ale dajemy rad臋.

lol
Go艣膰
lol

Miliony ludzi na calym swiecie przygarnia psy z ulicy ale malo kto robi sobie PR ich kosztem.

Marta
Go艣膰
Marta

Pi臋kna historia:) takie dobre uczynki zwracaj膮 z nawi膮zk膮 :) nic nie zast膮pi rado艣ci psa kiedy wita si臋 z nami, przychodzi przytuli膰 czy pozaczepiac, tej wdzi臋czno艣ci za misk臋 z jedzonkiem :) pies to wielka rado艣膰 鉂わ笍馃槏

Karolina
Go艣膰

Pi臋kna historia! Jeste艣cie wspaniali! <3

Bo偶ena
Go艣膰
Bo偶ena

Moj膮 S膮dz臋 przeprowadzi艂am do domu w 艣rodku srogiej zimy. Kto艣 wyrzuci艂 j膮 i pozostawi艂 na pastw臋 losu na mrozie. Od mieszka艅c贸w wsi dowiedzia艂am si臋 偶e b艂膮ka艂a si臋 od kilku dni. Spa艂a zwini臋ta w k艂臋bek na go艂ej ziemi, nie jad艂a ani nie pi艂a. Chetnie poszla za mn膮 do domu bez smyczy, grzecznie obok nogi. Przespala kilka godzin, zjad艂a, przesz艂a si臋 po domu i tak jest z nami od 3 lat. Jest najgrzeczniejszym psem na 艣wiecie, czasami wydaje mi si臋 偶e rozumie ka偶de s艂owo a nawet my艣l. Jest szalenie wierna i kochana. 鉂

Agnieszka
Go艣膰
Agnieszka

Pani Kasiu,
Super historia- dzi臋ki Pani zrozumia艂am, 偶e 艂atka szalonej Warszawianki mi nie przeszkadza. Ale do brzegu – jestem psiara i aktualnie posiadam psa w typie Peki艅czyka oraz dumna posiadaczka 4 uli (dlatego ka偶dy weekend sp臋dzam na dzia艂ce). Niestety spotka艂am sie z duzo chyba gorsza sytuacja, ze ktos 鈥渁doptuje鈥 psa na okres wakacji a potem go zostawia na opuszczonym siedlisku.
Prosz臋 sobie wyobrazi膰 psia rozpacz w takiej sytuacji – dwa razy uda艂o mi si臋 pomoc, ale czy nie zrobi膮 tego wi臋cej, nie wiem. Pozdrawiam, Agnieszka

Karolina
Go艣膰
Karolina

Jejku jak膮 Ty mi sprawi艂a艣 rado艣膰 tych wpisem!!! Bardzo si臋 ciesz臋 z Waszego nowego cz艂onka rodziny. Marzy mi si臋, aby ka偶dy tak pi臋knie post臋powa艂 i traktowa艂 wszystkie zwierz臋ta. Jak tylko czytam takie artyku艂y, to od razu nape艂nia mnie nadzieja, 偶e mo偶e jeszcze los taki zwierz膮t si臋 odmieni? Dlatego nie wiem jak Wy, ale ja my艣l臋, 偶e kto艣 kto nie lubi czy to ps贸w, czy kot贸w i przechodzi oboj臋tnie obok ich cierpienia, to tak naprawd臋 musi te偶 nie lubi膰 siebie i innych ludzi. Sama nie wyobra偶am sobie 偶ycia bez psa i traktuje go jak cz艂onka rodziny ( chocia偶 z Nami to ma lepiej, jak w Ameryce :D ). ps. Piesek kompletnie nie do poznania po metamorfozie. A偶 chce si臋 go mocno przytuli膰!