Wyzwanie! 100 Dni Szczęścia

100happydays

Czy potrafisz być szczęśliwa przez całe 100 dni pod rząd? Przyznaj się, pomyślałaś, że nie masz czasu na takie głupoty, prawda? Przeglądając internety, natknęłam się ostatnio na fantastyczny projekt! 100 Happy Days. Krótko mówiąc, całe wyzwanie polega na tym, żeby przez 100 kolejnych dni, codziennie, znaleźć jedną rzecz/zdarzenie/moment, które Cię uszczęśliwia i uwiecznić na zdjęciu. Proste, prawda? 

Podobno 71% osób, którym nie udało się sprostać wyzwaniu, znalazło wymówkę w postaci braku czasu. Czy to znaczy, że nie mamy czasu na bycie szczęśliwymi? Jeśli tak, to jesteśmy strasznymi smutasami i cynikami. Ja tak nie chcę i podejmuję wyzwanie. Zarejestrowałam się już na stronie 100 Happy Days, a moje postępy możecie śledzić na Instagramie, opatrzone hashtagiem #100happydays. Od wczoraj, codziennie jedno zdjęcie, codziennie jedno małe szczęście.

Po co to wszystko?

 Osoby, którym udało się sprostać wyzwaniu stwierdziły, że:

  • zaczęły zauważać co codziennie sprawia im szczęście
  • poprawił im się nastrój na co dzień
  • były bardziej komplementowane, a kto nie lubi otrzymywać komplementów? :)
  • zdały sobie sprawę jak bardzo są szczęśliwe i zadowolone ze swojego życia
  • stały się większymi optymistami
  • zakochały się w trakcie wyzwania!

 

Mało? Mnie w zupełności wystarczy, żeby zacząć. A Ty? Podejmiesz wyzwanie czy nie masz czasu na bycie szczęśliwym?

 

PS Przy rejestracji w projekcie 100 Happy Days proszą o podanie w skali od 1-10 na ile oceniasz swoje obecne poczucie szczęścia. Pamiętajcie, że istnieje sposób, żeby sprawdzić swój poziom szczęścia.

PS2 Pamiętaj o hashtagu #100happydays!

 

9 komentarzy

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Wyzwanie! 100 Dni Szczęścia"

avatar
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kameralna
Gość

To jest coś dla mnie, naprawdę. Przyda mi się takie ćwiczenie w zauważaniu szczęścia w ciągu dnia :)

trackback

[…] dalej też kontynuuję swoje wyzwanie 100 Happy Days. Nie wiem czy to efekt placebo, ale póki co naprawdę poprawił mi się nastrój […]

trackback

[…] = wyjazd do Portugalii. Wszystko, co przed i po było tylko tymczasowe :). Do tego pierwsze dni wyzwanie 100 Happy Days i dużo Nelanii. Wszystko udokumentowane […]

trackback

[…] Oswój się z bezczynnością. Co teraz robisz, jak nie masz nic innego do zrobienia? Sięgasz po telefon, książkę, gazetę? Np. w kolejce do lekarza. A może poświęcić ten czas na świadome bycie „tu i teraz”? Zachwyt chwilą? Na 100 Happy Days? […]

trackback

[…] tylko, dominuje temat Jak być szczęśliwym?, odmieniany przez wszystkie możliwe przypadki. Akcja 100 Happy Days (którą właśnie kończę i jeszcze opiszę wrażenia) zatacza coraz to szersze kręgi, a wiele […]

trackback

[…] prawie 4 miesiące temu napisałam na blogu o raczej nieznanym wtedy w Polsce projekcie 100 Happy Days, nie sądziłam, że chwilę potem zdobędzie on szturmem polską blogosferę. Absolutnie nie […]

zielona
Gość

Przepraszam, skasowałam komentarz – nie chcę sie logowac przez FB. Pilnuję się, ale czasem zdarza mi się pomylić.

trackback

[…] PS Czy istnieje przepis na szczęście i wyzwanie 100 Happy Days. […]