Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Maj 2015. Zapowiedź!

zapowiedz-szafa-minimalistki-maj-tytułowe

Po tygodniowej przerwie zapraszam na majową capsule wardrobe. Po raz kolejny wybieram 15 sztuk ubrań na kolejny miesiąc, chociaż szczerze mówiąc, strasznie nie mogłam się tym razem zdecydować :). 

 

Wiecie, że w tym miesiącu minie dokładnie rok, od kiedy zaczęłam projekt Szafa Minimalistki? To naprawdę niesamowite, jak się ten projekt rozwinął i ile przez ten rok się zmieniło. Planuję w połowie miesiąca tekst o tym, w jaki sposób zmieniło się moje postrzeganie ubierania się przez ten cały rok. Macie może jakieś szczególne pytania? Albo pomysł, w jaki sposób można by uczcić tą rocznicę? Poza bezą i lodami? ;)

 

Zapowiedź capsule wardrobe. Maj 2015

Dla kogoś, kto być może jest tu pierwszy raz, przypominam zasady Szafy Minimalistki w wersji capsule wardrobe oraz generalnie o co chodzi w projekcie Szafa Minimalistki.

 

Maj to kolejny, dość przejściowy miesiąc, gdy jakoś trudno mi się zdecydować na konkretne ubrania. Coraz częściej mam też pewien wewnętrzny dylemat. Doskonale już wiem, które ubrania mi grają i w których dobrze się czuję. Najchętniej nosiłabym je non-stop, dosłownie :), ale wiem też, że szybko byście się tym znudzili. A potem sobie myślę, że to bardzo dobrze, bo w ten sposób również siebie popycham do większej ubraniowej kreatywności, chociaż przyznaję, że czasami zwyczajnie mi się nie chce kombinować.., chyba jak każdej z nas.

 

Jak układam sobie listę, mam też często dużą ochotę na większą liczbę spódnic, ale wiem, że one przegrywają potem na co dzień z wygodą, ponieważ dla mnie dużo wygodniejsze są spodnie. Spódnice lubię bardzo wtedy, gdy nie muszę do nich nosić rajstop :), ale jeszcze trochę jest na to za wcześnie. Niemniej jednak, w tym miesiącu w szafie znalazła się spódnica, a i mam ogromną chęć zasilić swoją szafę jakąś wiosenno-letnią sukienką. Wiem już dokładnie, jak miałaby wyglądać, ale niestety nie mogę takiej znaleźć.

 

Oto 15 ubrań na ten miesiąc: 

 zapowiedz-szafa-minimalistki-maj-swetry

  1. Jeansową koszulę kupiłam latem zeszłego roku również w H&M. Jedna z ulubionych rzeczy w mojej szafie.
  2. Kaszmirowy sweter H&M, kupiony 2 lata temu. Nie jest to kaszmir I gatunku (więcej o kaszmirze), ale dobrze się nosi.
  3. Sweter Zara z mieszanki wiskozy i poliamidu. Kupiłam go bardzo dawno temu, nosiłam często, potem odłożyłam na długo. Teraz daję mu ostatnią szansę. Zobaczę, czy się polubimy na nowo :).

 

szafa-minimalistki-capsule-wardrobe-maj-koszulki

  1. Bluzka Massimo Dutti, zrobiona jest z jedwabiu morwowego (więcej o jedwabiu). 
  2. Bawełniana koszulka New Look. Ten kolor coraz bardziej mi się podoba. Właśnie takiego koloru sukienki szukam.
  3. Kupiona na początku roku koszulka z modalu mbyM niestety nie nosi się zbyt dobrze. Szwy przekręciły się już po kilku praniach. Bawełniana koszulka, którą widzicie na zdjęciu to prezent od kochanego Rudzielca, a pochodzi z Primarka. Testuję.

 

zapowiedz-szafa-minimalistki-maj-spodnie

  1. Białe jeansy Mango. To dokładnie ten model. Uwielbiam je :).
  2. Granatowe jeansy marki Mavi, kupione w TkMaxx.
  3. Bawełniane spodnie w kant Mango.

 

zapowiedz-szafa-minimalistki-maj-buty

  1. Tenisówki New Age, moje ulubione. Są już niestety dość zniszczone (bo włożyłam je kilka razy na spacer z psem) i właśnie szukam dla nich zastępstwa.
  2. Skórzane baleriny Scapakupione na Zalando w ostatniej turze zakupowej. Bardzo wygodne!
  3. Czółenka z Zary niestety nie są skórzane, ale nie najgorzej się noszą, chociaż nie są najwygodniejsze na świecie :).

 

zapowiedz-szafa-minimalistki-maj-pozostałe

  1. Bawełniana spódnica H&M. Na tle pozostałych ubrań wygląda jak wykrzyknik :). Bardzo lubię jej krój.
  2. Po raz kolejny zostawiłam sobie jedno puste miejsce, zapełnię je w zależności od pogody i nastroju :).
  3. Koszulka w paski H&M. Bawełniana, kupiona troszkę pod wpływem impulsu w zeszłym miesiącu. Ale śliczna jest :).

 

To co? Podpowiecie mi proszę, w jaki sposób można by uczcić 1 rok z Szafą Minimalistki? Macie może też jakieś szczególne pytania? 

 

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, to pozostańmy proszę w kontakcie:

 

  • Zapisz się do Simplicite Newslettera. Zyskasz m.in. priorytetowy dostęp do nowych tekstów, zanim pojawią się na blogu oraz możliwość uczestniczenia w “bez-zadaniowych” konkursach.
  • Polub na fanpage na Facebooku lub profil na Bloglovin. Zyskasz bieżący dostęp do wszystkich aktualności.
  • Simplicite możesz śledzić też na Instagramie. Znajdziesz tu dużo z mojego bieżącego życia i sporo zdjęć kawy ;).  

 

36 komentarzy
  • 15 ubran na miesiac, to na prawde minimalizm. Trzymam kciuki i podziwiam. Sama ostatnio staram sie przy zakupach wcielac w zycie Twoja zasade wszystko do wszystkiego musi pasowac Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Kasia jak TY to robisz ze w kolumnie bocznej w wordpress popular post masz tytul pod zdjeciem, nie moge sobie z ta wtyczka poradzic, chcialam ja ustawic u siebie ale to chyba wymaga jakis sekretnych kodow, bo u mnie za Chiny Ludowe tak ladnie nie wychodzi. Pozdrowienia Beata

    • Hmm, chyba nic nie majstrowaliśmy przy tej wtyczce. Mam wszędzie ustawione tylko “Display post thumbnail “. I tyle.

  • Oj, coraz bardziej mnie kreci, zeby u siebie wprowadzic taka szafe minimalistki ;))

  • agnieszka.k

    ciekawa jestem jak zestawisz zieloną spódnicę, bo na moje oko może to być trudne z ubrań które wybrałaś… czekam z niecierpliwością :)

  • Podziwiam Cię. Osobiście chyba nie dałabym rady przeżyć miesiąca tylko z 15. sztukami odzieży. Mam mnóstwo ciuchów i co dziwne, w większości jednak chodzę.

  • Jeżeli chodzi o trampki, z pewnością najlepszym wyborem będzie wybranie Conversów. Może ich cena nie należy do najniższych, ale komfort noszenia i trwałość (ja swoje noszę już czwarty rok i wciąż są w bardzo dobrym stanie) są nieporównywalne do innych marek.

    • Wiem, ale niestety nie mogę nosić Conversów. Wszystkie ich modele są dla mnie za szerokie :(.

    • Ala S

      Ech, z conversami to bym uważała, kiedyś też miałam parę noszoną wiele lat i kierowana pozytywnym doświadczeniem kupiłam w zeszłym roku…rozkleiły się po miesiącu.

  • O.. rozowy kolor bluzki…sukienki w tym kolorze ma Taranko aktualnie w kolekcji signature :-).Na szyjemysukienki.pl tez jedna sie znalazla chyba

  • Częściowo dzięki Tobie odkrywam urok białych bluzek. Zawsze nosiłam ciemne góry, nawet latem, a teraz nagle się jakoś napatrzyłam i podoba mi si białą góra – daje tyle możliwości ze sweterkami, szalami, biżuterią! Muszę poszukać jakichś bawełnianych koszulek ;)

  • Dzięki za podpowiedź, ale na szyjemysukienki nie znalazłam niestety nic ciekawego. Taranko ma faktycznie fajne kolory i fasony, ale tkaniny… kurczę, sam poliester :(.

    • eee..az weszlam jeszcze raz zeby sprawdzic. No nie dokonca masz racje…jesli cos ma 60-70% bawelny albo 40% wiskozy i jakies domieszki to ja tego nie skreslam tylko dlatego ze ma poliester na koncu :-). 100% maja tam podszewki. Poza tym to dobre wytrzymale rzeczy, dobrze skrojone. Nie mowie ze wszystkie, ale mozna tam znalesc perelki o zacnym stosunku skladu i jakosci do ceny :-).

      • Wiesz, ja weszłam tylko na dwie jasnoróżowe sukienki, które mnie zainteresowały. Jedna ma skład 95% poliester, 5% elastan, druga 50% poliester, 5% elastan, 45% bawełna. Nie demonizuję poliestru, ale jak na skład sukienki na lato, to dla mnie za dużo syntetyku.

  • anek

    Ehhh,no ja też wcielam częściowo zasady minimalistki, ale kończy się tym,że nic nie kupuje, bo nie spełnia wymogów będę jednak próbować nadal :-)

  • Agnieszka

    Przejrzyj ofertę Amazonikka (ze społecznym zapleczem!) albo spójrz na Kedsy u Pana Pablo. :) To moje ulubione marki trampek.

    • O, do Amazonnika się przymierzam już od dawna :). Nosiłaś je może? Równie fajnie wyglądają na żywo?

  • Agata

    Ja polecam trampki Ethletic, sama mam parę od półtora roku, często noszę i nic się z nimi nie dzieje. http://www.ethletic.com/ Kosztują tyle co Conversy, albo nawet trochę mniej, ale zakup dużo przyjemniejszy:) Ja kupiłam swoje w fairfashionstore.

  • Moje podejście do szafy jest minimalistyczne (w sensie ideologii, nie estetyki ; >), ale nie przemawia do mnie forma capsule wardrobe, chociaż lubię patrzeć jak to gra u innych ; ) Ja uwielbiam mieć wybór, w sensie ‘dziś jestem…’ i zakładam to, co czuję danego dnia :D Bardzo podobają mi się białe spodnie, które wybarałaś : )

  • Joanna

    Niedawno odkryłam to wspaniałe miejsce, które stworzyłaś. Stylizacje się na prawdę świetne, jednak u mnie są co najmniej dwa problemy. Pierwszy to dużo większy rozmiar, drugi to zasobność portfela. Większość rzeczy tutaj jest markowa, i w części z tej wyższej półki, co jest po za moim zasięgiem. A rozmiar 42/44 ogranicza wybór. Czy jest szansa żeby z okazji 1 urodzin Szafy pokazać zestawy dla większych Pań?
    Pozdrawiam serdecznie

    • Joanna, niestety nie jestem w stanie przygotować takie zestawy. Nie mam ani ubrań w większym rozmiarze, ani na kim ich pokazać :). Niezależnie, wierz mi, że to, co uważasz za problemy (rozmiar i fundusze) nie ma dużego znaczenia. Rozmiar, moim zdaniem, nie jest żadnym kłopotem. Zobacz, że większość ubrań, które pokazuję: ciemne jeansy, baleriny, koszulka w paski, trencz można kupić i nosić w każdym rozmiarze, a przy odrobinie wysiłku kupić też za niższą cenę. Pamiętaj proszę, że te rzeczy kupowałam na przestrzeni wielu lat, często na nie oszczędzając, nie od razu. Pozdrawiam!

      • Joanna

        Tak, to prawda. Są bardzo uniwersalne, i mają klasę w swej prostocie. Jednak niestety nie w każdym rozmiarze wyglądają dobrze. Np. trencz na osobie w rozmiarze 42 wygląda dobrze tylko rozpięty ;) Tak czy inaczej zamierzam się zagłębić w Twoją szafę, i już mam w planach odtworzyć Twoją kamizelkę – jest na prawdę śliczna! Pozdrawiam :)

  • Kochana gdzie kupiłaś te tenisówki New Age. Podoba mi się kształt, nie są takie masywne, tylko szukam białych.

    • Kupiłam je w takim małym sklepiku w Warszawie. Wtedy wzięłam ostatnią parę i powiedziano mi, że firma zbankrutowała i nie będzie więcej produkować. Ostatnio jednak ktoś pisał, że są nadal dostępne na Allegro, ale nie wiem czy to ten sam model. Gdy kupowałam te czerwone, to białych nigdzie nie znalazłam.

      • Widzę, że forma wciąż funkcjonuje, ale nie widzę takich fajnych z drobną podeszwą?

  • Ostatnio zauważyłam, ze capsule wardrobe jest dość popularna😉 i oczywiscie minimalizm.jesli moje co sezonowe porządki w szafie moge tak tarzać, to pozbywam sie tych rzeczy w których nie chodziłam w zeszłym, ale bywają ciuchy sentymentalne do których mozna sie przywiązać 😜 nie zastanawiam sie jakos z czym je moge zestawić. Czytając info o Tobie dowiedziałam sie ze masz własna kancelarie moze znalazło by sie miejsce dla mnie?;p oczywiscie żartuje ale fajnie było by pracowac w zawodzie jestem po reso i wczesnym wspomaganiu 😉 pozdrawiam, i życzę sukcesów. Kasia

  • Daria

    Kasiu, gdzie przechowujesz pozostale ubrania? Te spoza aktualnej pietnastki? Na jednym ze zdjec widzialam Twoja szafe – malenstwo! Wystarczajaca na potrzeby projektu, ale ciuchy np. zimowe sie w niej nie zmieszcza. Napisz, prosze, pare slow na ten temat.

    • Dokładnie w tej szafie :). Nic się w tym względzie nie zmieniło. Trzymam tam wszystkie ubrania, poza kurtkami, butami i torebkami, ale u góry mam dwie walizki podróżne, puste ;).

  • Kaś, ja prowadzę kancelarię patentową, raczej byś nie miała jak u mnie rozwinąć swoich umiejętności :).

    • Oo no trudno jakos dam rade😜

  • Pingback: Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Maj 2015. Tydzień 1 - Simplicite()

  • Pingback: Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Maj 2015. Tydzień 2. W podróży. - Simplicite()

  • marta

    Tez niedawno na stronie kancelarii przeczytałam, ze moja ulubiona blogerka jest Bohaterska Obrończynią Marek. Praca dla Nestle, imponujące :) Jak będę chciała zgłosić jakiś patent to koniecznie u Pani! :)

  • Pingback: Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Maj 2015. Tydzień 4. Podsumowanie miesiąca - Simplicite()

  • Pingback: Szafa Minimalistki (capsule wardrobe). Maj 2015. Tydzień 2. Zarządzanie szafą - Simplicite()