Minimalistyczne wnętrze. Moje poranne rytuały i sypialnia po metamorfozie

Pytanie o moje poranne i wieczorne rytuały regularnie pojawia się w propozycjach tematów od Was. Wiem, że wiele blogerek dużo pisze o magii rytuałów, teksty o porannych i wieczornych zwyczajach bogatych, biznesmenów i gwiazd niezmiennie dobrze się klikają. Nie pisałam dotychczas o swojej perspektywie, ponieważ moim porannym rytuałem od wielu, wielu lat jest minimalistyczny… brak rytuałów. Wolę żyć #poswojemu. Czytaj dalej