Darmowe
planery, e-booki...

Podziel się:

Darmowe
planery, e-booki...

SZAFA MINIMALISTKI W PRAKTYCE. ILE WYDAŁAM NA UBRANIA W 2023 ROKU?

Już ósmy(!) rok z rzędu przygotowuję tekst, w którym „spowiadam się” Wam ze swoich zakupów ubraniowych. Co okazało się strzałem w dziesiątkę, a co bublem?

Ile wydałam na ubrania w 2023 roku?

W 2023 roku wydałam na swoje ubrania równo 1065 złotych, z czego 661 złotych na ubrania stricte, a 404 złote na buty. Tradycyjnie nie uwzględniam tutaj wydatków na bieliznę, bo należy mi się trochę prywatności. ;)

Lista rzeczy, które kupiłam:

  • buty Onitsuka Tiger – 404 zł,
  • biała koszulka Tezenis – 25 zł,
  • koszula HM – 60 zł,
  • sweter HM – 80 zł,
  • szara koszulka Russel – 50 zł,
  • spodnie Zara – 99 zł
  • czarna koszulka HM – 25 zł,
  • kurtka puchowa Yass – 312 zł,
  • domowe spodnie Shein – 10 zł.

Lista rzeczy, które dostałam z drugiej ręki:

  • beżowe spodnie Lumina (z szafy mojej koleżanki – w sumie dostałam je rok wcześniej, ale o nich zapomniałam więc teraz dorzucam),
  • niebieski sweter pożyczony z szafy mojej mamy.

Ceny zaokrąglam do pełnych złotówek.

Ile wydałam na ubrania przez ostatnie 8 lat?

Dla porównania, w poprzednich latach wydałam na swoje ubrania:

  • 2015 – 1 650 zł,
  • 2016 – 2265 zł,
  • 2017 – 2 221 zł,
  • 2018 – 935,89 zł,
  • 2019 – 1678,9 zł,
  • 2020 – 1499 zł,
  • 2021 – 1107 zł,
  • 2022 – 1158,68 zł

Co się sprawdziło, a co okazało bublem?

Buty Onitsuka Tiger

Bardzo długo szukałam zamiennika dla, niezbyt wygodnych i rozpadniętych, starych tenisówek Lacoste. Wygodzie i jakości tych butów niczego nie mogę zarzucić, ale jeśli chodzi o komponowanie zestawień, to jednak białe tenisówki nie mają w mojej szafie sobie równych. :)

Koszulka Tezenis

Przestałam wymagać cudów od koszulek. Spodziewałam się niezbyt wysokiej jakości po marce Tezenis, ale odpowiadał mi krój i cena. O dziwo, chodziłam w niej całą wiosnę i lato, i spokojnie wytrzyma jeszcze jeden sezon.

Koszula HM

Relatywnie nowy nabytek, kupiona pod koniec lata bodajże. Jest ok, ale nie ma szału. :)

Sweter HM

Ten kolor! Szukałam takiego od dawna i choć raczej nie będzie to najtrwalsza rzecz w mojej szafie (golarka konieczna), to zamierzam się nim nacieszyć, aż się rozpadnie.

Koszulka Heavy Pure Organic Russell

Naprawdę porządna, gruba bawełna i szary jednolity kolor (nie melanż). Szwy na miejscu po wielu praniach, ale coś czuję, że dekolt się wyciągnie za jakiś czas.

Spodnie Zara

Kupiłam je, ponieważ potrzebowałam czarnych spodni na pogrzeb. Wiedziałam od razu, że nie chcę, żeby były jednorazowym zakupem więc próbuję wprowadzić na nowo czerń do mojej szafy i nawet mi się to podoba!

Koszulka HM

Cóż, to będzie nabytek, który szybko wypadnie z szafy. Jakość pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Mechaci się i obłazi jak mało co.

Kurtka puchowa Yas

Dopiero co ją kupiłam więc wstrzymam się jeszcze z opinią. Miło relatywnie małej zawartości puchu do pierza (50/50), jest bardzo ciepła.

Spodnie Shein

Na Shein kupowałam prezent i dorzuciłam do niego te misio-portki, bo szukałam takich od dawna. Są misiowo milusie, ale to poliester, oczywiście.

Sweter no name 

Pożyczony z szafy mojej mamy, może nawet do niej wróci z powrotem, ale nie obiecuję, bo dobrze się czuję w tym błękicie. :)

Spodnie Lumina

Beżowy sztruks. Dostałam je od koleżanki już dawno temu i świetnie się noszą. Noszę je często i będę jeszcze nosić długo, coś czuję.

Sprawdź Także

5 6 votes
Article Rating
Powiadomienia
Powiadom o
guest
45 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments