Szafa Minimalistki Lato 2015. Tydzień 8

 

Aż mi się nie chce w to uwierzyć, ale to już ostatni tydzień letniej odsłony Szafy Minimalistki.

 

Czy tego chcę, czy nie, to lato nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Było to dla mnie niezwykle pracujące lato. Narzekam tylko odrobinę, ponieważ sama sobie tak wybrałam :). Ten tydzień, to ostatni tydzień z wybraną dwa miesiące temu capsule wardrobe. Po raz pierwszy wybierałam capsule wardrobe na cały sezon i niestety, nie uniknęłam błędów. 

 

W tym tygodniu byłam poza Warszawą. W moim rodzinnym domu trochę odpoczywałam, grałam w karty, objadałam się i nadrabiałam trochę zaległości w czytaniu i pisaniu. Zupełnie, ale to zupełnie nie miałam ochoty myśleć o ubraniach. Koszulka i jeansy to wszystko, co było mi potrzebne. Nie chciałam zabierać ze sobą aparatu, więc zestawienia ubraniowe sfotografowałam już po powrocie do domu.

 

Za tydzień zapraszam Was na duże podsumowanie letniego sezonu i mojej letniej capsule wardrobe, a ja myślami jestem już w jesieni. Kompletuję bardzo powoli moją garderobę, która będzie gotowa na pierwsze chłody, jesienne wieczory, gorącą herbatę z miodem…. ;)

 

Pełna lista ubrań wybranych do wakacyjnej szafy znajduje się tutaj → klik

Dla kogoś, kto być może jest tu pierwszy raz przypominam również zasady Szafy Minimalistki w wersji capsule wardrobe oraz generalnie o co chodzi w projekcie Szafa Minimalistki.

 

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-57
PONIEDZIAŁEK

 

Komplecik w sam raz do pociągu :).

 

bluza – Kowalski

jeasy – Cross

tenisówki – Lacoste

torba – Calvin Klein

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-58
WTOREK

 

Torebka pożyczona od Mamy :).

 

koszulka – mbyM 

jeansy – Cross

sandały – Zara

torebka – Monnari

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-58
ŚRODA

 

Nie, to nie pomyłka, chodziłam dwa dni w tej samej koszulce (o!).

 

koszulka – mbyM 

jeansy – Cross

sandały – Zara

torebka – Monnari

 

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-59
CZWARTEK

 

Na całkowitym luzie.

 

bluza – Kowalski

spodenki – Camaieu

sandały – Zara

okulary – Oscar de la Renta

zegarek – Daniel Wellington 

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-61
PIĄTEK

 

I ponownie pociągowy look.

 

koszulka – Zara

jeansy – Cross

tenisówki – Lacoste

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-60
SOBOTA

 

Chwila relaksu już na własnym tarasie.

 

jeansy – Cross

koszulka, sandały – Zara

zegarek – Daniel Wellington 

Szafa-Minimalistki-capsule-wardrobe-lato-lipiec-62
NIEDZIELA

 

Mam przeczucie, że to już ostatnie dni na taką spódnicę.

 

koszulka – mbyM 

spódnica – Zara

pies – Schronisko w Korabiewicach

12 komentarzy
  • Marzy mi się taka długa spódnica, ale chyba te marzenia zrealizuję już w przyszłym roku.. ;) Miłego wieczoru ;)

    • Polecam! Bardzo lubię ją nosić. Czuję się w niej jakoś tak “królewnowato” ;).

  • piękne sandały, szkoda że wcześniej nie zwróciłam na nie uwagi :)

    • Niestety, to już ich ostatnie, absolutnie ostatnie chwile. Nawet szewc nie chce ich już naprawiać :).

  • Anna Szymańska

    Zrobię to podejmę się tego “wyzwania” bardzo mi się podoba. Tak, chcę mieć taką szafę w której wszystko do siebie pasuje. Mówiłam to w ciąży :) po urodzeniu Oli nawet zabrałam się za porządki w szafie. Minęło zaledwie 8 miesięcy a w brzuszku znów zaczęło coś kiełkować :-) no i kompletowanie idealnej szafy znów stoi w miejscu. Dlatego proszę, proszę, proszę nie przestawaj. Uwielbiam twój blog nie tylko za przemycanie ideologii minimalizmu jako takiego ale dlatego, że dzięki Tobie to wszystko jest takie dostępne zrozumiałe i dla każdego. Wykonujesz jak dla mnie kawał dobrej pracy. Pozdrawiam :-)

  • Ta długa spódnica jest świetna:)

  • carita

    Bardzo ciekawy blog. Oglądam blogi różnych minimalistek, tych, co to książki wydały, i tych, które jeszcze ich nie wydały i uważam, że jeśli chodzi o pomysł na zaprezentowanie minimalistycznego podejścia do ubioru, o dobór ubrań i styl, jesteś najlepsza :) I zakochana jestem w Twoim psie, ponieważ mam jego brata, może nawet bliźniaka. Mam nadzieję, że dołączy się fotka (pochodzenie mojego Tofika: schronisko w Częstochowie).

    • Jaki słodziak!!! Nela ma piętkę rodzeństwa, ale wszystkie zabrane ze schroniska w Korabiewicach pod Warszawą.

  • anneblush

    No i właśnie! Kolejny raz ciemne jeansy i jasna koszulka wyglądają po prostu dobrze. Bardzo bliskie jest mi takie zestawienie, zwykle dorzucam też jakąś “spokojną” chustę/ cienki komin, bo lubię mieć coś na szyi. Lubię też marynarki, wtedy już bez chust.
    Wiesz, przy okazji się “wynurzę”, bo bardzo mi tu dobrze u Ciebie na blogu, po tych kilku miesiącach regularnego zaglądania nadrobiłam wszystkie posty i mimo zbieżnych poglądów o posiadaniu, organizacji, spokoju – na nowo odkryłam radość z porządków, z jeszcze lepszej organizacji przestrzeni i czasu wokół mnie,mam nowe pomysły i łapię się na niepotrzebnym pośpiechu (bo Warszawa goni, więc gonię i ja…) :) Pozdrawiam Cię,
    Anna

  • Monika

    Bardzo podoba mi się Twoja stylistyka. Moja garderoba jest bardzo podobna do Twojej i od wielu lat jakoś mi się nie mogą znudzić ukochane szarości, biele, beże, granaty no i paseczki. A propos paseczków czy przewidujesz w jesiennej garderobie bluzke z długim rękawem lub sweterek biały w granatowe paski? Już widziałam w h&m takie cudo :-) no i peleryny …. w tym roku jest mnóstwo w ofercie większości sklepów. Pamiętam jak pisałaś na blogu że poszukujesz wymarzonej peleryny wiec może w tym roku uda Ci się ją znaleźć :-) Powodzenia i czekam z niecierpliwością na jesienną szafę minimalistki :-)
    Monika